Jagna Stankiewicz wystaruje w pełnym cyklu AB CUP i Racing Tires BMW-Challenge
Jagna Stankiewicz i jej BMW E30 w barwach Motointegratora wystartuje pod patronatem Motocaina.pl w pełnym cyklu AB CUP i Racing Tires BMW-Challenge.
– Planuję start w całym cyklu. Serial liczy 7 rund – muszę je zaliczyć, aby być w klasyfikacji końcowej – jedną eliminację się odlicza.
Jagna dotychczas zajęła w Toruniu 5. miejsce, a w klasie NMnP 2.
– Jak się stawia cała stawka klasy Hobby na starcie to walka jest naprawdę bardzo trudna. W tym cyklu nie ma miejsca na przypadek. Wszystko musi być dopracowane i przemyślane. Począwszy od samochodu, skończywszy na każdym metrze trasy – opisuje zawody ich uczestniczka. – Zawody są świetnie zorganizowane i podczas jednej rundy jest naprawdę bardzo dużo jeżdżenia. Często jeździmy z V-maxami, więc daleko tym zawodom do KJS’ów – opowiada podekscytowana Jagna.
Fakt, podczas zawodów AB CUP i Racing Tires BMW-Challenge rywalizacja stoi na najwyższym poziomie, a prawdziwie racingowa atmosfera dopisuje wszystkim uczestnikom i kibicom.
– Banda świrów, ale to dobrze, bo człowiek może znaleźć miejsce dla siebie – konstatuje zawodniczka.
Jagna startuje autem pieszczotliwie zwanym przez nią „Niunia” – to BMW E30 318IS, ze standardowym silnikiem bez żadnych modyfikacji. Samochód startuje zgodnie z regulaminem klasy Hobby – nie przekracza 145 KM. Minimalna masa regulaminowa pojazdu to 1150 kg z zawartością (czyli z zawodniczką na pokładzie). Ogumienie auta to opony Federal SS 595 185/55/15.
– Świetne jest to, że klasa, w której startuję, opiera się na pucharowym regulaminie technicznym. W związku z tym wszyscy jeździmy na takich samych oponach i mamy identyczne ograniczenia w modyfikacjach pojazdów, co jest mniej więcej sprawdzane na każdej rundzie.
Jagna – do boju!
Fanpage Jagny Stankiewicz tutaj.
Kanał Jagny na You Tube tu.
Fanpage zawodów tutaj.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: