Hydrografika robi wrażenie! (video)
Hydrografika to niesamowita technologia umożliwiająca przeniesienie nadruku zanurzonego w wodzie na trójwymiarowe elementy. Chcesz mieć niepowtarzalny samochód, motocykl, kask? Ta metoda jest dla Ciebie!
Technologia została wynaleziona na początku lat 80-tych w Japonii. Była wykorzystywana w różnych branżach, gdzie tylko było zapotrzebowanie na zdobienie w rożnych płaszczyznach (przykładem mogą być „słoje drewna” na desce rozdzielczej BMW lub Mercedesa.). Od pewnego czasu ta metoda cieszy się coraz większą popularnością, trafia do agencji reklamowych i różnych warsztatów, dzięki czemu stała się dostępna dla każdego.
Zdobienie elementów motocykla i kasku:
Technologia ta nie ma nic wspólnego z tradycyjnymi foliami samoprzylepnymi. Jej wielką zaletą jest równe pokrycie elementów o skomplikowanych kształtach. Nadaje się min. do zdobienia: metalu, szkła, ceramiki, tworzyw sztucznych, drewna, gumy. A efekt końcowy przypomina aerograf, jest trwały, odporny na warunki atmosferyczne i temperaturę, niczym powłoka lakieru.
Zdobienie elementów samochodu i felg:
Proces polega na zanurzeniu dokładnie oczyszczonego i pokrytego podkładem przedmiotu w specjalnie zaprojektowanej wannie wypełnionej podgrzewaną wodą (ok. 30 ˚ C). Na lustrze wody położona zostaje specjalna folia ze wzorem, na którą następnie rozpyla się aktywator, powodujący oddzielenie się warstwy farby. Przedmiot jest zanurzany w wannie pod odpowiednim kątem, a dzięki wyporności wody jest dokładnie i bez zniekształceń oblepiany wzorem. Potem trafia do myjki, która usuwa nadmiar foli i zmywa śliską jej pozostałość. Do utrwalenia używa się kilku warstw lakieru bezbarwnego.
Automatyczne urządzenie do hydrografiki:
Ograniczeniem wymiaru jest posiadane urządzenie, czyli wymiar roboczy wanny oraz szerokość filmu. Ceny zdobienia tą metodą kasku to koszt ok. 90 zł, felg od 500zł/komplet, drzwi samochodu ok. 450 zł. Można się też pokusić o metodę domową – zakupić aktywator i folię np. na allegro (ok. 30 zł spray, 18 zł folia)
Podsumowując – warto zainteresować się hydrografią, gdy zależy nam na niepowtarzalnym wyglądzie, wysokiej trwałości i dokładnym pokryciu skomplikowanego kształtu.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Genialne w swojej prostocie.
Anonymous - 5 marca 2021
Genialne w swojej prostocie.