Jakich aut pragną kobiety? Będziecie zdziwieni!
Motoryzacyjne wybory przedstawicielek płci pięknej zdążyły obrosnąć licznymi legendami. Ponoć panie wybierają samochód na podstawie koloru, kształtu karoserii lub charakterystycznych akcentów. Ile w tym jednak jest prawdy? Postarajmy się zweryfikować ten pogląd. Wnioski płynące z analizy są naprawdę zaskakujące.
Patrzenie na motoryzację z damskiej perspektywy bardzo szybko prowadzi mężczyznę do popularnych stereotypów. Te, choć są mocno ugruntowane w świadomości zmotoryzowanych, niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Żadnych wątpliwości co do tego nie ma m.in. J.P. Ositguy – manager Alta Group z Toronto. Jeden z szefów firmy konsultingowej specjalizującej się w leasingu samochodów uważa, że panie wcale nie chcą różowego kabrioletu, który będzie pasował do ich sukienki.
Dzisiaj kobiety-kierowcy wybierają świadomie i kierują się rozsądkiem. W efekcie identycznie jak mężczyźni poszukują pojazdu, który nie będzie się psuł, okaże się bezpieczny i do tego zaoferuje korzystny stosunek wartości do ceny. Skutek? Coraz częściej przedstawicielki płci pięknej są widywane za kierownicą samochodów ze zwiększonym prześwitem lub wybierają racjonalną kandydaturę, np. w rodzaju Skody Octavii.
Różnice? Nie ma żadnych!
Co ciekawe, opinia Ositguy`a wcale nie jest odosobniona. Potwierdzenie jego tezy można znaleźć m.in. w badaniach przeprowadzonych na próbie tysiąca kobiet i mężczyzn przez redakcję serwisu z motoryzacyjnymi poradami MyCarGossip.co.uk. Ankieta jasno pokazuje w jak dużym stopniu przedstawiciele poszczególnych płci cenią kluczowe cechy pojazdów. Na zużycie paliwa patrzy 72 procent kobiet i 65 procent mężczyzn, koszty utrzymania auta są ważne dla 69 procent kobiet i 60 procent mężczyzn, a kolor nadwozia ma znaczenie dla 24 procent kobiet i 19 procent mężczyzn.
Z badania wynika, że między paniami a panami występują pewne rozbieżności w wartościowaniu priorytetu danej cechy auta. Różnice są jednak marginalne. Przez to w żaden sposób nie przesądzają o całkowicie różnym podejściu do tematu zakupu nowego samochodu. A na tym dowody jeszcze się nie kończą. Małe różnice w motoryzacyjnych poglądach wykazało też inne badanie, tym razem przeprowadzone przez instytut Nielsen.
Nazwa samochodu liczy się dla 19 procent mężczyzn i 15 procent kobiet. Przebieg auta ma znaczenie dla 14 procent mężczyzn i 11 procent kobiet, podczas gdy cena – dla 14 procent mężczyzn i 8 procent kobiet. Instytut Nielsen wskazuje na jeszcze jedną prawidłowość. Dzisiaj panie stały się bardzo ważnym ogniwem decyzyjnym podczas zakupu samochodu i dużo bardziej od panów cenią np. bezpieczeństwo. Tylko 4 procent mężczyzn interesuje się tym aspektem w trakcie wyboru auta. Przedstawicielki płci pięknej wskazywały na bezpieczeństwo aż w 13 procentach przypadków.
Panie dużo wcześniej sprawdzają informacje!
O ile same czynniki decydujące o wyborze poszczególnego samochodu są identyczne w przypadku obydwu płci, o tyle różnice rozbijają się o sposób realizacji procesu podejmowania decyzji. Wcześniej wspomniany J.P. Ositguy – manager Alta Group z Toronto zdradza, że kobiety robią gruntowny research jeszcze przed pójściem do salonu sprzedaży. Mężczyźni najpierw pojawiają się w ASO, a dopiero potem sprawdzają najważniejsze informacje dotyczące pojazdu w internecie.
Mężczyzna nie ma żadnych problemów z dopytywaniem sprzedawcy o techniczne szczegóły konstrukcji samochodu. U kobiet identyczna postawa prawdopodobnie zostanie odczytana negatywnie i z automatu posłuży do uruchomienia stereotypów. Aby uniknąć takich skojarzeń, panie w zaciszu własnego domu wolą dopytać „sieć” o wszystkie interesujące je aspekty. Poza tym kobiety z szeroko zakrojonego researchu wyciągną dużo większą liczbę informacji, przez co są w stanie chłodno ocenić poszczególne modele.
XXI wiek zmienił nie tylko motoryzację, ale także i zmotoryzowane kobiety. Dzisiaj panie nie są już stereotypowymi właścicielkami różowego lub fioletowego samochodu, a stały się pełnoprawnymi zarządcami domowych flot i coraz częściej patrzą w stronę rozsądnych wyborów, stąd zainteresowanie coraz bardziej urodziwymi Skodami.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: