Inessa Tushkanova na 69. Rajdzie Polski
Popularna wśród kibiców Inessa Tushkanova powróciła na trasy rajdów w Polsce. Tym razem stanęła do rywalizacji w jednej z najbardziej prestiżowych i wymagających imprez w naszym kraju: 69. Rajdzie Polski.
| Inessa Tushkanova przed Rajdem Polski |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Rajd Polski to dziesiąta eliminacja Mistrzostw Europy i szósta runda mistrzostw naszego kraju. Na start tegorocznej edycji ściągnęły 54 załogi, z których dziesięć to goście z zagranicy. Jedną z nich jest jedyny w pełni żeński team w stawce: Inessa Tushkanova pilotowana przez Litwinkę Irenę Jankovskają, jadące Mitsubishi Lancerem Evo grupy N. Inessa, która zdobyła międzynarodową sławę zarówno jako modelka, jak i zawodniczka rajdowa, polskim entuzjastom rajdów udowodniła już swoje kompetencje za kółkiem podczas zeszłorocznego Rajdu Barbórki, gdzie zajęła 26. miejsce w klasyfikacji generalnej i szóste w swojej klasie. Wsparta pierwszymi doświadczeniami na polskich rajdach, teraz obiecywała jeszcze bardziej bojowe nastawienie.
Rajd Polski jest pierwszą edycją Mistrzostw Europy, na której odcinek testowy został zastąpiony kwalifikacyjnym. Na podstawie osiągniętych na nich wyników ustalana jest kolejność, w jakiej zawodnicy mają prawo do wyboru swojej pozycji startowej. Miejscem rozgrywania piątkowej rywalizacji była pętla toru w Mikołajkach o długości 2,5 kilometra.
Zgodnie z zapowiedziami, Inessa od początku postawiła na pełną ofensywę i efektowną jazdę. Niestety kosztowało ją to parę przygód, co ostatecznie skończyło się 41. miejscem w ramach Mistrzostw Europy i 45. w ramach Mistrzostw Polski. Załoga Tushkanova/Jankovskaja wystartuje jutro do pierwszego odcinka rajdu jako dwudziesta druga.
Inessa Tushkanova: „Przede wszystkim cieszę się z tego, że mogę znów startować w Polsce – mam tutaj rewelacyjnych fanów i spotkania z nimi są dla mnie wielką przyjemnością. W dzisiejszym dniu nie udało mi się ustrzec błędów ale nie przejmuję się tym, bo rajd się dopiero zaczyna – wierzę w to, że na następnych odcinkach zaprezentuję się z jak najlepszej strony! Chciałabym podziękować moim sponsorom i polskim partnerom: Smolenskring, Puma i Motozone, bez których start tutaj nie byłby możliwy.”
| Inessa Tushkanova w swoim Mitsubishi Lancer EVO |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: