Jaki jest Volkswagen Golf ósmej generacji?

W Wolfsburgu zaprezentowano ósmą generację Golfa. Auto zaoferuje funkcjonalności, które kojarzyliśmy dotąd z bardziej zaawansowanych technologicznie aut Volkswagena, jak Passat, Arteon czy Touareg. Znaczna część zaawansowanych rozwiązań znajdzie się już w standardzie wersji podstawowej. Zobaczmy zatem, jaki jest nowy Golf!

Elementem dominującym w sylwetce auta widzianego z boku jest charakterystyczny słupek dachowy C. Dzięki niemu jego sylwetka nabiera dynamiki, a jednocześnie przenosi do współczesności design pierwszego Golfa. Doskonałe proporcje dachu i przeszklonej części nadwozia w stosunku do powierzchni znajdujących się poniżej linii okien nadają posturze nowego Golfa mocy, a niska linia dachu – sportowej dynamiki. Równie wyraziste są masywna tylna część nadwozia i mający niepowtarzalny styl przód auta z bardzo wąską osłoną chłodnicy i charakterystycznym ostrym przetłoczeniem blach na wysokości klamek drzwi.

We wszystkich wersjach Golfa zastosowano diodowe oświetlenie LED, które zastąpiło konwencjonalne reflektory. Wzór diodowych świateł stał się przy tym dominującym i niepowtarzalnym elementem stylistyki Golfa ósmej generacji. Wraz z Golfem ósmej generacji debiutuje najnowsza wersja modułowej platformy podwoziowej (MQB). Dlatego Golf – jak zawsze w swojej historii – jest czymś więcej niż kolejnym modelem auta.

Mimo że nowy Golf wydaje się niższy, dłuższy i z wyglądu bardziej dynamiczny od poprzednika, jego kompaktowe wymiary nie zmieniły się. Długość auta wynosi 4.284 mm, szerokość 1.789 mm, a wysokość 1.456 mm. Rozstaw osi to 2.636 mm. O tym, że każdy element nadwozia zaprojektowano od nowa i dopracowano świadczą wartości aerodynamiczne: powierzchnia czołowa nowego Golfa została zmniejszona do 2,21 m2, a współczynnik oporu powietrza Cx do 0,275.

Nowe wskaźniki i systemy multimedialne działające online łączą się tworząc jeden, znajdujący się na tej samej osi cyfrowy kokpit; współgrają z nim dotykowe pola i ekrany. Zakres informacji dostarczanych kierowcy można poszerzyć korzystając z opcjonalnego wyświetlacza Head-up. Dotykowe pola i możliwość sterowania różnymi funkcjami przy pomocy komend głosowych sprawiają, że obsługa nowego Golfa jest naturalna i intuicyjna. Volkswagen sięgnął po najnowsze rozwiązania w zakresie cyfrowych elementów obsługi i wskaźników, by na jeszcze wyższy poziom podnieść możliwości interakcji między człowiekiem a maszyną. Jednostka online connectivity unit (OCU) stosowana seryjnie i wyposażona w kartę eSIM współdziała z systemami usług internetowych zawartych w We Connect i We Connect Plus.

Golf ósmej generacji wyznacza w klasie aut kompaktowych nowy standard w dziedzinie systemów asystujących, które wspomagają kierowcę podczas prowadzenia samochodu. Zastosowany po raz pierwszy na świecie w aucie tej klasy system Travel Assist znany z nowego Passata sprawia, że Golf może poruszać się po autostradzie automatycznie do prędkości 210 km/h – kierowca nie musi wykonywać ruchów kierownicą, dodawać gazu ani hamować. Zwiększają się dzięki temu komfort jazdy i bezpieczeństwo, zwłaszcza podczas dalekich podróży.

Golf jest też pierwszym modelem Volkswagena wyposażonym seryjnie w system Car2X umożliwiający komunikację z otoczeniem. System ten wykorzystuje informacje pochodzące z innych pojazdów znajdujących się w pobliżu, a także sygnały dostarczane przez urządzenia infrastruktury drogowej, by ostrzegać kierowcę i przekazywać te ostrzeżenia do innych aut wyposażonych w system Car2X. Dzięki temu idea zbiorowej inteligencji stała się rzeczywistością. Oznacza to początek nowego rozdziału w dziedzinie bezpieczeństwa drogowego, ponieważ system przekazywania komunikatów przez modele Volkswagena za pomocą Car2X do innych samochodów w szybkim czasie może się upowszechnić. Zwiększeniu bezpieczeństwa podróży służą również nowe matrycowe reflektory diodowe IQ.LIGHT, także wyposażone w interaktywne funkcje.

Do nowego Golfa będą oferowane silniki benzynowe (TSI), Diesla (TDI), zespoły napędowe typu Mild-Hybrid (eTSI) oraz zespoły hybrydowe typu plug-in (eHybrid). Wszystkie silniki benzynowe i Diesla wyposażono w bezpośredni wtrysk paliwa oraz w turbosprężarki. Spektrum mocy tych jednostek – gdy wszystkie znajdą się w sprzedaży – wyniesie od 66 kW/90 KM do ponad 221 kW/300 KM. Nowością są dwa trzycylindrowe silniki benzynowe o mocy 66 kW/90 KM i 81 kW/110 KM oraz dwa czterocylindrowe diesle osiągające moc 85 kW/115 KM i 110 kW/150 KM. Nowe jednostki benzynowe działają – to nowość – w innowacyjnym cyklu Millera dla silników TSI, wykazując bardzo niskie zużycie paliwa i niską emisję szkodliwych substancji. Z kolei w jednostkach TDI Volkswagen, jako nowość, zastosował dwukrotny wtrysk czynnika AdBlue (Twindosing), znacznie zmniejszając emisję tlenków azotu (NOx). W porównaniu z tradycyjnymi silnikami nowe TDI zużywają nawet o 17 procent mniej paliwa. Nowe są również cztery spośród łącznie pięciu hybrydowych zespołów napędowych.

Wersje wyposażenia Golfa skonfigurowano w zupełnie nowy sposób. Dotychczasowe odmiany Trendline, Comfortline i Highline przeszły do historii. Odtąd dostępne są wersje Golf, Life oraz Style, a także sportowa R-Line. Wszystkie zawierają znacznie bogatsze wyposażenie niż to było w wypadku poprzedniego modelu. Już w podstawowej wersji znajdują się diodowe reflektory i diodowe tylne lampy, system Keyless Start, Digital Cockpit, dostęp do usług mobilnych oraz funkcji We Connect i We Connect Plus, wielofunkcyjna kierownica, automatyczna klimatyzacja, Lane Assist utrzymujący auto na wybranym pasie ruchu, monitorujący przestrzeń przed autem system Front Assist z prewencyjną funkcją ochrony pieszych oraz system Car2X. Na przestrzeni 2020 roku pojawią się kolejne odmiany Golfa: GTI, GTI TCR, Golf GTD, Golf GTE oraz Golf R.

Najnowsze

GR Supra 3000GT Concept – wielkie tylne skrzydło i wloty na masce. Już jutro zadebiutuje w Las Vegas!

Korona i berło to tradycyjne insygnia królów. Ale uniwersum tuningu rządzi się nieco innymi prawami. Tutaj od lat niepodzielnie panuje Toyota Supra, której symbolami są maska z wlotami powietrza i wielkie tylne skrzydło. Właśnie tak prezentuje się tajemnicza GR Supra 3000GT Concept, która wprost nawiązuje do wyjątkowej Supry sprzed lat!

W 1994 roku na dobrze znanych fanom tuningu targach Tokyo Auto Salon Toyota Racing Development pokazała światu spektakularną, srebrną Suprę w wersji TRD 3000GT. Na wzór wyścigowych egzemplarzy modelu auto otrzymało maskę poprzecinaną wlotami powietrza. Te znalazły się również w poszerzonych nadkolach, którym towarzyszyło ogromne tylne skrzydło. TRD podeszło do sprawy bardzo poważnie – wszystkie elementy były funkcjonalne i zaprojektowane z wykorzystaniem tunelu aerodynamicznego. Samochód otrzymał także zmodyfikowane zawieszenie i przebudowany układ wydechowy. 

Supra TRD 3000GT nie była oddzielnym modelem, chociaż samochód można było zamówić z fabrycznie zainstalowanym pakietem modyfikacji. Ale takich aut powstała jedynie garstka i stały się prawdziwą gratką dla kolekcjonerów. Elementy stworzone dla wersji TRD 3000GT były też sprzedawane oddzielnie, dzięki czemu charakterystyczna maska z czterema wlotami zdobyła dużą popularność wśród posiadaczy Supr ze słabością do tuningu. Toyota Supra TRD 3000GT stała się prawdziwą legendą, którą dodatkowo umocniła obecność w serii gier Grand Turismo. 25 lat po debiucie oficjalny tuner Toyoty ożywia wspomnienia o tym aucie używając nowej GR Supry. TRD udostępniło właśnie wideo zapowiadające samochód o nazwie GR Supra 3000GT Concept. Firma nie zdradza wyglądu całego auta, ale widoczne na nagraniu wielkie tylne skrzydło oraz inżynierowie modyfikujący maskę nie dają żadnych wątpliwości – to będzie Supra 3000GT w czystej postaci. 

TRD nie zdradza, czy GR Supra 3000GT Concept otrzyma jakiekolwiek modyfikacje mechaniczne. Tego dowiemy się oficjalnie już 5 listopada na targach SEMA w Las Vegas, gdzie Toyota Racing Development zaprezentuje wyjątkowy samochód.

Najnowsze

Kiedy zmienić opony na zimowe?

Polska jako jedyny kraj z takim klimatem w Europie nie określa przepisami konkretnego terminu, w którym powinniśmy wymienić opony na zimowe. Z tego powodu kierowcy nie zawsze wiedzą, czy już nadszedł moment na wyprawę do serwisu oponiarskiego. Szczególnie, gdy pogoda płata nam figle i po paru zimniejszych dniach nadchodzi ciepła, złota jesień.

Eksperci z Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO) radzą jednak, by operację wymiany opon rozpocząć zanim zacznie się zima. Nie tylko z powodu tego, że pod koniec listopada natkniemy się już na długie kolejki w warsztatach samochodowych – ale również ze względu na nasze bezpieczeństwo. Letnie opony nie zapewnią nam optymalnej przyczepności, gdy temperatura spadnie poniżej 10 stopni Celsjusza.

– Warto wymienić opony już wtedy, kiedy przez kilka dni rano – kiedy jedziemy do pracy – i wieczorem, kiedy z niej wracamy, temperatura spada poniżej 7-10 stopni. Już wtedy bieżnik naszych letnich opon robi się za twardy by utrzymać nas na drodze – zwłaszcza, gdy spadnie deszcz – powiedział serwisowi eNewsroom Piotr Sarnecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Przemysłu Oponiarskiego (PZPO). – Nowoczesne opony zimowe, które są w sklepach od kilkunastu lat, są dostosowane do szerokiego spektrum warunków. Świetnie dają sobie radę w 7 stopniach Celsjusza, kiedy asfalt jest suchy lub lekko mokry. Tak samo dobrze, jak przy minus kilkunastu, kilkudziesięciu stopniach – gdy na drodze jest kopny śnieg. Dlatego spokojnie możemy je zakładać, nie czekając na pierwsze opady śniegu. Warto jednak wiedzieć, gdzie te opony wymienić – żeby nie zostały zniszczone.

Najnowsze

Ford odświeża rodzinne minivany – Galaxy i S-Max

Ford odświeża swoje minivany. Udoskonalone modele S-MAX i Galaxy są dostępne z nowym, paliwooszczędnym wariantem silnika 2,0-litra EcoBlue o mocy 240 KM, sprzężonym z ośmiostopniową automatyczną przekładnią i z adaptacyjnym tempomatem z funkcją Stop & Go.

Modele S-MAX i Galaxy Trend, Titanium i ST-Line można teraz łatwiej odróżnić, dzięki wyróżniającej je stylistyce przedniego pasa, podobnie jak odmieniono modele S-MAX Vignale i Galaxy, który po raz pierwszy jest oferowany w luksusowej specyfikacji V-Line.

Nowe fotele kierowcy i pasażera, dostępne dla modeli S-MAX i Galaxy Trend oraz Titanium można regulować na 18 sposobów, aby uzyskać maksymalne wsparcie pleców.Pokładowy modem FordPass Connect jest po raz pierwszy dostępny zarówno dla modelu S-MAX, jak i Galaxy. FordPass Connect zamienia samochody w mobilne hotspoty Wi-Fi, umożliwiając im łączenie do 10 urządzeń i dając do nowego systemu wczesnego informowania, który powiadamia kierowcę o niebezpieczeństwie na drodze przed pojazdem zanim znajdzie się ono w zasięgu jego wzroku lub w polu działania czujników samochodu.

Specyfikacja modelu Vignale wprowadza nowy poziom luksusu – w wyposażeniu mamy:

  • Pokrytą skórą Salerno deskę rozdzielcza i środkową konsolą z przeszyciami w kolorze szarego metalu (Metal Grey),
  • Aluminiowe aplikacje we wnętrzu i aluminiowe nakładki na pedałach,
  • Podgrzewana kierownica,
  • Ogrzewane i chłodzone siedzenia kierowcy i pasażera, z  10-pozycyjną regulacją, zaopatrzone w 11 komór powietrznych, z funkcją masażu – dla użytkowników modelu S-MAX Vignale.
  • Jasna, chromowana górna osłona chłodnicy i osłony lamp przeciwmgielnych w modelach Galaxy i S-MAX w specyfikacji Trend i Titanium,
  • Charakterystyczna górna część osłony chłodnicy o strukturze plastra miodu z czarną ramką i czarne oprawy lamp przeciwmgielnych w inspirowanych samochodami Ford Performance modelach S-MAX ST Line,
  • Charakterystyczna górna osłona chłodnicy „Flying V”, obramowana satynowym chromem i wykończone satynowym chromem oprawy lamp przeciwmgielnych dla ekskluzywnych modeli S-MAX Vignale i Galaxy V-Line

W gamie napędów Forda S-MAX i Galaxy znalazł się 2,0-litrowy silnik wysokoprężny EcoBlue, dostępny w trzech wariantach mocy 150 KM, 190 KM oraz 240 KM bi-turbo – oferujący moment obrotowy, moc i osiągi typowe dla silników o większej pojemności, a także niższe zużycie paliwa i niską emisję CO2 na poziomie silników o mniejszych pojemnościach skokowych.

Ośmiobiegowa automatyczna skrzynia Forda – sterowana za pomocą stylowego, ergonomicznego obrotowego pokrętła zmiany biegów – została zaprojektowana tak, aby jeszcze bardziej obniżyć zużycie paliwa, zapewnić dynamiczną pracę oraz płynną i szybką zmianę biegów. W ofercie dla modeli S-MAX i Galaxy znajdziemy też sześciobiegową manualną skrzynię biegów.

Dostępne w modelach S-MAX i Galaxy, zaawansowane technologie komfortu i udogodnienia obejmują ACC z funkcją Stop & Go. System, współpracujący z ośmiobiegową automatyczną przekładnią, pomaga kierowcy utrzymać komfortową odległość od poprzedzającego pojazdu, umożliwia całkowite zatrzymanie w ruchu miejskim oraz pozwala automatycznie ruszyć, jeśli czas zatrzymania był krótszy, niż 3 sekundy. 

Znajdujący się w ofercie system łączności i rozrywki Ford SYNC 3, umożliwia kierowcom S-MAX-a i Galaxy sterowanie funkcjami audio, nawigacją i klimatyzacją oraz podłączonymi smartfonami za pomocą prostych poleceń głosowych. System SYNC 3 obsługiwany jest poprzez 8-calowy kolorowy ekran dotykowy. Jest on kompatybilny z Apple CarPlay™ i Android Auto™, dostępnymi bez żadnych dodatkowych kosztów.

Najnowsze

Hyundai ujawnił pierwsze szkice zasilanej wodorem ciężarówki elektrycznej HDC-6 NEPTUNE

Hyundai, jeden z liderów w dziedzinie technologii ogniw paliwowych stosowanych w samochodach osobowych i dostawczych, przedstawi najnowszy koncept samochodu ciężarowego podczas tegorocznego North American Commercial Vehicle Show w Atlancie.

Ponadto, Hyundai Translead zaprezentuje przyjazne dla środowiska, wysokowydajne rozwiązanie dla naczep chłodniczych HT Nitro ThermoTech®. Wspólna konferencja prasowa Hyundai Motor Company i Hyundai Translead odbędzie się 29 października w Georgia World Congress Center w Atlancie.

Nazwa konceptu HDC-6 NEPTUNE, samochodu ciężarowego z ogniwami paliwowymi o zerowej emisji dwutlenku węgla, pochodzi od imienia rzymskiego boga mórz – Neptuna. To właśnie morza i oceany są największym potencjalnym źródłem paliwa wodorowego na ziemi. Nowoczesny, a przy tym funkcjonalny design pojazdu w stylu art deco jest inspirowany opływowymi kształtami lokomotyw z lat 30. XX wieku.

Najnowsze