Jak (nie) korzystać z pasów rozbiegowych. Było groźnie

Pasy rozbiegowe to bardzo przydatne rozwiązanie, wyraźnie poprawiające bezpieczeństwo. Pod warunkiem oczywiście, że ktoś wie, jak z nich korzystać.

Motocyklista, który nagrał to zdarzenie, miał sporo szczęścia. Przejeżdżając koło pasa rozbiegowego natknął się na kierowcę Forda, który ani nie wie co oznacza ciągła linia, ani nie potrafi prawidłowo korzystać z lusterek. Innymi słowy, zamiast zjechać z pasa rozbiegowego w dozwolonym miejscu, zrobił to kiedy tylko minął powierzchnię wyłączoną z ruchu, nie dając sobie możliwości zorientowania się w sytuacji.

Motocyklista dobrze widział co się święci. Odwrócił głowę w stronę samochodu i zaczął trąbić, ale kierowca kompletnie nie wiedział co się dzieje. Gdyby na pasie obok jechał inny pojazd, motocyklista mógł mieć poważne kłopoty z uniknięciem kolizji.

Kierowca samochodu dopiero po kilku sekundach zareagował. Najpierw nacisnął na hamulec, wyraźnie zdezorientowany i nie mający pojęcia kto i dlaczego na niego trąbił. Dopiero po chwili zrozumiał i przynajmniej przeprosił „awaryjnymi”.

Najnowsze

Tak się kończy niewłaściwy dobór pasa ruchu

Ruch drogowy to nie miejsce na gwałtowne i bezmyślne manewry. Ten kierowca przekonał się o tym w bolesny sposób.

Kierowca poprzedzający auto z kamerą jechał spokojnie prawym pasem, kiedy nagle przypomniał sobie, że powinien skręcić w lewo. Jak pomyślał, tak zrobił. Prosto pod nagrywający to samochód, jadący tuż za nim na sąsiednim pasie.

Poszkodowany kierowca próbował uniknąć kolizji odbijając kierownicą w lewo, ale było już za późno. A wystarczyło tylko popatrzeć w lusterko, skoro kierujący zagapił się i zbyt późno zorientował, że jedzie złym pasem.

https://www.youtube.com/watch?v=pKHKRl18TMw

Najnowsze

Śmiertelnie potrącili kobietę na przejściu. Mogli zrobić to umyślnie?

Ta sytuacja dobitnie pokazuje, jak niewiele potrzeba, aby doszło do prawdziwej tragedii. Wstrząsające jest nie tylko samo zdarzenie, ale także ostatnie doniesienia prokuratury.

Polskie media niedawno obiegło nagranie, pokazujące dwóch nastolatków jadących rowerem po przejściu dla pieszych. Jeden prowadził, drugi siedział na kierownicy. Wjechali oni w przechodzącą przez pasy starszą kobietę, która upadła na asfalt. Pomimo przetransportowania do szpitala, 86-latka zmarła następnego dnia.

Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia. Policja rozpoczęła akcję poszukiwawczą, która szybko odniosła skutek. Kierujący rowerem został zatrzymany przez funkcjonariuszy, pasażer sam zgłosił się na komisariat, wraz z matką. Obaj mają 15 lat.

Początkowo mówiło się o tym, że z racji wieku odpowiadać będą jako nieletni, którzy doprowadzili do nieszczęśliwego wypadku. Toruńska prokuratura poinformowała jednak niedawno, że posiada dowody wskazujące na umyślne działanie. Dlaczego sprawca mógł celowo potrącić starszą kobietę? Powinno to zostać wyjaśnione w toku śledztwa. Gdyby sąd uznał taką kwalifikację czynu, nastolatek mógłby odpowiadać przed sądem jak osoba dorosła, co oznacza karę od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Obecnie wobec kierującego rowerem został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci umieszczeniu go w młodzieżowym ośrodku wychowawczym.

Bezkarny nie powinien też czuć się pasażer, który swoim umyślnym zachowaniem utrudnił widoczność i możliwość manewrowania kierującemu rowerem koledze. Trudno argumentować, że nie zdawał sobie z tego sprawy, a także, że jechał na kierownicy wbrew własnej woli. Może pojawić się więc zarzut przyczynienia się do tego tragicznego wypadku.

Najnowsze

Joanna Modrzewska i Patrycja Komko – Moto Women Rally Team w 4 eliminacji Orlen Baja Poland

Narodowy team kobiecy Moto Women Rally Team w składzie Joanna Modrzewska i Patrycja Komko po raz kolejny w tym sezonie stanęły na starcie czwartej eliminacji Mistrzostw i Pucharu Polski w rajdzie Orlen Baja Poland.

Ostatnia eliminacja odbyła się w Szczecinie i na terenie poligonu w Drawsku Pomorskim. Była to jednocześnie eliminacja mistrzostw Europy i Pucharu Świata. Dzięki wsparciu PZM i komisji kobiet miałyśmy szansę uczestnictwa w mistrzostwach Europy. Niezwykle widowiskowa i ciekawa trasa, szczególnie odcinki na poligonie w Drawsku sprawiały że momentami przenosiłyśmy  się w realia rajdu Dakar i nie było to tylko spowodowane istnie „piekielnymi ” temperaturami. 

Tym razem trasa nie była szczątkowo oznakowana i w stu procentach trzeba było bazować na swoich umiejętnościach nawigacyjnych. Po piątkowym prologu, który poszedł nam bardzo gładko w sobotę przyszedł czas na prawdziwe ściganie. Mimo problemów wynikających z błędów w roadbooku udało nam się przejechać niemal całą trasę omijając tylko jeden punkt kontrolny. Ta sztuka nie udała się nikomu więcej ze stawki motocykli. Mimo 5 minutowej karze po drugim dniu Patrycja była 5 a Joanna Modrzewska zajmowała 6 pozycję. Niedzielny OS został rozegrany na terenie Gminy Dobra  na szczecińskich bezdrożach. Finalnie ukończyłyśmy zawody na 5 (Komko) i 6 (Modrzewska) miejscu.

W klasyfikacji mistrzostw Europy w kategorii kobiet zawody Joanna i Patrycja ukończyły na wysoko punktowym pierwszym i drugim miejscu. Dzięki zdobytym punktom w rocznej klasyfikacji mistrzostw Europy Asia Modrzewska zajmuje trzecią pozycję, a Patrycja wspięła się na najwyższy stopień podium wyprzedzając Portugalkę Rite Viera.

Najnowsze

Goodc

W Series przetestuje 14 nowych zawodniczek do drugiego sezonu kobiecej serii wyścigowej

14 nowych zawodniczek z 12 krajów weźmie udział w testach, będących wstępnym etapem eliminacji do drugiego sezonu kobiecej serii wyścigowej W Series.

Rekordowa liczba zgłoszeń przeszła najśmielsze oczekiwania włodarzy i pomysłodawców serii. Ostatecznie wybrano 14 z nich, które już w przyszły weekend powalczą o miejsce w stawce na sezon 2020.

Organizatorzy poinformowali również, że na hiszpańskim torze Almeria pojawią się Beitske Visser oraz Miki Koyama, które nie tylko będą dopingować swoje koleżanki, ale do których nowe zawodniczki będą porównywane.

O miejsce na sezon 2020 walczy również 8 zawodniczek sezonu 2019, które zajęły miejsca 13-20 i jak poinformowali organizatorzy, nie pojawią się one w Almerii, ale nadal są brane pod uwagę przy wyborze na następny sezon. |

Wśród wybranych jest między innymi zawodniczka IndyCar, IMSA oraz Formuły E, Katherine Legge, która dotychczas zbyt sceptycznie podchodziła do pomysłu stworzenia serii:

Na początku byłam sceptyczna jeżeli chodzi o W Series, ale śledziłam serię w 2019 i muszę szczerze przyznać, że seria przerosła moje oczekiwania i to tak bardzo, że z przyjemnością wezmę udział w testach, które za tydzień odbędą się w Almerii.

Legge ma na swoim koncie również dwukrotny występ w słynnym wyścigu Indy 500.
Na liście znalazła się również Michelle Gatting, która rok temu odrzuciła zaproszenie do udziału w testach ze względu na jej starty z ekipa Kessel Racing, gdzie razem z Rahel Frey i Manuelą Gostner wystartowały w historycznym wyścigu 24h Le Mans. Ich zespół był jedyną, w całości kobiecą załogą w stawce:

Jestem niezwykle podekscytowana dołączeniem do stawki testujących w Almerii. W zeszłym roku podziękowałam za zaproszenie, ze względu na moje zobowiązania wobec Kessel Racing i Iron-Dames, ale śledziłam ten sezon i jestem pod wrażeniem tego, jak to daleko zaszło. Jestem podekscytowana możliwością testu samochodu Tatuus F3 T-318 ponieważ nigdy nie jeździłam samochodem z takim dociskiem.

Oprócz tych dwóch znanych i już doświadczonych zawodniczek znalazły się: Abbie Eaton i Abbie Munro z Wielkiej Brytanii, Anna Inotsume z Japonii, Ayla Agren z Norwegii, Belen Garcia i Nerea Marti z Hiszpanii, Bruna Tomaselli z Brazylii, Chelsea Herbert z Nowej Zelandii, Courtney Crone i Hannah Grisham ze Stanów Zjednoczonych, Gabriela Jilkova z Czech oraz Ira Sidorkowa z Rosji.

Ciekawostką jest fakt, że wybrana do testów Ayla Agren, została odrzucona podczas selekcji do pierwszego sezonu W Series. 

 

Najnowsze