Jamie Chadwick będzie bronić tytułu W Series. Wystartuje w barwach Jenner Racing
Jamie Chadwick, dwukrotna mistrzyni kobiecej serii wyścigowej, po raz trzeci powalczy o tytuł W Series. Brytyjka będzie reprezentować barwy nowego zespołu w stawce, założonego przez Caitlyn Jenner.
W sezonach 2019 i 2021 Jamie Chadwick nie dała rywalkom żadnych szans. Dwukrotna mistrzyni W Series wygrała sześć wyścigów, a w 14. startach tylko dwa razy nie znalazła się na podium. Po zdobyciu drugiego tytułu Brytyjka zapowiedziała, że nie zamierza już wracać do kobiecej serii wyścigowej, ale jak widać zmieniła zdanie…
Jamie Chadwick, dwukrotna mistrzyni kobiecej serii wyścigowej, po raz trzeci powalczy o tytuł W Series. Brytyjka opuści ekipę Veloce Racing i będzie reprezentować barwy nowego zespołu w stawce, założonego przez Caitlyn Jenner.
Jamie Chadwick zapewnia, że nie odpuści i zamierza walczyć o trzeci tytuł:
Jestem naprawdę podekscytowana, że wracam do W Series, aby bronić mojego tytułu. Zapytanie o powrót ze strony Jenner Racing to okazja, nad którą nie zastanawiałam się długo. Razem skupiamy się na tym, aby zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby zdobyć trzeci tytuł. Rozmawiałam z Caitlyn Jenner i jej wizja zespołu jest niesamowita. Nie mam żadnych wątpliwości, że pomoże mi ona przenieść moją karierę na wyższy poziom i otworzy przede mną drzwi na arenie międzynarodowej.
To będzie dla mnie ważny rok rozwoju. Planuję realizować program wyścigowy w seriach towarzyszących i nie ukrywam, że chcę startować w F3 i F2. Ale czas jest wszystkim, a możliwość, jaką daje mi W Series, aby zdobyć więcej doświadczenia na światowej klasy torach, jest kluczowym krokiem na mojej drodze do startów w F1.
W sezonie 2022 zawodniczki W Series będą rywalizować podczas ośmiu weekendów wyścigowych. Ściganie rozpocznie się 8 maja na torze Miami International Autodrome w Stanach Zjednoczonyh, który debiutuje w serii. Tegoroczny sezon W Series, podobnie jak rok temu, będą towarzyszyć Formule 1.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: