Jajeczna niespodzianka i Ferrari – film
Ponoć w naturze każdego człowieka tkwi diabelska strona, która od czasu do czasu wydobywa się na wierzch i nakłania do dziwnych zachowań. Co może się zdarzyć, kiedy znienacka zabuzuje zazdrość?
Młoda i do tego atrakcyjna osoba za kierownicą Ferrari 458, na dodatek w intensywnie żółtym kolorze Giallo Modena, ma stuprocentową praktycznie pewność, że będzie przyciągać mniej lub bardziej zazdrosne spojrzenia, w szczególności rzucane przez tych nieszczęśników, których Fortuna nie obdarzyła równie bogato. Na spojrzeniach się zazwyczaj kończy, ale jednak czasami dochodzi do czegoś więcej. Jeśli nałożą się na siebie sprzyjające warunki – czyli cały dzień, tydzień, miesiąc był wyjątkowo nieciekawy i przeładowany pechem, a dodatkowo jesteśmy osobą z natury energiczną i impulsywną, istnieje obawa, że wystarczy cokolwiek, by przelać czarę goryczy.
![]() |
|
fot. youtube
|
Dla kogoś tym przeważającym elementem okazała się młoda kobieta za kierownicą Ferrari, przemierzająca ulicę Sloan Street w Londynie. W momencie, kiedy jej samochód ustawił się w kolejce innych wypasionych pojazdów oczekujących na rozładowanie się korka, z któregoś z okien poszybowało… jajko i rozbiło się tuż przed twarzą kobiety.
Szczeniacki odruch, niewątpliwie, i klasy w nim nie ma za grosz, ale zapewne ktoś chociaż przez chwilę poczuł się odrobinę lepiej. Nie pomyślał zapewne, że nieprzyjemne zadanie zmywania jajka z karoserii przypadnie zapewne pracownikom myjni, zarabiającym jeszcze gorzej.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens

Zostaw komentarz: