Iwona Guzowska skoczyła!

Udało się! Iwona Guzowska wykonała tandem backflipa. „Jestem nieźle stuknięta, że się na to zgodziłam!” – powiedziała, nie ochłonąwszy jeszcze z emocji.

Wspólnie wykonany przez Iwonę i Petra Pilata backflip był atrakcją Night of the Jumps na gdańskiej Ergo Arenie w sobotę.

„Nie bałam się tak bardzo chyba przed żadną walką” – wyznała Iwona. Niebagatelnym czynnikiem było pełne zaufanie do partnera. „Jakbym miała jeszcze raz coś podobnego zrobić, to tylko z Petrem i z nikim innym” – powiedziała była mistrzyni kickboxingu, obecnie posłanka PO. W podziękowaniu ofiarowała partnerowi rękawice bokserskie.

fot. oficjalny profil Iwony Guzowskiej

Na imprezie, drugiej już takiej w Trójmieście, były prawdziwe tłumy. Nie brakowało kobiet – fanek motocrossu.

Ewolucja wykonana przez Iwonę i Petra miała cel charytatywny. Pieniądze z honorarium i od sponsorów zostaną przeznaczone na wsparcie fundacji zajmującej się edukacją dzieci z biednych rodzin.

Najnowsze

GP Malezji: Vettel wygrywa, wielkie emocje na torze Sepang

Pojedynek na szczycie odbył się między kolegami z zespołu Red Bulla – Sebastianem Vettelem i Markiem Webberem. Antygwiazdami natomiast okazali się mechanicy, którzy popełnili szereg błędów.

Jeszcze nie dobiegło końca pierwsze okrążenie, a już wyścig zakończył się dla Fernando Alonso. Usiłując wyprzedzić Vettela, uderzył w tył jego bolidu i uszkodził skrzydło własnego pojazdu, które niedługo później całkowicie się urwało.

Cały wyścig przebiegł pod hasłem rywalizacji zespołowych kolegów – Vettela i Webbera. Szli dosłownie nos w nos. Webber odpuścił jednak w momencie, gdy Vettel wyprzedził go mieszcząc się o milimetry między bolidem Australijczyka a ścianą pit-stopu. Ten ryzykowny manewr, grożący uszkodzeniem obu pojazdów, bardzo zdenerwował szefa Red Bulla, Christiana Hornera.

Zwycięski Vettel
fot. RedBull

Trzecie miejsce za Vettelem i Webberem zajął Lewis Hamilton, któremu przydarzyła się zabawna wpadka. Na początku wyścigu pomylił pit-stopy i chciał zaparkować przy swoim starym teamie… siła przyzwyczajenia! Liderujący obecnie zespołowi McLarena Jenson Button był natomiast wściekły: przez błąd mechaników, którzy nie dokręcili śrub w kole, musiał pożegnać się z czołówką. Zawiedli także mechanicy z teamu Force India. Zarówno Paul Di Resta, jak i Adrian Sutil musieli wycofać się z wyścigu.

Wyniki GP Malezji

Lp.

Imię i nazwisko

Zespół

Czas/Strata

Pkt.

1

S. Vettel

Red Bull

 

25

2

M. Webber

Red Bull

4,2 sek.

18

3

L. Hamilton

Mercedes GP

12,1 sek.

15

4

N. Rosberg

Mercedes GP

12,6 sek.

12

5

F. Massa

Ferrari

25,6 sek.

10

6

R. Grosjean

Lotus

25,6 sek.

8

7

K. Raikkonen

Lotus

48,4 sek.

6

8

N. Hulkenberg

Sauber

53 sek.

4

9

S. Perez

McLaren

72,3 sek.

2

10

J. Vergne

Toro Rosso

87,1 sek.

1

11

V. Bottas

Williams F1

88,6 sek.

 

12

E. Gutierrez

Sauber

1 okr.

 

13

J. Bianchi

Marussia

1 okr.

 

14

C. Pic

Caterham

1 okr.

 

15

G. van der Garde

Caterham

1 okr.

 

16

M. Chilton

Marussia

2 okr.

 

17

J. Button

McLaren

3 okr.

 

18

D. Ricciardo

Toro Rosso

5 okr.

 

19

P. Maldonado

Williams F1

 

 

20

A. Sutil

Force India

 

 

21

P. di Resta

Force India

 

 

22

F. Alonso

Ferrari

 

 

Najnowsze

GP Malezji: treningi pod znakiem Red Bulla

Mark Webber i Sebastian Vettel nadal trzymają się w czołówce. Na kondycję swojego bolidu narzekają kierowcy McLarena, ale swoją porcję kłopotów miał też Kimi Raikkonen.

I trening

Pierwszy trening przed GP Malezji przebiegł dosyć leniwie, zwłaszcza na początku. Przez pierwsze pół godziny niemal nic się nie działo, kierowcy wykonali jedynie okrążenia instalacyjne. Ten trend przełamał dopiero Max Chilton z Marussi, który jako pierwszy wykonał okrążenie pomiarowe. Nadal trwają kłopoty McLarena z bolidem, które można było zaobserwować w zeszłym tygodniu podczas GP Australii. Sergio Perez i Jenson Button potraktowali trening jako okazję do testów.

Mark Webber zwyciężył w pierwszym treningu
fot. Pirelli

Najszybszy był Mark Webber, wyprzedzając zwycięzcę wyścigu z poprzedniego tygodnia – Kimi Raikkonena i Sebastiana Vettela.

 

Wyniki pierwszego treningu przed GP Malezji

Lp.

Imię i nazwisko

Zespół

Najlepszy czas

Strata

Okr.

1

M. Webber

Red Bull

1:36.935

 

15

2

K. Raikkonen

Lotus

1:37.003

0.068

15

3

S. Vettel

Red Bull

1:37.104

0.169

21

4

F. Alonso

Ferrari

1:37.319

0.384

13

5

N. Rosberg

Mercedes GP

1:37.588

0.653

19

6

A. Sutil

Force India

1:37.769

0.834

17

7

F. Massa

Ferrari

1:37.771

0.836

15

8

P. di Resta

Force India

1:37.773

0.838

15

9

L. Hamilton

Mercedes GP

1:37.840

0.905

18

10

R. Grosjean

Lotus

1:37.915

0.980

17

11

J. Button

McLaren

1:38.173

1.238

16

12

P. Maldonado

Williams F1

1:38.673

1.738

16

13

S. Perez

McLaren

1:38.830

1.895

17

14

N. Hulkenberg

Sauber

1:39.054

2.119

17

15

E. Gutierrez

Sauber

1:39.204

2.269

16

16

V. Bottas

Williams F1

1:39.208

2.273

19

17

J. Vergne

Toro Rosso

1:39.284

2.349

17

18

D. Ricciardo

Toro Rosso

1:39.567

2.632

16

19

G. van der Garde

Caterham

1:40.728

3.793

17

20

J. Bianchi

Marussia

1:40.996

4.061

14

21

C. Pic

Caterham

1:41.163

4.228

18

22

M. Chilton

Marussia

1:41.513

4.578

14

 

II trening

Drugi trening nie był już tak leniwy jak pierwszy – głównie z uwagi na pogodę, ponieważ nad torem zebrały się groźne ciemne chmury. Dopóki zaledwie kropiło, kierowcy swobodnie jeździli na slickach, z małą przerwą na opony pośredniej podczas drugiej części treningu, kiedy rozpadało się mocniej. Pierwsze trzy pozycje zajęli kolejno Kimi Raikkonen, Sebastian Vettel i Felipe Massa.

Kimi Raikkonen
fot. Pirelli

Wyniki drugiego treningu przez GP Malezji

Lp.

Imię i nazwisko

Zespół

Najlepszy czas

Strata

Okr.

1

K. Raikkonen

Lotus

1:36.569

 

28

2

S. Vettel

Red Bull

1:36.588

0.019

27

3

F. Massa

Ferrari

1:36.661

0.092

33

4

F. Alonso

Ferrari

1:36.985

0.416

23

5

M. Webber

Red Bull

1:37.026

0.457

29

6

R. Grosjean

Lotus

1:37.206

0.637

26

7

N. Rosberg

Mercedes GP

1:37.448

0.879

32

8

P. di Resta

Force India

1:37.571

1.002

30

9

L. Hamilton

Mercedes GP

1:37.574

1.005

32

10

A. Sutil

Force India

1:37.788

1.219

10

11

S. Perez

McLaren

1:37.838

1.269

21

12

J. Button

McLaren

1:37.865

1.296

29

13

N. Hulkenberg

Sauber

1:38.068

1.499

31

14

E. Gutierrez

Sauber

1:38.645

2.076

23

15

J. Vergne

Toro Rosso

1:38.738

2.169

31

16

P. Maldonado

Williams F1

1:38.801

2.232

27

17

D. Ricciardo

Toro Rosso

1:38.904

2.335

31

18

J. Bianchi

Marussia

1:39.508

2.939

30

19

V. Bottas

Williams F1

1:39.660

3.091

28

20

C. Pic

Caterham

1:40.757

4.188

29

21

G. van der Garde

Caterham

1:40.768

4.199

32

22

M. Chilton

Marussia

1:41.438

4.869

23

 

III trening

Sebastian Vettel postanowił przypomnieć rywalom, kto tu jest faworytem. Podczas trzeciego treningu wykręcił rekordowy czas weekendu. Tuż za nim uplasował się Lewis Hamilton, nie odpuszcza też Adrian Sutil z Force India. Kimi Raikkonen natomiast narzekał na humory swojego Lotusa i musiał zadowolić się piątą lokatą. Dodajmy, że zaledwie 16 minut przed końcem wyścigu Sebastian Vettel awansował z ostatniego miejsca na szóste, po zmianie opon na pośrednie. Na czele stawki ścierali się natomiast Lewis Hamilton i Adrian Sutil – różnica między nimi wynosiła zaledwie 0,020 sekundy.

Vettel przypomina, kto tu jest mistrzem świata
fot. Pirelli

Vettel dawkował emocje do samego końca. Na trzy minuty przed finałem, uzbrojony w bardziej miękką mieszankę, odskoczył od stawki i ze świetnym czasem wylądował na pierwszej pozycji. Jeżeli chodzi o McLarena, Perez nadal nie zdołał wyjść poza drugą dziesiątkę, ale Buttonowi powiodło się nieco lepiej – osiągnął siódmy czas. Natomiast zespołowy kolega Vettela, Mark Webber, ostatecznie wylądował na czwartej pozycji.

 

Wyniki trzeciego treningu przez GP Malezji

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Okr.

 

1.

Sebastian Vettel

Red Bull

1:36.435

20

 

2.

Lewis Hamilton

Mercedes

1:36.568

0.133

17

 

3.

Adrian Sutil

Force India

1:36.588

0.153

19

 

4.

Mark Webber

Red Bull

1:36.613

0.178

20

 

5.

Kimi Raikkonen

Lotus

1:36.806

0.371

19

 

6.

Paul di Resta

Force India

1:36.807

0.372

18

 

7.

Jenson Button

McLaren

1:36.822

0.387

16

 

8.

Felipe Massa

Ferrari

1:36.946

0.511

14

 

9.

Nico Rosberg

Mercedes

1:36.949

0.514

25

 

10.

Fernando Alonso

Ferrari

1:37.302

0.867

14

 

11.

Pastor Maldonado

Williams

1:37.359

0.924

11

 

12.

Sergio Perez

McLaren

1:37.538

1.103

12

 

13.

Nico Hulkenberg

Sauber

1:37.685

1.250

23

 

14.

Romain Grosjean

Lotus

1:37.690

1.255

14

 

15.

Valtteri Bottas

Williams

1:37.936

1.501

16

 

16.

Esteban Gutierrez

Sauber

1:38.294

1.859

17

 

17.

Jean-Eric Vergne

Toro Rosso

1:38.376

1.941

16

 

18.

Daniel Ricciardo

Toro Rosso

1:38.425

1.990

15

 

19.

Charles Pic

Caterham

1:38.995

2.560

18

 

20.

Jules Bianchi

Marussia

1:39.717

3.282

21

 

21.

Giedo van der Garde

Caterham

1:40.209

3.774

18

 

22.

Max Chilton

Marussia

1:40.495

4.060

18

 

 

Najnowsze

GP Malezji: Vettel wywalczył pole position

Hungry Heidi przyniosła Sebastianowi Vettelowi szczęście – podczas kwalifikacji okazał się najlepszy i na jutrzejszym wyścigu wystartuje z pole position.

Kwalifikacje nie były łatwe dla Vettela. Podczas Q1 poszło mu fatalnie, z piętnastym czasem w stawce zaczął poważnie drżeć o zwycięstwo. Po raz kolejny wybił się natomiast Adrian Sutil z Force India, który ewidentnie zamierza udowodnić, że zasługiwał na powrót i drugą szansę. Q2 okazało się dla mistrza świata nieco bardziej łaskawe, ale dopiero obfity deszcz pod koniec przetasował cały układ. Q3 przebiegło na super mokrym torze, ale pogoda się poprawiła i wyszło słońce.

Vettel walczy do końca
fot. Pirelli

Vettel prowadził bardzo długo i wykręcił bardzo dobry czas – mimo początkowych perturbacji to on wystartuje jutro z pole position. W pierwszej linii ustawi się również Felipe Massa, który w ostatniej części kwalifikacji odnotował świetny czas, podobnie zresztą jak zajmujący trzecią pozycję Lewis Hamilton. Zeszłotygodniowy triumfator GP Australii, Kimi Raikkonen, zajął siódmą pozycję i do wyścigu wystartuje z czwartej linii.

 

Wyniki kwalifikacji do GP Malezji:
1. Sebastian Vettel (Red Bull-Renault) 1.49,674s
2. Felipe Massa (Ferrari) 1.50,587s +0,913s
3. Fernando Alonso (Ferrari) 1.50,727s +1.053s
4. Lewis Hamilton (Mercedes) 1.51,699s +2,025s
5. Mark Webber (Red Bull-Renault) 1.52,244s +2,570s
6. Nico Rosberg (Mercedes) 1.52,519s +2,845s
7. Kimi Raikkonen (Lotus-Renault) 1.52,970s +3,296s
8. Jenson Button (McLaren-Mercedes) 1.53,175s +3,501s
9. Adrian Sutil Force (Force India-Mercedes) 1.53,439s +3,765s
10. Sergio Perez (McLaren-Mercedes) 1.54,136s +4,462s
Czas kwalifikacyjny do Q1: 1.37,342s
11. Romain Grosjean (Lotus-Renault) 1.37,636s +1,446s
12. Nico Hulkenberg (Sauber-Ferrari) 1.38,125s +1,935s
13. Daniel Ricciardo (Toro Rosso-Ferrari) 1.38,822s +2,632s
14. Esteban Gutierrez (Sauber-Ferrari) 1.39,221s +3,031s
15. Paul di Resta Force (Force India-Mercedes) 1.44,509s +8,319s
16. Pastor Maldonado (Williams-Renault) bez czasu
Czas kwalifikacyjny do Q2: 1.37,931s
17. Jean-Eric Vergne (Toro Rosso) 1.38,157s +1,348s
18. Valtteri Bottas (Williams-Renault) 1.38,207s +1,398s
19. Jules Bianchi (Marussia-Cosworth) 1.38,434s +1,625s
20. Charles Pic (Caterham-Renault) 1.39,314s +2,505s
21. Max Chilton (Marussia-Cosworth) 1.39,672s +2,863s
22. Giedo van der Garde (Caterham-Renault) 1.39,932s +3,123s

Najnowsze

Kate Moss w reklamie motocykli Matchless

Supermodelka Kate Moss będzie reklamowała nową kolekcję odzieży i akcesoriów najstarszej brytyjskiej firmy motocykli Matchless.

Marka Matchless to najstarsza firma motocyklowa w Wielkiej Brytanii. Motocykle z Plumstead są już produkowane od 1899 roku. W czerwcu, Matchless planuje wydać nową kolekcję akcesoriów. Brytyjska supermodelka Kate Moss, która współpracowała z takimi markami, jak Dolce & Gabbana, Gianni Versace, L’Oréal, czy Yves Saint Laurent, zostanie twarzą kolekcji Matchless.

fot. materiały prasowe

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej współpracy, to pierwsza taka reklama w naszej historii” – powiedział Michele Malenotti, szef działu marketingu Matchless – „Czujemy, że Kate idealnie pasuje do naszej marki i będzie świetną twarzą naszej kampanii” – dodał. 

Nowa kolekcja będzie zawierać m.in. skórzane i bawełniane kurtki w cenach rozpoczynających się od 900 funtów.

Najnowsze