Jak samodzielnie wymienić płyn hamulcowy?

Płyn hamulcowy to jeden z wielu elementów eksploatacyjnych w każdym aucie. Oznacza to, że wymaga on cyklicznej wymiany. Wobec tego jak często powinno się go wymieniać i jak uporać się z wymianą bez pomocy mechanika?

Dlaczego należy wymieniać płyn hamulcowy i kiedy przystąpić do wymiany?
Płyn hamulcowy to ciecz higroskopijna, czyli innymi słowy podatna na pochłanianie wilgoci. Oczywiście skład płynu hamulcowego celowo ma takie, a nie inne właściwości. To właśnie dzięki tym właściwością nie powstaje korozja na metalowych częściach. Ponadto właściwości te przeciwdziałają powstawaniu tzw. korków parowych, tworzących się podczas zagotowania płynu. Specyfikacja płynu hamulcowego ma jednak również negatywne aspekty.  Ze względu na skłonność pochłaniania wilgoci, do płynu hamulcowego wskutek dłuższego użytkowania pojazdu oraz przez ewentualne nieszczelności cylinderków hamulcowych czy mikro szczeliny w przewodach hamulcowych może dostać się zbyt dużo wody. A to w konsekwencji znacznie zmniejsza skuteczność hamowania. Szacuje się, że już 1% wody w płynie hamulcowym powoduje zmniejszenie efektywności hamowania nawet o 15%. Jak zatem zbadać zawartość wody w płynie hamulcowym? Aby to sprawdzić możemy posłużyć się specjalistycznym testerem, który kontroluje przewodnictwo elektryczne płynu. Przewodnictwo elektryczne wzrasta bowiem wraz z ilością wody w płynie hamulcowym. Tego typu urządzenia mają jednak istotną wadę, ponieważ wykonują pomiar w zbiorniczku wyrównawczym, podczas gdy znacznie więcej wody może znajdować się w przewodach przy kołach.

Płyn hamulcowy należy zawsze wymieniać zgodnie z zaleceniami producenta. Przyjmuje się jednak, że taka wymiana powinna następować co 2 lata lub po przejechaniu około 40 000 km. Jeżeli jednak odczujemy, że skuteczność układu hamulcowego znacznie spadła w trakcie eksploatowania pojazdu, wówczas opisywaną wymianę należy przeprowadzić niezwłocznie po zaobserwowaniu niepożądanych objawów. 

Jak samodzielnie wymienić płyn hamulcowy?
Wymiana płynu hamulcowego nie należy do skomplikowanych czynności. Musimy jednak pamiętać, że przy tej procedurze będziemy potrzebowali pomocy drugiej osoby.

Płyny hamulcowe dzielą się na trzy główne grupy: DOT-3, DOT-4 i DOT-5. Różnice pomiędzy nimi dotyczą temperatury wrzenia, dlatego niezwykle istotne jest, aby przed przystąpieniem do wymiany, dowiedzieć się, jaki rodzaj płynu jest aktualnie wlany do pojazdu. Niedopuszczalne jest bowiem mieszanie cieczy pochodzących z różnych grup. Dlaczego jest to tak bardzo istotne? Podczas wymiany płynu hamulcowego nie spuszczamy dotychczasowego płynu do końca, aby następnie zastąpić go nowym, lecz stopniowo dolewamy nową ciecz do tej już istniejącej w zbiorniku. Dzięki temu układ hamulcowy nie zostanie zapowietrzony.

KROK 1
Sprawdzamy jaki płyn hamulcowy jest obecnie zalany do zbiornika w aucie i kupujemy płyn z identycznej grupy. Zazwyczaj stosowane są płyny z grupy DOT-4. Ważne jest, aby nie dolewać płynu hamulcowego, który został otwarty jakiś czas temu. Do otwartej butelki mogła bowiem dostać się woda, a to z kolei miałoby niebezpieczny wpływ na jazdę autem.

KROK 2
Osadzamy pojazd na podstawkach lub wjeżdżamy autem na podnośnik i zdejmujemy wszystkie koła.

KROK 3
Lokalizujemy zbiornik na płyn hamulcowy pod maską auta, odkręcamy korek i dolewamy nowy płyn hamulcowy do tego, który aktualnie znajduje się w zbiorniku tak, aby płyn po dolaniu nie wylewał się ze zbiornika. Dzięki temu, że nie spuścimy dotychczasowej cieczy przed zalaniem nowej, to unikniemy zapowietrzenia układu hamulcowego. Resztę płynu hamulcowego będziemy stopniowo dolewać do zbiornika spuszczając dotychczasowy płyn.

KROK 4
Wyposażamy się w przezroczysty, gumowy przewód oraz zbiorniczek na zużyty płyn i przystępujemy do wypompowania zużytej cieczy. W tym celu przechodzimy do odpowietrznika znajdującego się najdalej pompy hamulcowej. Zazwyczaj jest to prawy tył auta. Dalsza kolejność to: lewy tył, prawy przód i lewy przód. UWAGA! W pojazdach z układem ABS kolejność jest odwrotna.

KROK 5
Po przejściu do prawej, tylnej części auta lokalizujemy odpowietrznik przy zacisku hamulcowym i zakładamy na niego przezroczysty, gumowy przewód. Drugi koniec przewodu wkładamy do wcześniej przygotowanego przez nas zbiorniczka na zużyty płyn. Dzięki temu unikniemy rozlewania się zużytego płynu hamulcowego. Dodatkowo zapobiegnie to również dostawaniu się powietrza do przewodów hamulcowych pod warunkiem, że końcówka wężyka będzie zanurzona w zużytym i zlanym do pojemniczka płynie.

KROK 6
Prosimy towarzyszącą nam osobę o zajęcie miejsca za kierownicą pojazdu i ustawienie nogi na pedale hamulca. Następnie prosimy towarzysza za kierownicą o kilkukrotne „pompowanie” pedału hamulca w celu zwiększenia ciśnienia w układzie hamulcowym. Kolejnym krokiem jest wciśnięcie pedału na wyraźny znak i przytrzymanie go aż do odwołania. Kiedy jedna osoba wciska pedał hamulca, druga osoba odkręca odpowietrznik przy zacisku hamulcowym, podstawia wcześniej przygotowany pojemnik pod gumowy przewód i obserwuje ściekający płyn. Kolor wyciekającego płynu hamulcowego ma ostatecznie być identyczny jak ten świeżo dolany. Jeżeli kolor płynu wciąż pozostawia wiele do życzenia lub jeśli w płynie pojawiają się pęcherzyki, ale ciśnienie wypływającego płynu znacznie spadło, to należy dokładnie zakręcić odpowietrznik i poprosić o odpuszczenie wciśniętego hamulca oraz ponowne kilkukrotne „pompowanie” pedału w celu zwiększenia ciśnienia, a następnie ponowne przytrzymanie hamulca aż do odwołania. Wówczas ponownie odkręcamy odpowietrznik, z którego znów pod wpływem zwiększonego ciśnienia zacznie wyciekać płyn. Pamiętajmy, aby pedał hamulca był cały czas wciśnięty, gdy odpowietrznik jest odkręcony. Pamiętajmy też, aby co jakiś czas dolewać świeżego płynu hamulcowego do zbiornia pod maską auta, dzięki temu nie zabraknie nam cieczy w zbiorniku.   

UWAGA! Jeżeli auto wyposażone jest w system ABS cały szósty krok należy przeprowadzić przy włączonym zapłonie, aby pompa ABS była zasilana.

W momencie, gdy kolor wypływającego płynu będzie identyczny jak ten, który dopiero zalaliśmy do zbiornika pod maską oraz gdy przestaną pojawiać się w wyciekającej cieczy pęcherzyki powietrza – powinniśmy zakręcić odpowietrznik. Dopiero po tym fakcie osoba siedząca za kierownicą może zdjąć nogę z hamulca.

KROK 7
Powtarzamy czynność z kroku szóstego zachowując kolejność: prawy tył, lewy tył, prawy przód i lewy przód. UWAGA! W pojazdach z układem ABS kolejność jest odwrotna.

KROK 8
Zakładamy koła i w bezpiecznym miejscu sprawdzamy sprawność hamulców.

Materiał został przygotowany we współpracy z mobilnym serwisem motoryzacyjnym Besthol.pl

Najnowsze

Koszty przy zakupie używanego samochodu osobowego

Kupując samochód z drugiej ręki zwracamy uwagę na wiele aspektów, takich jak zużycie paliwa, koszty instalacji gazowej, części zamiennych czy obsługi serwisowej. Nie pamiętamy zaś o utracie wartości pojazdu, która może być znacząca zwłaszcza dla aut wyprodukowanych niedawno.

Utrata wartości ze względu na rocznik i segment
Na największą utratę wartości skazane są samochody posiadające najmłodszy rocznik, w niektórych wypadkach wraz z opuszczeniem salonu sprzedaży wartość auta może spaść nawet o kilkadziesiąt procent. W kolejnych latach niestety wciąż trzeba się liczyć ze sporą utratą wartości, zwłaszcza jeżeli producent wprowadza na rynek kolejną generację danego modelu. I tak dla aut 3 letnich spadek wartości wynosić może do 50% pierwotnej ceny.

Dodatkowo spora przecena dotyka aut z najpopularniejszych segmentów tj. aut miejskich i kompaktowych z segmentu A i B, jest to spowodowane przede wszystkim znaczną ilością takich aut na rynku a także małą ilością dodatkowego wyposażenia jakie można spotkać w tego rodzaju pojazdach. Pod tym względem znacznie lepiej prezentują się auta większe z wyższych segmentów, tj. C, D i E. Zawdzięczają to one lepszemu wyposażeniu, wykonaniu i większej trwałości.

Od tej reguły oczywiście występuje kilka odstępstw, w pierwszej kolejności auta z najwyższego segmentu, tj. luksusowe limuzyny, ich wartość również bardzo szybko maleje w tym wypadku sporo płaci się za markę, innowacyjne rozwiązania techniczne czy też prestiż i nimb luksusu. Niestety wraz z innowacyjnymi technologiami wzrastają koszty obsługi technicznej a co za tym idzie spada wartość pojazdu. SUV-y również ze względu które podlegają podobnym regułom jak limuzyny.

Opinia a utrata wartości
Utrata wartości w różny sposób dotyka różnych producentów i poszczególnych modeli, zdarzają się takie które w swoim segmencie potrafią przez dłuższy okres zachowywać przyzwoite ceny. Spowodowane jest to opinią o tym że auto jest niezawodne, sprawdzone, po prostu cieszy się sporą popularnością. Jest to aspekt nie mierzalny lecz z pewnością każdy z nas spotkał się wielokrotnie z szeregiem pozytywnych ocen niektórych samochodów. Jak jest w rzeczywistości, na to pytanie każdy musi sobie sam odpowiedzieć.

Ważnym aspektem jest opinia o jednostce napędowej, te które występują na rynku od wielu lat są znane, opinia o ich awaryjności, typowych usterkach, jest bogatsza i dużo łatwiej wyrobić sobie swoje zdanie. Silniki będą ce na rynku krócej niestety nie posiadają własnej „legendy” więc dużo trudniej o obiektywne opinie. Podczas zakupów powinniśmy maksymalnie wiele dowiedzieć się o jednostce napędowej którą mamy zamiar nabyć, o typowych usterkach i spalaniu, w późniejszym okresie, przy odsprzedaży, auta z lepszymi silnikami z pewnością osiągną wyższą cenę.

Warto również przyjrzeć się wyposażeniu samochodu, w dzisiejszych czasach, elektrycznie otwierane szyby, czy klimatyzacją stały się standardem, warto zakupić pojazd oferujący jak najwięcej tego rodzaju wyposażenia, ponieważ w pierwszej kolejności ułatwia to eksploatację a w późniejszym okresie będzie podnosiło cenę przy odsprzedaży.

Zakup auta, podstawowe koszty
Jeżeli zamierzamy zakupić auto kilku letnie, sporym i ważnym kosztem może okazać się ubezpieczenie, zwłaszcza Auto Casco które w wypadku takiego auta lepiej mieć niż nie mieć. Przed zakupem należy porównać wybrane modele również pod tym kątem. Jeżeli nie mamy zamiaru inwestować w ubezpieczenie AC warto zawczasu zapoznać się z cennikiem podstawowych usług blacharskich by nie doznać szoku podczas wizyty u mechanika.

Kolejny aspekt to serwis, w zależności od marki i modelu a także rodzaju silnika, koszty mogą być różne a w kilkuletniej perspektywie korzystania z auta mogą wynieść od 30 do nawet 50 procent ogólnych kosztów użytkowania pojazdu. Z pewnością serwisy autoryzowane należą do droższych ale warto przyjrzeć się ich ofercie. Warto także zapoznać się z ofertami pozostałych serwisów samochodowych w naszej okolicy, być może znajdą się pośród nich takie które w sposób specjalistyczny zajmują się autami marki czy konkretnymi modelami które wybraliśmy.

Jednostka napędowa
Bardzo ważnym aspektem po wybraniu modelu jest dobranie odpowiedniej jednostki napędowej. Nie chodzi jedynie o spalanie lecz także o awaryjność i potencjalne koszty z nią związane. Warto przy tym zauważyć że zakup auta z silnikiem diesla zwłaszcza nowego jest dużo większym wydatkiem niż to samo auto wyposażone w silnik benzynowy. Jeżeli więc decydujemy się na zakup pojazdu z silnikiem wysokoprężnym to miejmy na uwadze że właścicielowi takiego auta zakup ten musiał się zwrócić a co za tym idzie przebieg auta z pewnością jest spory. Zakup takiego auta może acz nie musi wiązać się z ryzykiem podwyższonej awaryjności czy też wyeksploatowaniem elementów takich jak chociażby pompowtryskiwacze czy koło dwumasowe, koszty ich wymiany mogą wynosić nawet kilka tysięcy złotych. Starsze silniki diesla, nie wyposażone w tego rodzaju technologie cechują się wysoką trwałością. Silniki benzynowe uznawane są za trwalsze, ewentualne koszty naprawy nie są tak wysokie jak w przypadku diesla. W Polskich uwarunkowaniach instalacja LPG uznawana jest za dodatkowy atut wpływający pozytywnie na wysokość ceny przy odsprzedaży auta.

Koszty po zakupie
W zależności od marki i modelu koszty mogą być różne, niezmienne jednak pozostają podstawowe elementy które należy wymienić, a zaliczyć do nich można pasek rozrządu wraz z napinaczami, olej, gumowe elementy zawieszenia, oraz klocki hamulcowe, elementy te podlegają zużyciu w czasie normalnej eksploatacji i dla pewności trzeba je wymienić zaraz po zakupie. Zużyciu podlegają też amortyzatory, sprzęgło czy elementy układu wydechowego, ich stan należy monitorować i w odpowiednim momencie dokonać wymiany wadliwego podzespołu. Warto również zwrócić uwagę na stan ogumienia, grubość bieżnika i rodzaj opon (zimowe/letnie/wielosezonowe).

Prócz typowych kosztów związanych z eksploatacją mogą pojawić się wynikające z wieku problemy związane z elektryką czy też nieumiejętnymi naprawami blacharskimi a także podzespoły silnika poddane zbyt intensywnemu użytkowaniu. Są to koszty nie rzucające się w oczy lecz warto być przygotowanym na pojawienie się ewentualnych dodatkowych problemów, zwłaszcza w autach starszych o bogatej historii.

Ostatnie porady
Na co zwrócić uwagę podczas zakupu pojazdu, na wszystko, począwszy od stanu wizualnego, oznak korozji czy napraw, poprzez stan ogumienia, amortyzatorów, układu hamulcowego, silnika, ewentualnych wycieków płynów eksploatacyjnych i oleju, stan układu wydechowego, sprawdźmy wszelkiego rodzaju urządzenia elektryczne i hydrauliczne będące na wyposażeniu pojazdu, czyli elektrycznie sterowane lusterka, szyby, radio, klimatyzację, podgrzewanie szyb, wycieraczki. Warto przed zakupem udać się na stację diagnostyczną by ocenić stan wszystkich podzespołów. Koszt tego rodzaju usługi będzie z pewnością o wiele niższy niż ewentualne koszy napraw. Oczywiście różnice występują w zależności od wieku kupowanego auta, ale zawsze warto przyjrzeć się dokładnie wszystkiemu by nie natrafić na ukryte koszty.

Podczas zakupów warto mieć ze sobą osobę która trzeźwym okiem, bez zbędnych emocji, będzie mogła przyjrzeć się egzemplarzowi który mamy zamiar nabyć, warto by była to osoba znająca się na motoryzacji bądź wynajęty na tę okoliczność mechanik. Przy tym po wybraniu konkretnego modelu warto obejrzeć co najmniej kilka egzemplarzy na giełdzie motoryzacyjnej Samochody.io by mieć porównanie i móc samodzielnie dokonać oceny.

Prócz auta kupujemy jednocześnie wymianę elementów eksploatacyjnych wspomnianych wyżej, zakup ubezpieczenia, to koszty które trzeba znać przed zakupem. Jeżeli chodzi o spalanie to warto by były to jedyne koszty jakie zaprzątają nam głowę po zakupie auta, dlatego należy wybierać rozważnie.

Najnowsze

Edyta Klim

MotoGirl – przedsiębiorcze dziewczyny z Kambodży

Moto Girl Tour to pierwsza firma w Kambodży, która oferuje przewozy skuterem i oprowadzanie turystów jedynie przez kobiety.

Firmę założyły dwie siostry Raksmey i Renou Chea mieście Phnom Penh, po tym jak dowiedziały się o podobnej inicjatywie w Wietnamie. Na rynku istnieją od 2016 roku i to jedyna firma przewozowa w Kambodży obsługiwana wyłącznie przez kobiety. To na tyle nietypowa działalność, że dziewczyny często są mylnie oceniane jako tzw. „panie do towarzystwa” i muszą tłumaczyć na czym naprawdę polega ich praca.

 

Kobiety prowadzące skutery są postrzegane jako ostrożniejsze i chętnie wybierane przez turystów, a w szczególności inne kobiety. Przewodniczki biegle mówią po angielsku, wiele wiedzą o historii, sztuce i kulturze regionu, a w ich ofercie jest 5 możliwości przejazdów: dzienne i nocne zwiedzanie, jazda po bezdrożach, przewozy w celach usługowo-handlowych (z pomocą w targowaniu się) oraz dowolna trasa klienta.

Oficjalna strona firmy: http://www.motogirltour.com

Najnowsze

Opel Insignia Sports Tourer – najpiękniejsze kombi na rynku?

Poznaliśmy już wygląd drugiej generacji Opla Insigni, a teraz przyszedł czas na wersję kombi, która nosi nazwę Sports Tourer. Mamy oficjalnie zdjęcia nowego modelu oraz pierwsze dane techniczne. Wszystko wskazuje na to, że zapowiada się prawdziwy hit.

Kilka tygodni temu poznaliśmy Opla Insignię Grand Sport, a kilka godzin temu niemiecki producent odsłonił wersję kombi – Sports Tourer. Przy okazji poznaliśmy pierwsze fakty dotyczące przedstawiciela segmentu D. 

Niemieckim konstruktorom udało się zmniejszyć masę samochodu aż o 200 kg w porównaniu z poprzednim modelem. Przy okazji powiększono przestrzeń bagażnika aż o 110 litrów. Nowy Opel Insignia ma długość 498,6 cm, wysokość 148,3 cm i rozstaw osi 282,9 cm. Ostatni parametr zwiększono o 9,2 cm. Nowa wersja oferuje pojemność bagażnika wynoszącą 520 litrów (wcześniej 490 litrów). Po złożeniu oparć tylnych siedzeń maksymalna pojemność bagażnika wzrasta do 1640 litrów. 

Na liście wyposażenia wersji kombi znajdziemy nowe reflektory LED IntelliLux, które oświetlają wybrane fragmenty drogi, zapewniając optymalną widoczność. Następną nowością jest system HUD wyświetlający przed oczami kierowcy najważniejsze informacje oraz nowa generacja urządzenia multimedialnego OnStar.

 

W nowej Insignii znajdziemy inteligentny napęd na cztery koła, który rozkłada moment obrotowy na poszczególne koła, żeby zapewnić optymalną przyczepność. Taki napęd przyda się na zwykłych drogach, a także na mokrym i zaśnieżonym asfalcie. Na liście wyposażenia znajdziemy system FlexRide, czyli zawieszenia z amortyzatorami o zmiennym stopniu tłumienia. Kierowca ma do wyboru trzy tryby zawieszenia: Standard, Sport i Tour.

Insignia Sports Tourer będzie dostępna z turbodoładowanymi benzyniakami i jednostkami wysokoprężnymi. Wraz z nimi będzie oferowany 8-biegowy automat, ale w standardzie auto będzie dostępne z 6-biegową skrzynią mechaniczną. Nowy Opel Insignia Sports Tourer będzie miał premierę w Genewie, a rozpoczęcie sprzedaży rozpocznie się w lutym.

 

Najnowsze

BMW Seria 5 Touring – oficjalna premiera

Kilka miesięcy po premierze nowej "piątki" przyszedł czas na bardziej praktyczną odmianę tego modelu - Touring.

Nowa wersja nie różni się od limuzyny zaprezentowanej w październiku 2016 r. Cechą charakterystyczną nowej generacji są z pewnością przednie lampy. Przy okazji zmiany dotknęły zderzaka, klapy bagażnika oraz linii okien. Auto zbudowano na platformie CLAR. Auto nieznacznie urosło – rozstaw osi wzrósł o 7 mm. Inżynierom udało się zmniejszyć masę samochodu, dzięki wykorzystaniu aluminium, wytrzymałej stali i włókna węglowego. W sumie zaoszczędzono ponad 100 kilogramów. 

 

Jednak najważniejszym elementem modelu Touring jest przestrzeń bagażowa, która w nowym modelu wzrosła z 560 do 570 litrów. Po złożeniu tylnych oparć powiększa się do 1700 litrów. Przy okazji możemy załadować do niego 730 kg bagażu. Dostęp do przestrzeni ułatwia elektrycznie sterowana klapa oraz możliwość osobnego otwierania szyby. W razie potrzeby można obniżyć próg załadunkowy, dzięki samopoziomującemu zawieszeniu tylnej osi.

Pod maską wersji Touring znajdziemy takie same jednostki, jak w wersji sedan. Bazowa wersja to 530i (252 KM), a dla fanów mocniejszych wrażeń będzie dostępne 540i (340 KM). Nie zabraknie wysokoprężnej alternatywy w postaci 520d (190 KM) i 530d (265 KM). Oprócz podstawowej wersji diesel Wszystkie wersje są sprzedawane z automatyczną skrzynią biegów, a za dopłatą można zamówić napęd na wszystkie koła xDrive.

Oficjalna premiera nowego BMW Serii 5 Touring odbędzie się w marcu na salonie samochodowym w Genewie. Wtedy poznamy więcej szczegółów oraz ceny. Pierwsze egzemplarze trafią do klientów jeszcze w czerwcu tego roku.

Najnowsze