Jak bardzo można przeładować ciężarówkę? Nawet dwukrotność to nie problem!
Śledząc liczne komunikaty Inspekcji Transportu Drogowego, doskonale wiemy, że dla przewoźników przeładowywanie pojazdów do takiego stopnia, kiedy nie powinny móc jechać, nie jest niczym niespotykanym. Oto kolejny tego przykład.
Na zachodniej obwodnicy Gniezna (droga ekspresowa S5), inspektorzy ITD zatrzymali nienormatywny zespół pojazdów. Przewożono nim 42,78 m³ drewna sosnowego, ułożonego w pięciu stosach. Taka ilość spowodowała przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdów aż o 24,3 t. Zamiast dozwolonych 40 t, przeładowany zestaw ważył 64,3 t. Natomiast nacisk podwójnej osi napędowej pojazdu ciężarowego był przekroczony ponad normę o 3,8 t i wyniósł 22,8 t.
Oprócz tego zespół pojazdów był za długi o prawie metr i powinien towarzyszyć mu w czasie przejazdu pilot, czyli odpowiednio wyposażony i oznakowany pojazd. Analiza czasu pracy kierowcy także wykazała nieprawidłowości. Mężczyzna przekroczył czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy. Nie wprowadzał również danych na kartę kierowcy. Inspektorzy ITD ukarali kierowcę mandatem karnym. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne, zagrożone karą pieniężną. Przed kontynuacją jazdy, nadmiar drewna musiało zostać przeładowany na inny zespół pojazdów.
Mocno przeładowany był także dostawczak, skontrolowany dzień wcześniej przez inspektorów świętokrzyskiej ITD. Patrol sprawdzał wagę pojazdów w Piórkowie, na drodze krajowej nr 74. Do kontroli w punkcie wagowym zostało skierowane między innymi Iveco o DMC do 3,5 t. Okazało się, że dostawczak ważył aż 7,8 t, a więc był przeładowany o 4,3 t! Kierowca został ukarany mandatem karnym.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: