Hyundai jak maskotka
Mistrzostwa Świata w piłce nożnej tuż, tuż, dlatego Hyundai - oficjalny sponsor mistrzostw, przygotował dla wszystkich fanów kopania piłki na trawie szczególną niespodziankę, do której nieomalże można się przytulić. I jest samochodem!
| Skoro są maskotkami, to chyba można się do nich przytulić? |
![]() |
| fot. Hyundai |
O dwóch Hyundaiach i10 było głośno jakiś czas temu, gdy dorwał się do nich Jaremy Clarkson. Ekstrawagancki dziennikarz, jak plotkują dziennikarze, „skatował” oba maluchy, nie dając im szans na lepszą przyszłość. Tymczasem ta jednak nadeszła. Oba auta zyskały dzięki Hyundaiowi nowe życie i choć nie przeszły gruntownych remontów, ich modernizacja zupełnie je odmieniła.
Pechowe wcześniej i10 zostały maskotkami Mistrzostw Świata w RPA! Auta obłożono sztuczną, soczyście zieloną murawą, a na ich dachach zamocowano wielkie, 1,5-metrowe piłki w bramce. Zabawne lusterka przybrały kształt korków (butów do gry), a na nadwoziu wyrysowano linie boczne boiska. Po tym, co obu samochodom zafundował Clarkson, potraktowanie ich jako bramki nie byłoby nawet takie straszne. i10 mają jednak inną misję – ozdobione piłkarskimi akcesoriami na zewnątrz i szczycące się równie sportowym wnętrzem, mają być godnymi reprezentantami sponsora podczas eventów poprzedzających Mistrzostwa i w ich trakcie.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Zostaw komentarz: