Jako dzieci marzyliście o legendarnej 911? Nowa polska reklama Porsche!

Nowym klipem reklamowym z udziałem modelu Porsche 911 rozpoczęło swoją kampanię wizerunkową Porsche Polska. Trzydziestosekundowa opowieść o pasji, pożądaniu i spełnionych pragnieniach emitowana będzie w październiku w kilkunastu stacjach telewizyjnych.

Klip odwołuje się do charakterystycznego dla Porsche motywu dziecięcego marzenia o legendarnym modelu 911. W kilku krótkich ujęciach widzimy dorastającego chłopca, któremu marka z Zuffenhausen towarzyszy w najważniejszych chwiliach jego życia. W finałowej scenie dojrzały mężczyzna stoi już przed swoim domem, z którego wybiega jego własny syn i razem wsiadają do modelu 911 najnowszej generacji (992).

Emocjonalna więź z Porsche jest jedną z najbardziej wyróżniających cech naszej marki – zwraca uwagę Marek Sworowski, dyrektor Porsche ds. marketingu i public relations. – Ta relacja często rodzi się już w najmłodszych latach, a zakup 911 przez dorosłych jest spełnieniem tego dziecięcego marzenia – dodaje.

Klip został nagrany w okolicach Warszawy na początku sierpnia. Muzykę do filmu skomponował Radzimir JIMEK Dębski, muzyk znany z zamiłowania do motoryzacji i ambasador Porsche. Narratorem jest słynny aktor Andrzej Seweryn.

Najnowsze

Nie daj się zaskoczyć mrozom i zimie. Te 7 czynności warto wykonać, jak najszybciej!

Za oknem póki co wspaniałe babie lato, połowa października to jednak dobry czas, by przygotować samochód do nadciągającego sezonu jesienno-zimowego. Eksperci Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach przygotowali zestawienie czynności, które warto przy swoim samochodzie wykonać, zanim zaskoczą nas minusowe temperatury i złe warunki atmosferyczne.

Nie czekaj z wymianą opon

Środek października to dobry moment na zmianę opon letnich na zimowe. Dzięki temu nie zaskoczą cię pierwsze przymrozki i unikniesz czekania w długiej kolejce do serwisu. Bieżnik oraz skład mieszanki, z której wykonana jest opona, różnią się zasadniczo w przypadku opon letnich i zimowych. Opona zimowa lepiej odprowadza wodę i jest odporna na niskie temperatury – zwraca uwagę Eugeniusz Tomala, egzaminator nadzorujący z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Katowicach. – Opona całoroczna nie jest ani do końca oponą letnią, ani zimową. To rozwiązanie dobre dla kogoś, kto nie jeździ zbyt często, a jeśli już siada za kierownicą, to głównie w mieście i z reguły w ciągu dnia, gdy temperatury są już wyższe niż nocą czy wczesnym rankiem – dodaje ekspert.

Sprawdź stan akumulatora

Przed sezonem jesienno-zimowym warto sprawdzić stan akumulatora. Najlepiej zrobić to w specjalistycznym warsztacie. Jeśli parametry odbiegają od normy, najlepiej wymienić akumulator na nowy. – Nie polecam wyciągania akumulatora na noc, zwłaszcza w przypadku nowych samochodów. Odłączenie akumulatora wiąże się bowiem z ingerencją w elektronikę i koniecznością ustawiania na nowo różnorodnych parametrów. Sprawnemu akumulatorowi mroźna noc nie zaszkodzi – podkreśla Eugeniusz Tomala.

Zmień płyn do spryskiwaczy na zimowy

Wlej do zbiornika spryskiwacza zimowy płyn. Nawet jeśli samochód stoi w garażu i letni płyn w nocy nie zamarznie, po wyjeździe na drogę płyn na szybie zacznie zamarzać i osiągniemy efekt odwrotny od zamierzonego.

Zabezpiecz uszczelki przed przymarzaniem

Przed okresem zimowym warto posmarować wazeliną techniczną uszczelki. Dotyczy to zwłaszcza starszych samochodów. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której nie będziemy w stanie otworzyć drzwi. Nie zaszkodzi również zaopatrzyć się w środek do rozmrażania zamków. Nawet jeśli otwieramy auto pilotem, może się zdarzyć, że zawiedzie i będziemy musieli użyć kluczyka.

Sprawdź stan wycieraczek

Jesienią i zimą używamy wycieraczek znacznie częściej niż latem. Dlatego powinny być one w nienagannym stanie. Gdy pióra wycieraczek pozostawiają sporo do życzenia, nie czekaj z ich wymianą.

Zadbaj o dobrą widoczność…

– Nie możemy ruszyć samochodem z miejsca, dopóki nie mamy zapewnionej dobrej widoczności – zaznacza Eugeniusz Tomala. – Wszystkie szyby muszą być czyste przed ruszeniem. Absolutnie nie wystarcza wyskrobane na przedniej szybie okienko, ponieważ stwarza to ogromne zagrożenie na drodze. Kierowca widzi tylko to, co dzieje się przed nim. Nie jest w stanie zauważyć niczego, co dzieje się z boku – dodaje.
Należy śledzić prognozy i to, co się dzieje za oknem. Czasem trzeba będzie wstać wcześniej, by odpowiednio przygotować samochód do jazdy.

…i o to, żebyś ty był widoczny

– W obecnych warunkach atmosferycznych, jeżdżenie wczesnym rankiem, zwłaszcza przy mglistej pogodzie, na światłach do jazdy dziennej jest przejawem skrajnej nieodpowiedzialności. Nie chodzi tylko o różnej jakości ledy dokładane przez nas do samochodu, ale również o fabryczne światła – zwraca uwagę Eugeniusz Tomala. – Pamiętajmy, że światła do jazdy dziennej działają tylko z przodu. Gdy z nich korzystamy, z tyłu nie są włączone światła pozycyjne. Światła do jazdy dziennej możemy stosować zimą, ale tylko przy słonecznej pogodzie. W pozostałych przypadkach włączamy światła mijania – dodaje Eugeniusz Tomala.

Najnowsze

Toyota Land Cruiser – off-roadowa legenda

Land Cruiser, najdłużej produkowany samochód w dorobku Toyoty, niedawno świętował sprzedaż 10 milionów egzemplarzy. Jego początki sięgają 1951 roku, kiedy Toyota opracowała dla japońskiej policji lekki samochód terenowy o nazwie BJ.

Land Cruiser jest znany na świecie jako auto, które nie zawiedzie w krytycznej sytuacji. W każdych, nawet najtrudniejszych warunkach terenowa Toyota udowadnia swoją niezrównaną trwałość i niezawodność oraz możliwości terenowe. Od wielu lat Land Cruiser dominuje w klasie aut produkcyjnych T2 w Rajdzie Dakar. Do mety najtrudniejszego rajdu świata docierają niemal wyłącznie terenówki Toyoty i z łatwością zajmują miejsca na podium. 

Popularność Land Cruisera w Japonii i rosnące zainteresowanie tym modelem za granicą skłoniło Toyotę do opracowania nowej generacji. Land Cruiser 20 zadebiutował w listopadzie 1955 roku z nadwoziem przeprojektowanym pod kątem cywilnych klientów. Na początek opracowano dwa podwozia – z rozstawem osi 2 285 mm i 2 430 mm, a w 1959 roku dołączyło do nich podwozie z odstępem między osiami 2 650 mm. Do 6-cylindrowego silnika B dołączył Typ F o pojemności 2,9 litra. Gama nadwozi obejmowała m.in. soft-top, pickup, 2- i 4-drzwiowy van, a także wóz strażacki. Wraz z drugą generacją spore partie Land Cruisera zaczęły trafiać na zagraniczne rynki, m.in. do Ameryki Północnej. 

Słynna Czterdziestka Trzecia generacja Land Cruisera, model 40, weszła na rynek w sierpniu 1960 i pozostała na nim do 1984 roku. Samochód zyskał uznanie jako wyjątkowo trwała terenówka i rozsławił markę Land Cruiser na całym świecie. 

W 1984 roku Czterdziestka odeszła na zasłużoną emeryturę, a zastąpił ją nowy wół roboczy – model 70. W tym czasie samochody 4×4 zyskiwały popularność zarówno jako samochody osobowe, jak i do zastosowań profesjonalnych. Toyota nie tylko unowocześniła wygląd Land Cruisera, ale też skokowo poprawiła komfort jazdy, łatwość prowadzenia oraz właściwości jezdne. 

Linia Station Wagon Siedem lat po premierze Land Cruisera 40 Toyota wprowadziła na rynek nowy model oparty na J40, który łączył możliwości terenowe z przestronnym, wygodnym nadwoziem. Samochody z tej linii charakteryzują się długim, zamkniętym nadwoziem kombi (Station Wagon) oraz wysokim poziomem komfortu i standardem wyposażenia oczekiwanym przez prywatnych użytkowników. 

Land Cruiser serii 50 Land Cruiser FJ55 kombi zadebiutował w sierpniu 1967 roku. Miał nowo zaprojektowane nadwozie oparte na platformie z rozstawem osi 2 700 mm i poza Japonią był sprzedawany jako auto osobowe. Drzwi bagażnika stanowiła albo klapa uchylana do dołu, albo skrzydła otwierane na boki. Podstawowym silnikiem był 3,9-litrowy benzynowy Typ F o 6 cylindrach.

Aby spełnić wymogi dotyczące emisji, w 1975 roku w Japonii pojawił się 6-cylindrowy, 4,2-litrowy silnik 2F o mocy 135 KM. Następcy FJ55 to po kolei Land Cruiser 60 – pierwsze luksusowe i terenowe kombi, Land Cruiser 80, ze stałym napędem na 4 koła oraz Land Cruiser 100 – terenowy krążownik klasy premium. 

Linia Light Duty Land Cruisery z linii Light Duty to stosunkowo lekkie auta terenowe do codziennego i rekreacyjnego użytku, które – podobnie jak Station Wagon – powstały z myślą o osobach prywatnych. Jednak w przeciwieństwie do wielkich i ciężkich samochodów linii Station Wagon, terenówki o wdzięcznej nazwie Prado, która miłośnikom sztuki kojarzy się z muzeum w Madrycie, to bogactwo wariantów, w tym różnych typów nadwozia i rozstawów osi.

W 1990 roku nazwa Prado została przypisana do linii Light Duty, a wraz z nią dołączyła 5- drzwiowa wersja z długim rozstawem osi i trzema rzędami siedzeń. 3-drzwiowa odmiana otrzymała dwa rzędy siedzeń dla 5 osób. Nowością był także dołączany napęd 4×4. 

Kolejne generacje linii Light Duty to Land Cruiser Prado 90 z 1996 roku i Land Cruiser Prado 120 z 2002 roku. We wrześniu 2009 roku zadebiutował oferowany do tej pory model 150, wyposażony w nowe systemy Crawl Control, ułatwiający jazdę w bardzo wymagającym terenie przy niewielkiej prędkości, oraz Multi-terrain Select, który automatycznie dostosowuje charakterystykę napędu do poszczególnych typów nawierzchni. 
Land Cruiser dla Europejczyków Aktualna wersja Land Cruisera 150 zadebiutowała we wrześniu 2017 roku na targach we Frankfurcie. Samochód jest oferowany w Europie, Japonii, Azji i Australii, a na naszym rynku napędza go 2,8-litrowy turbodiesel z serii Global Diesel o mocy 177 KM. 

Precyzyjne dostosowanie oferty do poszczególnych rynków oraz niepodważalne pierwszeństwo terenowej Toyoty pod względem niezawodności i trwałości, sprawiają, że Land Cruiser jest dostępny w około 170 krajach i regionach, a jego roczna globalna sprzedaż sięga 400 000 samochodów. Na tym samochodzie polegają sportowcy startujący w rajdach  terenowych, kopalnie, służby mundurowe i ratownicze, farmerzy oraz organizacje udzielające pomocy humanitarnej.

 

Najnowsze

Janusz Kulig obchodziłby 50. urodziny. Spotkanie przyjaciół ku czci mistrza rajdowego.

W pięćdziesiątą rocznicę urodzin Janusza Kuliga, w Walimiu przy obelisku poświęconym Marianowi Bublewiczowi i Januszowi Kuligowi, odbyło się spotkanie licznych przyjaciół i kibiców rajdowych.

Przybyli bliscy Janusza, w tym rodzice, państwo Helena i Jan Kuligowie. Wielki sportowiec zginął piętnaście lat temu w wypadku na niezamkniętym, choć strzeżonym przejeździe kolejowym w Rzezawie koło Bochni. Na zaproszenie grupy „Walim Rajdowy” na czele z państwem Tatianą i Janem Kocjanami, do Walimia w powiecie wałbrzyskim przyjechał m.in. Michał Bębenek, rajdowy wychowanek Janusza.

Był również Andrzej Garycki, współtwórca wielickich Memoriałów Janusza Kulga i Mariana Bublewicza. Nie zabrakło Ryszarda Krawczyka, byłego dyrektora Rajdów Elmot oraz Nikon. Środowisko młodych zawodników reprezentowali m.in. aktualny rajdowy mistrz Polski Miko Marczyk oraz Anna Gańczarek-Rał, zeszłoroczna mistrzyni Polski w wyścigowej klasie DN-2. Było liczne grono lokalnych zawodników rajdowych oraz kibiców z Dolnego Śląska.

Miejscowe władze reprezentował wójt Walimia Adam Hausman, który z wielkim oddaniem dba o to, by Walim był kultowym miejscem polskich rajdów. Piękną scenografię dla walimskiego spotkania stanowiły repliki rajdówek Janusza – Renault Clio MAXI, Forda Sierry Cosworth i Forda Escorta WRC z kolekcji uczestnika HRSMP Marka Sudera, który także przybył by oddać Januszowi hołd. Walimski obelisk pamięci dwóch wielkich asów polskich rajdów – Mariana Bublewicza i Janusza Kuliga – znajduje się przy sławnych „nawrotach na kostce”, fragmencie drogi wojewódzkiej nr 383, który w Walimiu nazywa się ulicą Janusza Kuliga.

Najnowsze

Ponad 23 tys. zł kar podczas jednej kontroli!

Co trzeba zrobić, żeby otrzymać tak niewyobrażalne, dla kierowcy auta osobowego, kary? W przypadku pojazdów ciężarowych taki wynik nie jest trudny do osiągnięcia, co potwierdza ten przypadek.

Ciężarówkę wyróżniającą się z daleka wymiarami ładunku zatrzymano do kontroli na odcinku krajowej „ósemki” niedaleko przejścia granicznego w Budzisku. Zespół pojazdów należący do litewskiego przewoźnika jechał z Litwy do Austrii.

Inspektorzy zmierzyli wymiary ciężarówki z ładunkiem. Okazało się, że jej dopuszczalna szerokość została znacząco przekroczona i wynosiła 3,62 metra. Zgodnie z przepisami ładunek wystający poza boczne płaszczyzny obrysu pojazdu może być umieszczony tylko w taki sposób, aby całkowita szerokość pojazdu z ładunkiem nie przekraczała 2,55 m, a przy szerokości pojazdu 2,55 m nie przekraczała 3 m – jednak pod warunkiem umieszczenia ładunku tak, aby z jednej strony nie wystawał na odległość większą niż 23 cm.

Kierowca okazał inspektorom zezwolenie na wykonywanie przewozu pojazdami nienormatywnymi, które w tym przypadku było niewłaściwe. Dodatkowo ciężarówka powinna być pilotowana, ale litewski przewoźnik nie spełnił tego warunku.

Za stwierdzone nieprawidłowości w transporcie wobec przedsiębiorcy wszczęto postępowania administracyjne, które jest zagrożone łączną karą w wysokości 23,5 tys. zł. Ciężarówka z ładunkiem trafiła na parking strzeżony do czasu wpłacenia kaucji na poczet przewidywanej kary oraz uzyskania przez przewoźnika właściwego zezwolenia.

Najnowsze