Jak będzie wyglądać system poboru opłat drogowych w Polsce?
Decyzje dotyczące systemu poboru opłat w Polsce od czasu, kiedy rząd postanowił ogłosić przetarg na nowego operatora, były bardzo rozciągnięte w czasie. Założenia nie uwzględniły tego, że firmy będą się odwoływać – chodzi przecież o bardzo duże pieniądze. Przetarg miał też złą formułę – swoistego rodzaju konkurs.
Minister nie wykluczał, że być może zrezygnuje się z systemu radiowego – który działał – przechodząc na system satelitarny. Byłby to pierwszy taki przypadek na świecie, a jednocześnie duży problem finansowy. Ciężko zlikwidować infrastrukturę, która powstała kilka lat wcześniej. Założenia, które towarzyszyły zmianie operatora na publicznego, legły jednak w gruzach. Miały być to podmioty polskie. Wśród firm działających na bramkach, czy jako doradcy Generalnego Inspektora, mamy podmioty zagraniczne. Przede wszystkim obiecywano jednak, że będzie taniej. Tymczasem jest znacznie drożej – chociaż nie wszystkie koszty tego systemu są znane.
Najnowsze
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
Zapomnijcie o SUV-ach! Mercedes VLE to elektryczny kolos na osiem osób, który ma opływową sylwetkę jak rasowe coupe i wnętrze jak apartament. Pytanie tylko, czy świat jest gotowy na taką rewolucję? -
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
-
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Zostaw komentarz: