Jakim autem mężczyzna może zaimponować kobiecie
Niedawno opublikowano subiektywne zestawienie dziesiątki samochodów, którymi mężczyźni naprawdę mogą zaimponować prawdziwej kobiecie.
Co prawda te top 10 aut, którymi mężczyźni podobno naprawdę mogą zaimponować kobiecie odstaje nieco od polskich realiów (ankietę przeprowadzono w Wielkiej Brytanii, a przykładowo Lamborghini jeździ u nas mniej niż jest palców u jednej ręki), to warto się zapoznać z rozbieżnościami w postrzeganiu samochodów przez kobiety i mężczyzn. Oto wyniki ankiety:
| Niby Ford S-max jest zarówno rodzinny, jak i wystarczająco energiczny, co może nasuwać skojarzenie z podobnie nacechowanym mężczyzną, który go prowadzi. Ale żeby aż imponować? |
![]() |
|
fot. Rafał Kaliński
|
– Fiat 500 (mężczyźni myślą, że MINI)
– Mercedes SL (mężczyźni myślą, że Porsche 911)
– Audi TT (mężczyźni myślą, że Lotus Elise)
– Lamborghini Gallardo (mężczyźni myślą, że Ferrari F430 Spider)
– Alfa Romeo Brera (mężczyźni myślą, że BMW Serii 3 coupe)
– Land Rover Discovery (mężczyźni myślą, że Range Rover Sport)
– Ford S-MAX (mężczyźni myślą, że Ford Mondeo)
– Mazda MX-5 (mężczyźni myślą, że Honda Civic Type R)
– Renaultsport Clio R27 (mężczyźni myślą, że Corsa VXR)
– Volkswagen Golf GT Sport (mężczyźni myślą, że Ford Focus ST)
Źródło: MSN Cars
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!

Zostaw komentarz: