Jak Nissan Navara motocyklistkę Monikę Jaworską taranował – film
Nam brak słów i trudno to cenzuralnie skomentować. Może Wy potraficie?
Kraków. Utytułowana w Polsce i We Włoszech zawodniczka motocyklowa jedzie sobie spokojnie motocyklem Suzuki GSX-R. Wszystko wygląda jak w zwolnionym tempie, bo taki jest ruch – samochód za samochodem wleką się niemiłosiernie, ale motocyklistka jedzie zgodnie z przepisami. Za nią samochód z włączonym wideorejestratorem.
Nagle ktoś nie wytrzymuje: kierowca Nissana Navary postanowił wyprzedzić peleton i chowając się przed zbliżającym się zakrętem zajeżdża Monice drogę. Co się działo dalej, trudno opisać słowami, ale nikomu nie życzymy takiej sytuacji.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
ok, kierowca zachował się fatalnie ale powiem, że jako motocyklistka nie rozumiem dalszego zachowania Moniki. Tzn co chciała udowodnić robiąc to samo co ten kierowca? Przecież już na starcie jest stratna bo dużo bardziej zagrożona. Czy nie lepiej odpuścić psychola niech jedzie? Jaki jest sens takich zachowań?
Anonymous - 5 marca 2021
Podpisuję się rękami i nogami pod komentarzem Kai.