Ikarus z klocków Lego – głosowanie w Internecie. Film
Stara motoryzacja nie rdzewieje a inspiruje. Dowodem może być praca pana Mateusza Wawrowskiego z Poznania. Cały czas trwa głosowanie internetowe - liczba głosów Internautów przesądzi o tym, czy firma Lego wypuści na rynek zestaw klocków do budowy Ikarusa.
Dowodem inspiracji starą motoryzacją może być praca pana Mateusza Wawrowskiego z Poznania. Sprawa nie jest nowością, bo o zdolnym młodym człowieku pisały już portale i prasa, ale warto o tym przypomnieć, ponieważ cały czas trwa głosowanie internetowe – liczba głosów Internautów przesądzi o tym, czy firma Lego wypuści zestaw klocków do budowy Ikarusa na rynek.
Czerwony Ikarus 260.04, najjaśniejsze dziecko węgierskiej myśli technicznej, odchodzi do motoryzacyjnego lamusa, a ostatnie egzemplarze odjeżdżają do muzeów lub są przeznaczane na „żyletki”. Autobus z klocków jest próbą zatrzymania i przypomnienia o pojeździe, który był codziennością w drodze do szkoły lub pracy poprzedniego pokolenia Polaków.
| Ikarus 260.04 z klocków Lego |
Pan Mateusz wykorzystał do budowy pojazdu ponad 1500 klocków. Autobus jest czerwono-biały, ma otwierane drzwi, a w środku są pasażerowie, którzy rozsiedli się na 22 miejscach siedzących. Ile jest miejsc stojących? Pewnie tak, jak to było w rzeczywistości – ile wlezie.
Autobus z klocków Lego ma 44 centymetry długości, 10 centymetrów szerokości i 12,4 centymetra wysokości. Skala – 1:25.
Głosowanie i konkurs LEGO Cuusoo ciągle trwa. Wśród zestawów Lego mamy do wyboru np. Volkswagena Garbusa i Ogórka, które od kilku sezonów można kupić w sklepach z klockami. Byłoby wspaniale, gdyby do tego grona dołączył Ikarus. Potrzeba 10 000 głosów, by firma zdecydowała się na realizację projektu.
Głosować można pod tym linkiem: http://lego.cuusoo.com/ideas/view/38877
Więcej informacji na Facebooku – kliknij tu.
A tutaj film, jak samodzielnie zbudować autobus z klocków Lego.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: