Ile trzeba terenówek, żeby wyciągnąć autobus z zaspy?

Żeby pociągnąć miejski autobus trzeba odpowiednio dużego holownika. A co gdyby zamiast tego zaprząc do pracy kilka terenówek?

Ta niezwykła akcja ratunkowa miała miejsce w Montrealu. Miejski autobus utknął w zaspie, a do tego miał przed sobą niewielkie wzniesienie pokryte śniegiem i lodem. Nie było szans, żeby sam się wydostał.

Pomoc zaoferowało trzech właścicieli terenówek – Jeepa Wranglera Rubikona, Toyoty Sequoi oraz Toyoty 4Runner. Połączyli swoje samochody w jeden zaprzęg i wspólnie próbowali wyciągnąć autobus. Zobaczcie jak im poszło.

Najnowsze

Porsche coraz bardziej stawia na kobiety

Niemiecki producent od kilku lat prowadzi działania mające na celu zwiększenia odsetka zatrudnionych kobiet, a także dba o promowanie ich w ramach struktur firmy.

Od 2012 r. Porsche niemal podwoiło liczbę swoich pracowników, a „millennialsi” (osoby urodzone pomiędzy 1980 a 1995 r.) lub nawet młodsze roczniki aktualnie stanowią ponad połowę siły roboczej Porsche. Kluczowym strategicznym celem firmy jest zwiększenie odsetka zatrudnionych kobiet: w 2012 r. wskaźnik ten wynosił zaledwie 12%, a obecnie to około 16%. „W tym okresie potroiła się liczba kobiet na stanowiskach kierowniczych. Ten ogólny wzrost pokazuje, że jesteśmy dla kobiet bardzo atrakcyjnym pracodawcą i realizujemy właściwą strategię rozwoju pracowników” – skomentował Andreas Haffner, członek zarządu Porsche odpowiedzialny za sprawy personalne i społeczne.

Strategia ta koncentruje się na zapewnieniu równych szans: w umowach dotyczących celów dla kadry zarządzającej we wszystkich oddziałach kierowniczych zawarte są ustalone parametry promowania kobiet. W każdym dziale domyślne wartości bazują na odsetku kobiet mieszczących się w górnym przedziale płac. Gwarantuje to, że polityka promowania jest sprawiedliwa dla pracowników obu płci. Haffner dodał: „Jeśli zamierzamy wprowadzić więcej kobiet na stanowiska kierownicze, musimy konsekwentnie realizować plan”.

Pierwszym krokiem do osiągnięcia tego celu są szkolenia – w ciągu ostatnich kilku lat udział kobiet wśród osób odbywających szkolenie techniczne wzrósł z 6 do prawie 30%. Kolejnym krokiem jest ukierunkowana rekrutacja wykwalifikowanych pracowników płci żeńskiej. W 2018 r. kobiety mogły zostać zatrudnione na co najmniej 21% dostępnych stanowisk. Systematyczny wzrost liczby kobiet w ogólnej liczbie zatrudnionych przynosi pożądany długoterminowy efekt – co odzwierciedla fakt, że 21% awansów przyznanych w ubiegłym r. na poziomie kierowniczym przypadło w udziale właśnie kobietom. W 2012 r. współczynnik ten wynosił zaledwie 5,5%.

Pozytywne zmiany w kadrach Porsche odnoszą się też do liczby zatrudnionych osób. Z końcem 2018 r. firma zatrudniała 32 325 pracowników, co w stosunku do 2017 r. oznacza wzrost o 2548 osób (czyli o 8,5%). W tym kontekście można zauważyć szczególnie budujący aspekt: ponad 650 zatrudnionych tymczasowo otrzymało stałe umowy o pracę. Zmiana ta była wypadkową kontynuacji pozytywnego trendu biznesowego – i nie widać żadnych oznak zatrzymania tego wzrostu. W ciągu kilku najbliższych miesięcy Porsche zamierza zatrudnić ponad tysiąc wykwalifikowanych pracowników do produkcji modelu Taycan i jego wariantu Taycan Cross Turismo – pierwszych elektrycznych sportowych samochodów z Zuffenhausen. Budowa Porsche Taycan wygeneruje łącznie 1500 nowych miejsc pracy. Także bilans 160 tys. aplikacji oraz fluktuacja kadr wynosząca 0,7% pokazują, że w 2018 r. Porsche niezmiennie pozostawało atrakcyjnym pracodawcą.
 

Najnowsze

Edyta Klim

Shikha Surabhi – pierwsza kobieta w motocyklowym zespole Daredevil w indyjskiej armii

Kpt. Shikha Surabhi to pierwsza kobieta w historii, która wystąpiła na uroczystym pokazie kaskaderskim motocyklistów Daredevil podczas 70. Dnia Republiki Indii.

28-letnia Shikha Surabhi pochodzi z małej wioski Buxar. Od dziecka uwielbiała sport i wyzwania, a jej rodzina miała wojskowe korzenie, dlatego wstąpiła do indyjskiej armii, dywizjonu Signal Core. Było to możliwe min. dzięki świetnym wynikom na uniwersytecie i dobrej kondycji. Już będąc w armii zdobyła złoty medal w bokserskich Mistrzostwach Indii w kategorii kobiet. Ćwiczyła także inne sztuki walki i jeździła motocyklem.

Siła charakteru pozwoliła jej na dokonanie rzeczy, prawie niemożliwej – wstąpienia do, dotychczas męskiej, jednostki motocyklowej Daredevil. Wcześniej motocyklistki mogły występować jedynie w zespole kobiecym. Trening umiejętności balansowania na motocyklu Royal Enfield 350 CC zajął jej 11 miesięcy.

Shikha przełamała pewien schemat, że dla kobiety w Indiach nie ma miejsca tam, gdzie są sami mężczyźni i 26 stycznia poprowadziła 33 kolegów podczas uroczystej parady w 70. Dniu Republiki:

Najnowsze

Roksana Ćwik

Kobieca załoga na mecie 24h Daytona

Tegoroczny wyścig 24h Daytona był szczególny pod wieloma względami, a jednym z nich był pierwszy od ćwierć wieku udział w pełni kobiecej załogi. Katherine Legge, Christina Nielsen, Bia Figueiredo i Simona de Silvestro zasiadły za kierownicą Acury NSX w klasie GT Daytona.

Legge, wicemistrzyni z poprzedniego sezonu, weźmie udział w pełnym sezonie IMSA Championship, a załogę z nią tworzyć będzie Jackie Heinricher, która musiała opuścić pierwszą rundę z powodu kontuzji pleców. W ostatniej chwili zespół Heinricher MSR ściągnął więc dwukrotną mistrzynię serii Christinę Nielsen. Figueiredo dołączy do nich również podczas pozostałych trzech wyścigów długodystansowych, z kolei de Silvestro zaliczyła jedynie gościnny start i będzie kontynuować swoje występy w australijskiej Supercars.

Brazylijka Figueiredo rozpoczęła wyścig i po 64 okrążeniach przekazała samochód Nielsen, która to utrzymywała się na okrążeniu lidera. Gdy za kierownicę Acury zasiadła Legge, zaczęła skutecznie przebijać się przez stawkę i awansowała z 11. na trzecią pozycję.

Nad ranem drugiego dnia rywalizacji nad torem rozpoczęła się ulewa, która doprowadziła do pierwszej czerwonej flagi. Decyzja o wznowieniu wyścigu była przez wielu kwestionowana i z pewnością nie była po myśli Legge, która poległa w nierównej walce o utrzymanie się na zalanym wodą torze i uderzyła w ścianę, przez co samochód musiał powrócić do garażu na naprawę.

Legge powróciła na tor z kilkoma okrążeniami straty i nie mogła już odrobić strat, bowiem wyścig był kontynuowany pod żółtymi flagami, by w końcu zakończyć się przedwcześnie – druga czerwona flaga pojawiła się na ponad godzinę przed upływem regulaminowych 24 godzin i pozostała wywieszona już do samego końca.

„Jestem bardzo dumna z pracy całego zespołu Heinricher MSR” – powiedziała Legge. „Nie jest to wynik, na jaki liczyliśmy, ale deszcz uczynił z wyścigu loterię. Dziękuję ekipie za ich bezbłędną pracę oraz innym kierowcom, którzy znakomicie poradzili sobie z warunkami. Brawa dla Jackie, nie tylko za skompletowanie takiej ekipy profesjonalistów, ale również trwanie z nami przez całą noc”.

Kolejną rundą IMSA Championship będzie marcowy 12-godzinny wyścig na torze w Sebring, gdzie za kierownicę powinna już zasiąść Heinricher, łącząc siły z Legge i Figueiredo.

Najnowsze

Poważny wypadek na skrzyżowaniu

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Jaworznie. Czy sprawca w ogóle patrzył na drogę?

Nagranie z monitoringu nie pokazuje sytuacji z każdej strony, ale tego, co nie widzimy, możemy się domyślić. Samochody z lewej strony wjechały na skrzyżowanie, więc musiały mieć zielone światło, a z prawej widzimy sygnał czerwony, który musiał być nadawany również dla aut jadących z góry.

Zupełnie zignorował to kierowca nadjeżdżający właśnie z góry, który nawet nie zmniejszył prędkości zbliżając się do skrzyżowania. Z dużą siłą uderzył w jeden z samochodów, a pośrednio uszkodzone zostało jeszcze jedno auto.

Najnowsze