iOS 7 w samochodzie – propozycja Apple’a na 2014 rok

Możliwość podłączenia smartfona w samochodzie dla wielu z nas staje się powoli niezbędna, czy to po to, by posłuchać muzyki z playlisty, czy też po to, by po prostu podładować baterię. Na 2014 rok Apple zapowiada nowe ułatwienie dla kierowców.

W przyszłym roku marki Honda, Mercedes-Benz, Ferrari, Chevrolet, Infiniti, Nissan, Kia, Volvo i inne mają zapewniać pełną kompatybilność z systemem iOS 7. W praktyce oznacza to, że po podłączeniu iPhone’a przez specjalny kabel, zamiast fabrycznego menu otrzymamy dostęp do funkcji systemu Apple’a. Rodzi się tylko pytanie, jak ta kompatybilność będzie wyglądała w przypadku pojazdów bez ekranów dotykowych – czy sam telefon będzie pełnił funkcję touchpada umożliwiającego dostęp do różnych sekcji, czy też właścicieli takich samochodów to usprawnienie ominie.

Najnowsze

Gadżet do bagażnika zakupoholiczki

Właśnie wyszłaś z supermarketu, zakupy na cały tydzień i palma w doniczce wypełniają wózek po brzegi. Jako odpowiedzialny kierowca nie zamierzasz pozwolić, by pakunki latały po samochodzie. Kupiłaś nawet w tym celu specjalny kosz.

No i się zaczyna. Nic nie pasuje do niczego. Kombinujesz jak z kostką Rubika. Przedmioty o regularnych kształtach jeszcze jakoś do siebie pasują, ale te niewymiarowe nijak nie chcą się zmieścić. Wiecheć palmy przyprawia o dodatkowe nerwy, bo sprężynuje, odbija i w ogóle nie chce pozostać na miejscu, chociaż kombinacyjnie próbujesz przypiąć doniczkę pasami na tylnym siedzeniu. Rozpacz.

fot. materiały producenta

Na takie właśnie sytuacje przydaje się ten gadżecik: plastikowy ogranicznik o nazwie Stayhold, z rzepami na spodzie, którym można zastawić zakupy i pozbyć się obaw, że przy każdym hamowaniu rozlecą się we wszystkich kierunkach. Kosztuje w granicach 13 dolarów.

 

A tak działa w praktyce:

Najnowsze

Technika w nowym Renault Clio R.S. 200 EDC – rodem z F1?

Na torze wyścigowym w Guadix miałyśmy okazję przetestować nowe Renault Clio RS. Producent szczyci się, że wiele nowinek technicznych zaczerpnięto z Formuły 1. Przyglądamy się rozwiązaniom zastosowanym w tym samochodzie.

Pierwszą jazdę (z galerią zdjęć) Renault Clio R.S. 200 EDC po torze wyścigowym przeczytasz tutaj.

Nasz test i galerię Renault Clio IV zobaczysz tu.

Szczegółowe dane techniczne oraz wymiary zamieszczamy w plikach do pobrania poniżej artykułu.

Galeria technicznych zdjęć tutaj.

Przeszczep z F1
Pamietając, że Renault produkuje silniki dla F1, należy wymienić kilka kwestii, które zainspirowały konstruktorów nowego Clio: wtrysk bezpośredni, zmienne parametry ustawienia wałka rozrządu, odzyskiwanie energii podczas hamowania (ESM), popychacze DLC, nie mówiąc o doświadczeniu w zakresie redukcji sił tarcia.

Przebieg krzywej momentu obrotowego w Renault Clio R.S. 200 EDC
fot. Renault

Również inne, bardziej widoczne innowacje zostały bezpośrednio przejęte lub zainspirowane rozwiązaniami stosowanymi w sportach wyczynowych. Należą do nich hydrauliczne ograniczniki amortyzatorów (rozwiązanie stosowane w rajdowych samochodach, czytja o nich poniżej) czy R.S. Monitor 2.0 – profesjonalny pokładowy system telemetryczny.

1. Silnik turbo 1.6 l – nawiązuje do pojemności, która będzie obowiązywać dla silników Formuły 1 od sezonu 2014. Cel zmniejszenia zużycia paliwa w Formule 1 o ok. 30% był również inspiracją dla Clio R.S. 200 EDC.

2. Zestaw dyfuzora i tylnego spojlera, który poprawia kompromis między siłą oporu a siłą nośną – w tej dziedzinie Clio R.S. 200 EDC było zainspirowane doświadczeniami stajni Renault w Formule 1 w latach 2000.

3. Popychacze wałka rozrządu z powłoką DLC – powłoki Diamond Like Carbon stosowane w Formule 1 mające na celu zmniejszenie tarcia są wykorzystywane nie tylko w sportowych samochodach marki.

4. Łopatki zmiany biegów przy kierownicy (typu „multichange down”) – podobnie jak w Formule 1 jest obecnie możliwe zredukowanie biegów o kilka naraz podczas hamowania poprzez dłuższe naciśnięcie łopatki umieszczonej pod kierownicą.

R.S. Monitor 2.0 – system pomiarowy – połączenie systemu dostarczającego danych stosowanego w sportach wyczynowych z atrakcyjnym interfejsem zainspirowanym światem gier wideo.

Launch Control – jest zainspirowany systemami automatycznego startu stosowanymi w Formule 1.

Zawieszenie
Zawieszenie Clio RS mocno zmodyfikowano.
Przednie zawieszenie: konstrukcja typu Mc Pherson z szeregiem elementów o zwiększonych wymiarach, mających zapewnić odpowiednią sztywność w płaszczyźnie koła: uchwyty piast, łożyska, amortyzatory. Większy amortyzator poprawia działanie hydrauliki oraz zapewnia lepszy kompromis między komfortem a stabilnością nadwozia. Również układ hamulcowy pozostał technologicznie niezmieniony, wyposażono go jednak w tarcze o zwiększonej średnicy (320 mm, jak w Lagunie V6).

Tylne zawieszenie: stabilizator poprzeczny o zwiększonej średnicy (sztywność zwiększona o 10% w porównaniu do Clio III R.S. i o 60% w porównaniu do Nowego Clio), tarcze hamulcowe o średnicy 260 mm.

Hydrauliczny ogranicznik
Hydrauliczny ogranicznik amortyzatora jest elementem wspomagającym działanie standardowego ogranicznika poliuretanowego. Ponieważ jego zdolność tłumienia jest znacznie większa, wkracza on do działania w późniejszej fazie oscylacji koła. Zachowanie się zawieszenia jest dzięki temu znacznie bardziej liniowe, co daje dwie następujące główne korzyści:

– przeszkody i nierówności są lepiej niwelowane, bez efektu „oddawania” pochłoniętej energii.

– zmniejszenie amplitudy obciążeń działających na opony zwiększa przyczepność przedniego zawieszenia i progresywność do granic możliwości.

Hydrauliczny ogranicznik amortyzatora w Renault Clio R.S. 200 EDC.
fot. Renault

R.S. Diff: elektroniczny mechanizm różnicowy
Opatentowany przez Renault Sport Technologies elektroniczny mechanizm różnicowy poprawia możliwości przyspieszania i właściwości trakcyjne Clio R.S. 200 EDC przy pokonywaniu zakrętów. Odsuwa jeszcze dalej granice podsterowności auta (to znaczy tendencji do jazdy na wprost na zakrętach). W tym celu system analizuje w sposób ciągły różnicę między prędkością obrotową lewego i prawego przedniego koła (koła napędzane) i porównuje ją z różnicą prędkości obrotowych lewego i prawego koła tylnego (koła nienapędzane). Ta ostatnia różnica służy zawsze za punkt odniesienia, ponieważ tylne koła – które nie są napędzane – pokonują zakręty z idealną wzajemną prędkością obrotową. Wykrycie przez układ zbyt dużej różnicy prędkości obrotowych między kołami przednimi oznacza, że jedno z nich zaczyna się ślizgać. Samoblokujący mechanizm różnicowy reaguje serią mikro przyhamowań koła, które zaczęło wpadać w poślizg, bez zmniejszania momentu obrotowego silnika. Funkcja ta jest aktywowana przed zadziałaniem układu stabilizacji toru jazdy ESC.

Najważniejsze zalety mechanizmu różnicowego: jego działanie odbywa się bez zmniejszania momentu obrotowego silnika, nie powoduje więc poczucia frustracji kierowcy. System działa w sposób progresywny i niemal niewyczuwalny.

System R.S. Monitor
Już od 2009 roku Renault Sport wykorzystywało w pomysłowy sposób ekran i przyciski radioodtwarzacza Mégane R.S. dla potrzeb funkcjonalności systemu R.S. Monitor. „Telemetria” po raz pierwszy zawitała na pokładzie kompaktowego auta sportowego, proponując ten przyjazny, łatwy w obsłudze i dysponujący licznymi funkcjami system. R.S. Monitor został w 2012 roku zamówiony do niemal 30% Twingo R.S., ponad 40% Clio R.S i ponad 50% Mégane R.S.

Układ jezdny w Renault Clio R.S. 200 EDC.
fot. Renault

Zaprojektowane w formie manometrów, histogramów lub niezwykle czytelnych schematów poszczególne, przystosowane do personalizacji ekrany R.S. Monitor 2.0 ukazują w czasie rzeczywistym podane poniżej wskazania.

– Momentu mocy, temperatury płynu chłodzącego, temperatury powietrza dolotowego, ciśnienia w układzie doładowania, otwarcia przepustnicy, ciśnienia w układzie hamulcowym, kąta skrętu kierownicy, obrotów silnika, temperatury oleju w skrzyni biegów, temperatury sprzęgieł w skrzyni EDC, momentu obrotowego na kole.

– Pomiar osiągów: przyspieszenia od 0 do 50 km/h, od 0 do 100 km/h, 400 m ze startu zatrzymanego i 1000 m, ze startu zatrzymanego oraz czasy hamowania ze 100 do 0 km/h

– Diagram GG: pomiar wartości przyspieszeń wzdłużnych i bocznych oraz wizualizacja maksymalnych zarejestrowanych wartości. Zrzuty z ekranów również można zapisywać w pamięci USB.

– Stopień poślizgu (buksowania) kół pędnych w %.

– Wizualizacja krzywych momentu obrotowego i mocy z umiejscowieniem wartości na krzywej w czasie rzeczywistym.

– Schematyczna wizualizacja działania skrzyni EDC: aktualnie włączony bieg, wstępnie wybrany bieg, temperatura sprzęgieł.

– Chronometr: ręczny lub aktywowany automatycznie za pośrednictwem GPS-u (pobieranie przebiegu trasy toru wyścigowego z pamięci USB).

– Ekran przeglądów: do zapisywania przebiegów dla opon, amortyzatorów, klocków i tarcz hamulcowych od czasu ich ostatniej wymiany.

– Nastawy pojazdu: „Shift light”: dopasowanie czasów wyświetlania sygnału do zmiany biegów; „Układ kierowniczy”: do wymuszenia stałego korzystania z jednego z 2 trybów „Normal” lub „Sport”.

Datalogger
R.S. Monitor 2.0 może zapisywać w czasie rzeczywistym wszystkie parametry wyświetlane podczas dnia spędzonego na torze i skojarzyć je z położeniami auta według GPS-u. Dzięki temu możliwe jest ich odczytanie z ekranu komputera. Położenie pojazdu może być nałożone na mapę satelitarną ze wszystkimi odnośnymi parametrami jazdy wyświetlanymi w czasie rzeczywistym. Rejestrować można wszystko: jedna godzina jazdy mieści się w pliku o „wadze” zaledwie 3MB. Do odczytu wyników służy specjalny program, który zostanie udostępniony klientom w późniejszym terminie.

Możliwe jest też wcześniejsze przygotowanie się do jazd poprzez pobranie schematów poszczególnych torów i zapisanie ich w pamięci USB. Renault Sport ma w swojej ofercie kilka zapisanych torów, a społeczność użytkowników może udostępnić swoje dane i wzbogacić wspólną bazę torów wyścigowych.

Eksploatacja

NISKIE KOSZTY EKSPLOATACJI Silnik 1.6 T Renault Sport 200

Częstotliwość przeglądów (Europa)

Łańcuch rozrządu

Bezobsługowy

Wymiana oleju

co 20 000 km / co 2 lata

Filtr powietrza

co 40 000 km / co 2 lata

Świece zapłonowe

co 60 000 km / co 4 lata

Płyn hamulcowy

co 120 000 km / co 4 lata

Płyn chłodzący

co 120 000 km / co 4 lata

Pasek klinowy napędu osprzętu

co 160 000 km / co 6 lat

 

Porówanie pracy poszczególnych podzespółów w efekcie zmiany trybu jazdy w Renault Clio R.S. 200 EDC.

Najnowsze

Wyprzedaż w Mitsubishi – do końca czerwca

Firma Mitsubishi Motors w Polsce zaproponowała korzystne warunki zakupu ostatniej partii samochodów wyprodukowanych w 2012 roku.

Tylko do końca czerwca Mitsubishi Colt jest dostępny ze zniżką 8500 zł, a jego ceny zaczynają się od 31 490 zł. Mitsubishi Lancer kosztuje teraz o 13 000 zł mniej – od 51 990 zł. Nowe Mitsubishi Outlander 2013 można nabyć już za 88 990 zł, a Mitsubishi ASX po face liftingu – za 63 300 zł. Do 15 000 zł mniej zapłacą w czerwcu nabywcy  L200 z podwójną kabiną, a przy zakupie 5-drzwiowego Pajero można skorzystać ze zniżki w wysokości 10 000 zł.  Decydując się na Mitsubishi Pajero Sport można skorzystać z atrakcyjnej propozycji leasingu. Wszystkie przecenione modele są oferowane z przedłużoną 5-letnią gwarancją do 300 000 km za 50% jej ceny.

fot. Mitsubishi

Warto przypomnieć, że modele Colt, Lancer, ASX, Outlander, L200 i Pajero są sprzedawane w Polsce z bezpłatną, 4-letnią, przedłużoną gwarancją obowiązującą do przebiegu 300 000 km.

Oto szczegóły nowej oferty promocyjnej:

 

COLT –  produkcja 2012

OPCJA 1

Zniżka w wysokości 8500 PLN brutto

 

OPCJA 2

Zniżka w wysokości 8500 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

OPCJA 3

Kredyt balonowy 50/50 (12M) + zniżka 8000 PLN brutto

 

OPCJA 4

Kredyt 3×33% + rabat 8000 PLN brutto

 

ASX po face liftingu –  model 2013, produkcja 2012 – 1.6 Inform, 1.6 Active, 1.6 Invite

OPCJA 1

Zniżka w wysokości  12 000 PLN brutto

 

OPCJA 2

Zniżka w wysokości  12 000 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

OPCJA 3

Kredyt 50/50 (12M) + zniżka 11 000 PLN brutto

OPCJA 4

Kredyt 3×33% i zniżka 11 000 PLN brutto

 

ASX po face liftingu 1.8 DID i 1.6 Intense –  model 2013, produkcja 2013

OPCJA 1

Zniżka w wysokości  6 500 PLN brutto

 

OPCJA 2

Zniżka w wysokości  6 500 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

 

OPCJA 3

Kredyt 50/50 (12M) + zniżka 5 500 PLN brutto

OPCJA 4

Kredyt 3×33% i zniżka 5 500 PLN brutto

 

LANCER SEDAN i SPORTBACK – rok produkcji 2012, modele 2012 i 2013

OPCJA 1

Rabat w wysokości 13 000 PLN brutto

OPCJA 2

Zniżka w wysokości  13 000 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

OPCJA 3

Kredyt 50/50 balonowy + zniżka 12 000 PLN brutto

 

OPCJA 4

Kredyt 3×33% i zniżka 12 000 PLN brutto

 

LANCER EVOLUTION – rok produkcji 2012, model 2012 I 2013

OPCJA 1

Rabat w wysokości 10 000 PLN brutto

OUTLANDER – rok produkcji 2012, model 2012

OPCJA 1

Rabat w wysokości 15 500 PLN brutto

OPCJA 2

Zniżka w wysokości  15 500 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

OPCJA 3

Kredyt 50/50 (12M) + rabat 14 500 PLN brutto

 

OPCJA 4

Kredyt 3×33% (24M) + zniżka 14 500 zł

 

OPCJA 5

Promocyjny kredyt “Niski %” w Santander Bank + zniżka 14 500 zł

 

NOWY OUTLANDER – model 2013, produkcja  2012

OPCJA 1

Rabat w wysokości 10 000 PLN brutto

 

OPCJA 2

Zniżka w wysokości  10 000 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

OPCJA 3

Kredyt 50/50 (12M) + rabat 9 000 PLN brutto

OPCJA 4

Kredyt 3×33% (24M) + zniżka 9 000 zł

 

OPCJA 5

Promocyjny kredyt “Niski %” w Santander Bank + zniżka 9 0                                                                                                                                                    00 zł

 

L200 Double Cab MY 2012 – rok produkcji 2011

OPCJA 1

Rabat w wysokości 15 000 PLN brutto

 

OPCJA 2

Zniżka w wysokości  15 000 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

 

L200 Double Cab MY2012 – rok produkcji 2012

OPCJA 1

Rabat w wysokości 10 000 PLN brutto

 

OPCJA 2

Zniżka w wysokości  10 000 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

 

OPCJA 3

Kredyt 50/50 (12M) + rabat 10 000 PLN brutto

OPCJA 4

Kredyt 3×33% (24M) + zniżka 10 000 zł

 

OPCJA 5

Promocyjny leasing w Santander Multirent

 

PAJERO 5D MY2012 i 2013 – rok produkcji 2012

OPCJA 1

Rabat w wysokości 10 000 PLN brutto

 

OPCJA 2

Zniżka w wysokości  10 000 PLN brutto + przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

PAJERO SPORT MY2013 – rok produkcji 2013

OPCJA 1

Przedłużona, 5-letnia gwarancja za 50% ceny

OPCJA 2

Promocyjny leasing w Santander Multirent

Najnowsze

Test Renault Clio R.S. 200 EDC – francuską strzałą po torze wyścigowym

Tor wyścigowy Guadix w okolicach hiszpańskiej Granady stał się niemym świadkiem moich wybuchów radości. A wystarczyło tak niewiele - możliwość śmigania Renault Clio RS!

Położony w cichej okolicy tor Guadix i jego niesamowite, górskie otoczenie raczyły moje oczy. Jednak to, co spowodowało szybsze bicie serca to jazda Renault Clio R.S. 200 EDC!
fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Jak niewiele pasjonatowi motoryzacji potrzeba do szczęścia. Choć należało wyostrzyć zmysł krytyczny i obserwować sceptycznie wszystko, co w porównaniu do rynkowych konkurentów będzie ewidentną wadą nowego RS’a, to muszę przyznać, że trudno mi zachować obiektywizm. Bo gdy zasiada się za kierownicą lekkiego samochodu, do którego wrzucono mocny silnik i sportowe zawieszenie, to można poczuć się jak dziecko, któremu właśnie pozwolono taplać się w błocie. Na sam widok auta serce bije mocniej. Zresztą nawet podstawowe Clio jest wyjątkowej urody (o naszej pierwszej jeździe nowym Clio przeczytasz tu), a co dopiero jego sportowa odmiana!

Obszernie o technologii zastosowanej w Renault Clio R.S. 200 EDC przeczytasz tu.

Przygotowania do emocjonujących chwil za kierownicą Renault Clio R.S. 200 EDC na torze Guadix.
fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Co z oczu to z serca
Rs’a z zewnątrz wyróżniają wymuskane na styl sportowy zderzaki i spojlery na progach, podwójna końcówka wydechu, no i 17-calowe obręcze (można je sobie wymienić na czarne 18-stki). Wewnątrz z kolei jest mnóstwo kontrastujących z czernią plastików czerwonych akcentów: na pasach bezpieczeństwa, dźwigni zmiany biegów, wskazówkach zegarów, przeszyciach na kierownicy, czy obramowaniu nawiewów i ozdobnych listwach w drzwiach. Dla mnie – bomba! Wszystko wysmakowane, nie przesadzone i z „pazurem”.

Debiuty Clio R.S. 200 EDC:
1. pierwszy raz RS występuje w wersji pięciodrzwiowej (poprzednie wersje 3d);
2. montaż silnika 1,6 turbo (zamiast 2.0 wolnossącego jak do tej pory);
3. skrzynia automatyczna EDC z podwójnym sprzęgłem, zamiast manualnej jak dotychczas.

 

Wiele mówiący fanom marki symbol RS widoczny jest w kilku miejscach na nadwoziu i we wnętrzu.
fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Let’s race!
Wskakuję chyżo za kierownicę wprost na kubełkowe siedzenia (w opcji skórzane z czerwonymi przeszyciami), nie mogąc doczekać się odpalenia sprzętu. Przy rozruchu wskazówki obrotomierza i wskaźnika poziomu paliwa ambitnie ożywają, dotykając na ułamek sekundy granic swoich możliwości – motyw rodem z aut stricte wyścigowych. Bosko!  Turbodoładowany silnik o pojemności 1.6 l. i mocy 200 KM gremialnie oznajmia, że jest gotów do działania. Nie analizuję zbyt długo bogatych możliwości systemu R-link (więcej o nich tutaj); jedyne czego potrzebuję to włączyć tryb wyścigowy. Jedno wciśnięcie przycisku R.S. Drive zmienia równocześnie charakterystykę pracy 6-biegowej skrzyni biegów z podwójnym sprzęgłem (algorytmy i momenty zmiany przełożeń) i silnika (czasy reakcji na wciśnięcie pedału gazu i brzmienie), ale też działanie układów ESC i ASR, no i sposób odczuwania przez kierowcę pracy układu wspomagania kierownicy.

Kokpit Renault Clio R.S 200 EDC – zaprojektowany ewidentnie z „pazurem”.
fot. Renault

Wciskam pen drive’a w złącze usb do R.S. Monitor 2.0 (dopłata 1000 zł) – to takie pokładowe narzędzie telemetryczne (np. mierzy ciśnienie doładowania, temperaturę oleju w skrzyni). Dzięki temu będę mogła zapisać rezultaty swojego przejazdu, porównać z kolejnymi wynikami, albo udostępniać swoje rekordy znajomym – rzecz jasna przy założeniu, że będzie się czym pochwalić…

Do osiągnięcia setki wystarczy mi podobno 6,7 sekundy, a 1000 m ze startu zatrzymanego mam pokonać RS’em w 27 sekund. Wszystko to się zadzieje, jak tylko na szarych tarczach zegarów (występują tylko w Clio R.S.)  pojawi się magiczne słowo RACE. Wrzucam ciemnoszarą łopatką zmiany biegów (pod kierownicą) pierwszy bieg i ruszam – początkowo jadę nieśmiało, jakby badając grunt… pod kołami. Arcyprzyczepny tor i szarżujący koledzy szybko motywują mnie do pogoni.

Clio wydaje się stapiać z asfaltem w jedność. To połączenie świetnego zawieszenia, z dobrą aerodynamiką nadwozia.  Warto podkreślić, że – wzorując się na projektach z F1 – tylny dyfuzor (przyczynia się w 80% do zwiększenia siły docisku z tyłu) i spojler (zapewnia pozostałych 20%) zostały zaprojektowane razem, aby zoptymalizować własności aerodynamiczne RS’a.

Podobnie jak wszystkie Renault Sport, Clio R.S. EDC jest oferowane z dwoma rodzajami zawieszenia, a w opcji dostępne jest zawieszenie Cup, ze zmniejszonym o 3 milimetry prześwitem, o 15% sztywniejszym zawieszeniem i bardziej bezpośrednim przełożeniem układu kierowniczego. Więcej o zawieszeniu tutaj.

Start doskonały
Podobnie jak w samochodach sportowych segmentu premium (Porsche, BMW), także w RS można znaleźć funkcję launch control, która ma zapewniać najszybsze możliwe ruszenie z miejsca, a co za tym idzie wystrzelić Clio z linii startowej bardziej skutecznie, niż uczyniłby to najlepszy kierowca wyścigowy zmuszony do kontrolowania samemu wszystkich parametrów auta. Wystarczy nacisnąc lewą nogą pedał hamulca i przytrzymać równocześnie obydwie łopatki zmiany biegów aż do aktywacji funkcji, potwierdzonej komunikatem „launch control” na desce rozdzielczej. Następnie prawą nogą wciskamy pedał przyspieszenia aż do podłogi; auto pozostaje wciąż unieruchomione. Obroty silnika wzrastają do 2500 obr./min. W trybie „sport” po zwolnieniu pedału hamulca auto wystrzeliwuje z miejsca błyskawicznie i płynnie – biegi zmieniają się same. Dla ambitnych pozostaje wykorzystanie funkcji w trybie „race”, gdy układ ASR jest wyłączony. Zmiana biegów odbywa się wówczas manualnie; wymaga to od kierowcy sporych umiejętności, aby nie zepsuć efektu „wystrzelenia jak z procy”.

Droga wiodąca na tor Guadix i pieknie prezentujący się na niej Renault Clio R.S. EDC
fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Skrzynia i tak dwoi się i troi, żeby zaspokoić ambicje kierowcy; szybkość i algorytmy zmiany przełożeń uzależnione są od parametrów pojazdu (położenie pedału przyspieszenia, nacisk na pedał hamulca, kąt skrętu kierownicy) oraz od sytuacji drogowej: jazda pod górę, przyczepność. Efekt? Wybitny – skrzynia w niczym nie ustępuje tym znanym z Porsche (PDK), czy BMW (SMG), czy Mercedesa (DCT), aż trudno uwierzyć, że to Renault…

Muzyka dla ucha i korzyści dla użytkownika
Wyobrażacie sobie coś takiego: jedziecie niepozorną Cliówką, a słychać, jak byście mknęli GTR-em? Otóż można. Dźwięk w Clio R.S. wzmocniono mechanicznie, za pomocą montażu membrany w układzie dolotowym, a doprowadzany jest do wnętrza specjalnym kanałem. W systemie R-Link (rozbudowana opcja interfejsu komunikacyjnego do Media Nav – dopłata 2200 zł) pewna aplikacja generuje za pośrednictwem głośników w aucie brzmienie różnych silników. Dostępnych jest 7 dźwięków, m.in.: Alpine A110, R8 Gordini, czy Nissana GTR! Niezły bajer!

Nowe Renault Clio R.S. 200 EDC jest dostępne w 5 kolorach nadwozia. Lakier niemetalizowany to biel alpejska, a barwy metalizowane to: czerwony flamme, głęboka czerń, szary platynowy, żółty sirius (wyłącznie w wersji R.S.).

 

Lakierownie „żółty sirius” zarezerwowane jest wyłącznie dla Renault Clio R.S. 200 EDC.
fot. Katarzyna Frendl, Motocaina.pl

Ale gadżety to nie wszystko. RS może poszczycić się dodatkowo naprawdę bogatym wyposażeniem, a w nim np.: kierownica z regulacją w pionie i w poziomie, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka wsteczne, nawigacja z ekranem dotykowym (MediaNav), karta Renault hands free, radioodtwarzacz z bluetooth’em i USB, system audio Bass Reflex, klimatyzacja.

Ten samochód właściwie ma wszystko, co do szczęścia potrzebne. Potrafi być w miarę komfortowy w jeździe na co dzień, a w trybie „sport” czy „race” zamieniać się w bestię. Takie dwa w jednym.

Na tak
– praktyczne, 5-drzwiowe nadwozie o wyjątkowej urodzie
– świetne zawieszenie, nie aż tak potwornie twarde jak wskazywałyby na to jego własności na torze
– intuicyjnie, nie nerwowo pracująca skrzynia biegów EDC
– gadżety: R-link, telemetria RS Monitor, dźwięki silników z innych aut

Na nie
– słabo z ekonomią spalania (dla przypomnienia auto ma 200 KM)
– stosunkowo wysoka cena (za to dobrze wyposażone w standardzie)

Cena
Renault Clio R.S. EDC – 89 900 tysięcy złotych
Volkswagen Polo GTI – 79 940 tysięcy
Skoda Fabia RS -75 500 tysiąca złotych

Renault Clio R.S 200 EDC – dane techniczne
Nadwozie: hatchback, 5-miejscowe
Silnik: turbodoładowana jednostka beznynowa, 4 cylindrowa, 16V, pojemność 1618 ccm
Moc i moment obrotowy: 200 KM przy 6 000 obr./min., 240 Nm przy 1750 obr./min.
Skrzynia biegów i napęd: zautomatyzowana przekładnia EDC z podwójnym sprzęgłem, 6-biegowa; napęd na przednie koła
Przyspieszenie 0 do 100 km/h: 6,7 s
Prędkość maksymalna: 230 km/h
Średnie spalanie (miasto/trasa/mieszane), dane producenta: 8,1/5,1/6,3 l/100 km
Wymiary (dł./wys./szer.): 4090/1432/1732 mm
Własna samochodu gotowego do jazdy (bez opcji): 1204 kg
Pojemność bagażnika: 300 l

Najnowsze