Jak zrobić motocykl i samochód 3D z patyczków do lodów? (video)

„Un'expected” to specjalista od budowania rzeczy z min. patyczków od lodów, tektury i zapałek. Dokładność, cierpliwość i odwzorowanie szczegółów sprawiają, że jego dzieła zachwycają!

„Un’expected” to tajemniczy twórca, który na swoich filmach, krok po kroku pokazuje, co nieoczekiwanego może powstać z materiałów, takich jak: patyczki do lodów, zapałki, tektura i klej.

Zobaczcie, jaka to inspirująca zabawa dla starszych dzieci i dorosłych, a jednocześnie zachwycające, ekologiczne zabawki. Trudno uwierzyć, że z tak prostych materiałów można stworzyć takie cudeńka.

Wśród kolekcji zadziwiających dzieł „Unexpected”, przedstawiamy kilka związanych z motoryzacją:

Ducati 899 Panigale:

Ducati Monster 696

A w tej odsłonie Ducati Panigale z napędem:

Zobacz także: Wytatuowany crossover, lodowe koła i sedan z kartonu

Toyota 4Runner

Realizacje z tektury i zapałek mają to do siebie, że ich żywotność jest ograniczona do… pierwszego odpalenia.

Ognisty McLaren F1

Monster Truck z zapałek

Zobacz także: Toyota GT86 z papieru-zrób to sam w domu

A teraz porównanie osiągów:

 

Najnowsze

Samochód za milion złotych czyni cię panem drogi? Trochę tak to wygląda

Jest coś takiego w dobrych i drogich samochodach, że wyzwalają w niektórych kierowcach poczucie wyższości, a przynajmniej chęć bycia szybszymi od innych.

Czy to jedna z takich sytuacji? Bez wątpienia w pewnym stopniu tak. Pasem rozbiegowym poruszała się ciężarówka, a na jej zderzaku siedziała limuzyna z dwukolorowym malowaniem. Bez wątpienia był to Mercedes-Maybach klasy S. Zakładając, że pod maską tego egzemplarza pracuje silnik V12, jako nowy kosztował około miliona złotych.

Szeryf w Porsche musi jechać pierwszy i zablokuje każdego, kto ośmieli się to zmienić!

Kierowca Skody Roomster doskonale widział pojazdy na pasie rozbiegowym i chciał ułatwić im dołączenie do ruchu. Kierowca Maybacha był bardzo niecierpliwy i zmienił pas na styk, a widząc że ciężarówka też wjeżdża na prawy pas, natychmiast wskoczył na lewy, żeby go nie blokowała.

Kierowca BMW ma problem z obserwacją drogi, więc atakuje innego kierowcę

Nie popatrzył przed tym manewrem w lusterko, a na lewym pasie znajdowała się Kia cee’d. Jej kierowca wykazał się świetną czujnością, uniknął kolizji, a zjeżdżając na pas zieleni pokryty śniegiem, nie stracił panowania nad samochodem, ani nie uderzył w barierę. Słowa uznania za obserwację drogi, opanowanie i umiejętności.

Sfrustrowany kierowca Audi prawie doprowadza do kolizji

A co z kierowcą Maybacha? Jedyne co dobrego możemy o nim powiedzieć to to, że jego zachowanie wynikało ze złej oceny sytuacji, a nie wyrachowania. Kiedy zauważył, jakie zagrożenie stworzył, zamrugał przepraszająco światłami awaryjnymi. Skoro zrozumiał swój błąd, może będzie to dla niego nauczka na przyszłość.

Najnowsze

Polerowanie samochodu – poradnik „zrób to sam”

Polerowanie lakieru samochodu wydaje się trudne. Z drugiej strony, błyszczący lakier sprawia, że nasz samochód wygląda na nowszy. Nie trzeba iść od razu do salonu detailingowego. Auto możemy wypolerować samodzielnie, dzięki czemu możemy zaoszczędzić, a zaoszczędzone pieniądze wydać na nowe akcesoria? Lotka, nowy wydech?

Ile kosztuje polerka samochodu?

Polerowanie auta? Cena bywa tu sporym odstraszaczem, ale choć sama czynność jest zabiegiem czasochłonnym, to wykonanie jej samodzielnie sprawia, że zaoszczędzimy stosunkowo dużą sumę. Ceny za taką usługę w profesjonalnym salonie detailingowym zaczynają się od 800 zł. Polerka do auta, a dokładnie rzecz ujmując, maszyna do polerki to koszt od 100 złotych. Zostaje nam już tylko zakupić środki chemiczne, np. do umycia auta, pasty polerskie itp. Kupując wszystko samodzielnie wydamy ok. 500-600 złotych. Wszystko oczywiście zależy, jaki sprzęt i produkty zakupimy.

Przeczytaj także: Jesienne porządki samochodowe – test kosmetyków Autoland oraz konkurs

Co jest potrzebne do samodzielnego polerowania auta?

Pierwszym i oczywistym przedmiotem jest polerka. Potem zostaje nam już tylko wybór past polerskich. Pasty występują najczęściej w trzech kategoriach. Do pierwszej kategorii należą pasty cuttingowe, które służą do usuwania głębokich rys. Dzięki nim pozbędziemy się nieładnych rys, zmatowień i hologramów. Pasty polishingowe (fast cut) należą do drugiej kategorii. Używa się ich w przypadku samochodów z lakierem akrylowym, niemetalizowanym. Niezależnie, której pasty użyjemy, musimy nasz samochód wypolerować jeszcze raz. Tym razem skorzystamy z pasty finishingowej (ultra fine)  lub nabłyszczającej. Po jej zastosowaniu na lakierze nie pozostaną hologramy, czyli ślady prowadzenia maszyny polerskiej.

Teraz czas na zakup gąbki, a mówiąc fachowo: padu. Pady, podobne jak pasty, też dzielą się na cuttingowe (mocno ścierne), polishingowe (średnio ścierne) i finishingowe (do ostatecznego nabłyszczania). Gąbkę wybieramy tak samo jak pasty. Jeśli korzystamy z pasty cuttingowej to potrzebujemy gąbki cuttingowej… Wielkość padu nie ma dużego znaczenia, jedynie w przypadku zakamarków pomocny może być mały pad. Możemy zakupić jeszcze futro polerskie. Korzystamy z niego, gdy pady nie mogą zlikwidować rys. Do futra używamy twardej pasty.

Jak samodzielnie wypolerować samochód?

Po zakupie sprzętu i produktów polerskich możemy przejść do działania. Pierwszym krokiem jest dokładne umycie auta i osuszenie go. Przed polerką warto jest podzielić powierzchnię na mniejsze części, aby nie pracować na przyschniętej paście. Pastę nakładamy na lakier i rozprowadzamy po całym fragmencie. Następnie przykładamy polerkę i bardzo wolną nią poruszamy w lewo i prawo, przesuwając się stopniowo coraz wyżej. Następnie postępujemy tak samo, ale teraz robimy ruchy w górę i w dół, i stopniowo przesuwamy coraz bardziej w prawo lub w lewo. Polerkę prowadzimy tak, aby każdy kolejny ruch nachodził lekko na ślad wcześniejszy.

Usuwanie rys z samochodu

Trzeba uważać, aby powierzchnia się nie nagrzała za mocno. Kiedy poczujemy, że fragment jest bardzo gorący, należy niezwłocznie przenieść się na inną część. Po tak wykonanej czynności należy ją powtórzyć jeszcze raz przy użyciu miękkiej gąbki i pasty finishingowej. Na koniec sprawdzamy, czy na pewno usunęliśmy wszystkie rysy. Najpierw czyścimy powierzchnię z pasty. Jeśli zostało jej zbyt dużo, to przyda nam się do jej usunięcia alkohol IPA lub odtłuszczacz. Po wyczyszczeniu sprawdzamy efekty naszej pracy przy pomocy specjalnych latarek lub przy użyciu lampy halogenowej.

Przeczytaj także: Auto detailing na własną rękę, czyli jak dbać o samochód

Na sam koniec myjemy samochód. Najlepiej użyć do tego myjki ciśnieniowej, która dokładnie wypłucze pastę ze wszystkich zakamarków. Po dokładnym umyciu auta zostaje nam już tylko nałożenie powłoki ceramicznej, albo wosku i możemy się cieszyć z pięknego, błyszczącego lakieru. Taka regeneracja lakieru samochodowego ucieszy każdego fana mieniącego się w słońcu auta.

Najnowsze

Goodc

Bentley wprowadza opcje wnętrza z tweedu

Cztery wersje tweedowych opcji wnętrz będą dostępne w czterodrzwiowych i dwudrzwiowych Grand Tourerach.

Bentley Mulliner – dział zleceń na zamówienie firmy Bentley – oferuje teraz elegancką i wyrafinowaną opcję wykończenia drzwi z tweedu dla Flying Spur, Continental GT i Bentaygi, zapewniając klientom jeszcze większy wybór personalizacji przy wyborze nowego samochodu.

Dla wielbicieli autentycznego brytyjskiego dziedzictwa i pasjonatów korzystania z trwałych materiałów, cztery współczesne tweedowe wzory dodają nową, wysokiej jakości teksturę do niemal nieograniczonego zakresu opcji dostosowywania.

Bentley wprowadza opcje wnętrza z tweedu

Przeczytaj też: Prezenty świąteczne dla fanów motoryzacji od Bentleya

Wprowadzenie tweedu jako opcji dla całej gamy produktów daje klientom możliwość stworzenia jeszcze bardziej unikalnego wykończenia wnętrza pojazdu. Wyczuwalne w dotyku wełniane wykończenie drzwi przekształca energię kabiny w solidne, ale spokojne otoczenie.

Początkowo dostępne będą cztery różne tweedy, dobrane tak, aby pasowały do ​​wystroju wnętrza i harmonizowały z naturalnym kolorem skóry w kabinie.

Cheltenham, ze swoimi wiejskimi zieleniami, oferuje klientom bardziej tradycyjny wybór, podczas gdy Glen Plaid – Tolsta Beach, nazwany na cześć brzegów archipelagu Hebryd Zewnętrznych, jest wyjątkowo śmiałym wzorem w kratę. Zapewniające bardziej subtelny, współczesny wybór, tweedy Charcoal i Sand Herringbone uzupełniają ciemne i jasne wnętrza odpowiednio dwudrzwiowych i czterodrzwiowych Grand Tourerów.

Przeczytaj też: Od przybytku głowa nie boli, czyli ponad 5000 opcji personalizacji od Bentleya

Najnowsze

Goodc

Laia Sanz i Carlos Sainz wystartują w Extreme E!

Carlos Sainz i Laia Sanz połączyli siły z QEV Technologies, tworząc zespół o nazwie ACCIONA | Sainz XE Team.

Extreme E to nowa seria wyścigów elektrycznych aut off-road’owych, która integruje koncepcje łagodzenia zmian klimatu, zrównoważonej mobilności i równości płci.

Carlos Sainz i Laia Sanz stworzyli zespół o nazwie ACCIONA | Sainz XE Team, który będą reprezentować także za kierownicą elektrycznego auta. Partnerem technicznym zespołu będzie QEV Technologies, firma specjalizująca się w badaniach i rozwoju w dziedzinie elektromobilności i posiadająca ogromne doświadczenie w sportach motorowych.

Laia Sanz i Carlos Sainz wystartują w Extreme E

Carlos Sainz dwukrotnie zwyciężył w Rajdowych Mistrzostwach Świata, w 1990 i 1992 roku. Trzykrotnie wygrał Rajd Dakar: w 2010, 2018 i ostatnio w tym roku. Hiszpański kierowca otrzymał nagrodę Princess of Asturias Sports Award 2020 za udaną karierę w elicie światowych sportów motorowych.

Laia Sanz była trzynastokrotnie mistrzynią świata Trial World Champion i pięciokrotną mistrzynią świata Enduro World Champion. W latach 2011-2020 dziesięciokrotnie ukończyła Rajd Dakar, za każdym razem wygrywając w kategorii motocykli damskich. W 2015 roku zajęła również 9. miejsce w klasyfikacji generalnej – żadna inna kobieta nie finiszowała tak wysoko w Rajdzie Dakar w kategorii motocykli. Jej udział w nowym zespole Extreme E oznacza jej oficjalną przesiadkę z motocykli do samochodów wyścigowych.

Przeczytaj też: Jamie Chadwick będzie ścigać się w Extreme E!

ACCIONA | Sainz XE Team będzie rywalizować z ośmioma innymi zespołami wyścigowymi, z których wszystkie mają zaprezentować niezawodność mobilności elektrycznej i konkurencyjność odnawialnych źródeł energii, gdy zostaną one przetestowane w najbardziej wymagających warunkach.

Laia Sanz powiedziała:

Jestem bardzo wdzięczna za wiarę, jaką okazali mi Carlos, QEV Tech i ACCIONA. Jestem niesamowicie zmotywowana i podekscytowana, ponieważ jest to dla mnie ważny krok; Zawsze interesowałam się samochodami sportowymi i jestem pewna, że dużo się nauczę u boku Carlosa. Jestem jego wielką wielbicielką i tworzenie z nim drużyny jest jak prezent; jest najlepszym kolegą z drużyny, o jakiego mogłam prosić. Mam nadzieję, że spełnię oczekiwania i nauczę się pomagać zespołowi tak szybko, jak to możliwe.

Format mistrzostw jest sam w sobie nowy i bardzo interesujące jest założenie mieszanych zespołów złożonych z mężczyzn i kobiet. Zawiera również pojęcie zrównoważonego rozwoju: musimy zacząć o tym myśleć. Myślę, że wyścigi będą coraz bardziej podążać w tym kierunku.

Laia Sanz i Carlos Sainz wystartują w Extreme E

Przeczytaj też: Formuła E i Extreme E łączą siły, by walczyć ze zmianami klimatu

Carlos Sainz dodał:

Z Laią jako moją koleżanką z ekipy, myślę, że mamy wszystko, czego potrzeba, aby hiszpańska drużyna walczyła o miejsce na samym szczycie. To będzie nasz cel.

To niewątpliwie nowy rodzaj zawodów w świecie sportów motorowych i to nie tylko ze względu na typ samochodu, który jest w 100% elektryczny i terenowy, ale ze względu na format. Rywalizacja w mistrzostwach, w których panuje równość płci, gdzie obaj kierowcy są równie ważni i gdzie obaj wygrywają i przegrywają razem, wydaje się bardzo oryginalna i inkluzywna. Dla weterana takiego jak ja jest to jedna z ostatnich rzeczy, których jeszcze nie wypróbowałem. Dlatego muszę w tym wziąć udział, inaczej zostawiłbym za sobą niezbadane terytorium!

Laia Sanz i Carlos Sainz wystartują w Extreme E

Najnowsze