Isofix - kompendium wiedzy

31 lipca 2013
1
Isofix to system mocowania fotelików dziecięcych w samochodach, składający się z dwóch uchwytów znajdujących się między siedzeniem a oparciem fotela.

Nazwa jest skrótem od International Organisation for Standardisation - ISO Fixture. Wspomniane uchwyty, mocowane bezpośrednio w pojeździe, są alternatywą dla stosowanej wczesnej metody mocowania fotelika po prostu pasami bezpieczeństwa. Montaż jest nietrudny dzięki układowi zatrzasków, a zamocowanie sztywniejsze . Wadą tego systemu, który został zaproponowany w 1991 roku, przeobraził się w standard w roku 1999 i zaczął być seryjnie montowany w samochodach po 2006 roku jest brak zabezpieczenia fotelika przed przemieszczeniem na osi obrotu wokół uchwytów. Głównym gwarantem bezpieczeństwa pozostają siedzisko i oparcie fotela.

System Isofix - inaczej niż w przypadku stosowania standardowych pasów bezpieczeństwa - zapewnia mocowanie fotelika dziecięcego do bryły pojazdu, wykorzystując do tego dwa specjalnie wbudowane zaczepy, zlokalizowane za tylnym siedzeniem samochodu.  Isofix przyczynia się również do tego, aby zmniejszyć ilość ruchów fotelika do przodu i do tyłu oraz - dzięki specjalnie zastosowanej nodze stabilizującej fotelik, ograniczyć jego rotację. W ciągu ostatnich dziesięciu lat, przepisy europejskie nakazywały obowiązek wyposażania wszystkich nowych pojazdów w zaczepy Ispofix. Stąd aktualnie około 60% wszystkich pojazdów poruszających się po drogach ma takie zaczepy.

Mocowanie fotelika z systemem Isofix w Volkswagenie Golfie
fot. fotelik.info

W początkowych fazach projektu nad opracowaniem systemu pracowała międzynarodowa grupa, w której jednak po pewnym czasie doszło do rozłamu. Amerykanie i Kanadyjczycy stworzyli własny system, posiłkując się podstawowymi założeniami Isofix, w konsekwencji czego zrodziły się Latch i Luas. Opierały się one na dwóch mocowanych oddzielnie paskach. Wersja nadal okrojona w stosunku do pierwotnych założeń trafiła w końcu do Europy. Bazą są dwa mocowania przytwierdzone do fotelika, które można połączyć z uchwytami obecnymi na stałe w samochodzie. Uchwyty są montowane między siedziskiem a oparciem. Aby fotelik zainstalować, wystarczy zatrzasnąć zamki mocowań. Dodatkowym ułatwieniem są przy tym wkładki pilotujące. W zasadzie zatem nie ma powodu się martwić, że poziom bezpieczeństwa zostanie zaburzony przez nieprawidłowy montaż.

Szkic poglądowy systemu Isofix
fot. fotelik.info

Z czasem w Europie wprowadzono również stosowane wcześniej za Oceanem rozwiązanie w postaci dodatkowego paska mocującego (top tether). Wyniki testów zderzeniowych wskazują, że takie górne mocowanie zwiększa poziom stabilności w obrębie głowy i szyi. Z czasem zatem systemy amerykański i europejski zbliżyły się do siebie na tyle, że główną różnicą pozostała szybkość wdrażania do produkcji. Na standardowe wprowadzenie systemu Isofix w samochodach montowanych na Starym Kontynencie przyszło nam poczekać dłużej, w międzyczasie korzystając z dodatkowo (i nielicho) płatnej opcji. Regulacja prawna wprowadzająca wymóg montowania systemu Isofix seryjnie została opracowana w 2004, a weszła w życie w 2006 roku.

System Isofix opracowany przez Volvo
fot. Volvo

Jak wspomniałyśmy wcześniej, koncepcja Isofix, która przyjęła się ostatecznie najpierw w USA, a potem w Europie, odbiegała od pierwotnych założeń. Najbliższy realizacji tychże okazał się koncern Volvo, wprowadzając dodatkowy element w postaci ramy, do której mocowany jest fotelik. Śladami Volvo poszedł również Mercedes. W samochodach tych marek pojawiły się czujniki sygnalizujące, czy zamki są prawidłowo zamontowane.

Pionierem w gronie producentów fotelików była firma Roemer, która wprowadziła zaczepy Isofix do swoich modeli już w 2004 roku. Rok później jej śladem poszły marki Britax, Maxi-Cosi i Bimbo. Foteliki  Maxi-Cosi CabrioFix i PrioriFix zostały wyposażone w dodatkowy punkt podparcia o regulowanej wysokości.

Entuzjazm w stosunku do systemu Isofix przycichł w 2009 roku, kiedy nowe drobiazgowe testy ujawniły, iż wcale nie stanowi on najwyższej gwarancji bezpieczeństwa. Oczywiście nadal jego przewaga nad mocowaniem za pośrednictwem pasów bezpieczeństwa jest bezdyskusyjna. Dane zebrane przez Amerykanów wskazują jednak, że popularyzacja systemu przyczyniła się również do niebezpiecznej tendencji do generalizowania – w tym sensie, że sam system nie wystarczy, jeśli fotelik sam w sobie będzie pośledniej jakości. Dlatego dobrze przed zakupem zasięgnąć opinii i sprawdzić, jakie są rezultaty testów wybranego przez nas fotelika. Takim źródłem wiedzy, kompleksowych testów i najnowszych informacji z zakresu bezpieczeństwa i nowoczesnej technologii stosowanej w fotelikach jest portal fotelik.info, gdzie zdecydowanie warto zajrzeć, zanim ostatecznie zdecydujemy się na zakup.

Komentarze

eh
17 stycznia 2019 14:18
hah przeciez tu nawet nie ma polowy informacji o isofixie
ani razu nie padlo slowo klasa