Jak dużej prędkości trzeba, żeby sprawić by inne auto dachowało? Niedużej

Dachowanie samochodu kojarzy nam się zwykle z poważnymi zdarzeniami drogowymi i dużymi prędkościami. Poniższe wideo udowadnia, że wbrew pozorom na dachu możemy wylądować bardzo łatwo.

Kierowca auta z kamerą poruszał się z prędkością nieco ponad 50 km/h, a więc typową dla ruchu miejskiego. Z drogi podporządkowanej chciała wjechać na jego pas Toyota, której kierowca najwyraźniej nie patrzył gdzie jedzie.

Passat wzbił się w powietrze i dachował po uderzeniu przez tira

W tym przypadku prędkość sprawcy była minimalna, ale wystawił on przód swojego pojazdu pod takim kątem, że samochód z kamerą przechylił się na lewą stronę, przewrócił na bok, a następnie zakończył szorowanie po asfalcie na dachu. Nie wiemy czy autor nagrania został ranny, słychać tylko na filmie jak mówi do kogoś, że „jest cały, żyje”.

Najnowsze

Kobieta nie umie wyjechać z parkingu, ale potrafi za to pisać wulgaryzmy na cudzym samochodzie

Opisywana sytuacja jest wbrew pozorom smutna. Pokazuje bowiem smutny, stereotypowy obraz kobiety za kierownicą na parkingu, podobny obraz pań, które jej „pomagały” oraz niski poziom kultury, cechujący bohaterkę nagrania.

Wideo zaczyna się sytuacją, jakich w Polsce wiele – parking na klepisku i pewna dowolność w ustawianiu aut. Większość stoi po prawej i lewej stronie, ale na samym końcu dwóch kierowców ustawiło się pośrodku. Nieco utrudniają wyjazd osobom z lewej strony, ale nic ponadto.

Oto jak nie należy wyjeżdżać z parkingu

Tymczasem pani za kierownicą Dacii Sandero uważa, że jej auto skręca tylko w prawo. Nie rozumie, że w tej sytuacji powinna najpierw skręcić w lewo, aby bez najmniejszego problemu opuścić miejsce parkingowe. Zamiast tego woli karkołomne manewry, grożące w każdej chwili przynajmniej porysowaniem zaparkowanych aut. Osoby jej w tym pomagające (głównie dwie inne panie) nie widziały w tym irracjonalnym sposobie wjazdu z parkingu nic dziwnego.

Uszkodził auto na parkingu i chciał oszukać poszkodowanego

Całe nagranie kończy się (prawdopodobnie) zerowymi stratami na pojazdach. Za to kierująca Dacią wysiada z auta i wypisuje flamastrem inwektywy na tylnej szybie (z naklejonym banerem reklamowym) samochodu, który utrudnił jej wyjazd. Szczególnie jedną z „pomagających” jej pań bardzo rozbawiło takie zachowanie.

Najnowsze

Mercedes-Benz Klasa T – producent zapowiada miejskiego vana. Również w wersji elektrycznej

Mercedes-Benz Vans zapowiada nowy model na 2022 rok na bazie małej furgonetki. Producent chce stworzyć miejskiego vana, który spełni potrzeby rodzin, a także osób, które lubią podróżować i potrzebują sporo miejsca na bagaże.

Litera T nawiązuje do funkcjonalnych koncepcji wnętrz i dlatego doskonale nadaje się jako oznaczenie modelu kompaktowych rodzinnych samochodów dostawczych z trójramienną gwiazdą.

Nowa Klasa T oferuje dużą ilość miejsca i szereg różnych zastosowań, w tym do przewozu pasażerów, nawiązując do trendu przejazdów współdzielonych

Przykładowo szeroko otwierane drzwi przesuwne po lewej i prawej stronie pojazdu umożliwiają łatwy i wygodny dostęp do środka. Oprócz konwencjonalnych układów napędowych dostępna będzie również wersja w pełni elektryczna.

W segmencie małych samochodów dostawczych Mercedes-Benz Vans od 2012 roku reprezentuje komercyjnie pozycjonowany Citan. Na bazie tej małej furgonetki powstaną dwa pojazdy: Mercedes-Benz Citan jako bezkompromisowy pojazd dostosowany do wymagań klientów biznesowych, oraz Mercedes-Benz Klasa T, skierowana przede wszystkim do klientów prywatnych.

Klasa T i Citan powstają we współpracy z Renault-Nissan-Mitsubishi.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Formuła E wraca już za tydzień! Co musisz wiedzieć przed restartem sezonu?

Formuła E wznowi ściganie już 5 sierpnia w Berlinie. Sześć wyścigów w dziewięć dni na trzech różnych układach toru zdecyduje, kto zostanie zwycięzcą Mistrzostw Formuły E ABB FIA 2019/20. To może być najbardziej intensywny finał sezonu w historii sportów motorowych.

Zawody Formuły E z powodu pandemii COVID-19 zostały zawieszone 29 lutego. Po pięciu przeprowadzonych wyścigach w klasyfikacji generalnej prowadzi António Félix da Costa z DS Techeetah, przed Mitchem Evansem z Panasonic Jaguar Racing i Alexandrem Simsem z BMW i Andretti Motorsport.

W klasyfikacji generalnej zespołów prowadzi DS Techeetah, przed BMW i Andretti Motorsport i Panasonic Jaguar Racing.

Formuła E dokończy sezon sześcioma wyścigami na trzech różnych konfiguracjach toru na byłym lotnisku Berlin-Tempelhof. Wszystko rozegra się w terminie 9 dni.

Wyścigi odbędą się w terminach 5-6 sierpnia, 8-9 i 12-13 sierpnia.

Każda para wyścigów będzie przebiegać w innym układzie toru, prezentując możliwości dla różnych strategii i zapewniając idealne warunki dla z natury nieprzewidywalnych, ekscytujących całkowicie elektrycznych wyścigów ulicznych Formuły E.

Formuła E wraca już za tydzień!

W trakcie szóstej i siódmej rundy zawodów Formuły E na torze Tempelhof zawodnicy będą ścigać się na odwróconej, 2,3-kilometrowej pętli.

W ósmej i dziewiątej rundzie kierowcy będą się ścigać na tradycyjnej nitce toru.

W dwóch ostatnich wyścigach sezonu zawodnicy będą jeździć po nowej wersji toru Beriln-Tempelhof z 16 zakrętami. Ten nowy, bardziej techniczny układ toru, z ciaśniejszymi środkowym i ostatnim sektorem ma stanowić ciekawe wyzwanie dla zespołów, kierowców i organizatorów.

Przeczytaj też: Z Formuły 1 do Formuły E. Nick Chester przechodzi do Mercedesa

Dyrektor sportowy Formuły E, Frederic Espinos, wyznał, że organizacja sześciu wyścigów w terminie 9 dni, to nie lada wyzwanie:

Robimy coś, czego nigdy wcześniej nie widziano w światowej klasy sporcie motorowym. To przykład tego, jak reaktywna i innowacyjna jest Formuła E – to jest w naszym DNA.

Wyścigi w obu kierunkach powodują wiele implikacji. Nie chodzi tylko o obrócenie wszystkich znaczników hamowania i kratek. Musieliśmy upewnić się, że cała technologia nadawania, nakładki, branding, środki bezpieczeństwa, bariery, krawężniki i odpływy działają, oraz odpowiednio to wszystko zaplanować – jednocześnie wprowadzając zmiany w życie w zaledwie 24 godziny, przy zmniejszonych zasobach ludzkich.

Zgodnie z niemieckimi rozporządzeniami związanymi z globalną pandemią koronawirusa, na torze nie będzie mogło przebywać więcej niż 1000 osób. Personel każdego zespołu zostanie ograniczony do 20 osób. Wszystkie pozostałe operacje będą przeprowadzane zdalnie.

Przeczytaj też: Jak istotne są dane w Formule E?

Najnowsze

Karolina Pilarczyk: „Wierzyłam, że sezon ruszy i nie poddaliśmy się!”. Prezentujemy oficjalny kalendarz na najbliższe miesiące

Sezon driftingowy ruszył pełną parą! Nasza zawodniczka Karolina Pilarczyk jednak nie tylko motorsportem żyje. Z ogromnym zainteresowaniem śledzi i komentuje zmiany w przepisach drogowych, udziela się charytatywnie i uczestniczy w ciekawych projektach.

Kilkadziesiąt tysięcy koni mechanicznych na jednym placu, uśmiechnięte twarze , zapach palonej gumy i samochody jadące ponad 160km/h bokiem – czy może być coś lepszego? Wielu zawodników i kibiców czekało na ten moment! Na początku lipca odbyły się pierwsze rundy zawodów driftingowych w tym sezonie: Drift Open w Kielcach i Driftingowych Mistrzostw Polski w Warszawie. Zawodnicy tym razem mieli trochę więcej czasu na przygotowanie swoich samochodów driftingowych, jednocześnie wielu z nich borykało się z różnymi problemami.

Karolina Pilarczyk:

To był trudny czas – nie dochodziły podzespoły, niektórzy Sponsorzy wycofali się bojąc się niepewnego sezonu. – mówi Karolina Pilarczyk – My jednak nie poddaliśmy się. Bardzo wierzyłam, że sezon ruszy, a kibice będą spragnieni pozytywnych emocji po tych wszystkich negatywnych informacjach które otrzymywali przez ostatnie miesiące. Niestety przez zawirowania nie udało nam się wybudować nowego projektu, który szykowaliśmy na sezon 2020, ale za to dopracowaliśmy nasze obecne samochody, z którymi się świetnie czuję. Mam obecnie dwa samochody do dyspozycji – oba na bazie Nissana 200sx z silnikami V8. Jeden wolnossący legitymujący się mocą 470KM , drugi doładowany kompresorem – ponad 600KM.

Sierpień i wrzesień szykuje się bardzo intensywny – zawody będą co tydzień! Rundy Drift Open będą się przeplatać z Driftingowymi Mistrzostwami Polski i różnymi pokazami Drift show z Izdebkach. Poniżej przedstawiamy kalendarz.

Data Zawody
08-09.08.2020 DMP R2, Słomczyn
15-16.08.2020 Drift Open R3, Koszalin
21-22.08.2020 DMP R3, Kielce
29-30.08.2020 DMP R4, Toruń
04-06.09.2020 Drift Open R4, Czarna Góra
13.09.2020 Drift Show, Izdebki
19-20.09.2020 Drift Kings R2, Węgry, Tokol
03-04.10.2020 DMP RD6, Słomczyn
03-04.10.2020 Drift Kings R3, R4, Grecja, Serres
10-11.10.2020 Drift Open R5
24-25.10.2020 Drift Kings R5, Grecja, Serres
24-25.10.2020 DMP 7, Czechy, Brno

 

Najnowsze