Heavy metalowy samochód ciężarowy Volvo trafił na aukcję!

Swedish Metal, Volvo FH16, projektu Björna Gelotte'a, gitarzysty heavy metalowego zespołu „In Flames”, poszukuje dla siebie nowego właściciela. Mamy tu fanów heavy metalu i samochodów ciężarowych?

Unikatowe Volvo FH16, któremu nadano nazwę Swedish Metal, zostało po raz pierwszy zaprezentowane w 2018 r. podczas imprezy muzycznej Sweden Rock Festival. Pojazd jest rezultatem kreatywnej współpracy projektantów Volvo Trucks i Björna Gelotte’a z zespoł „In Flames.” Stanowi hołd dla dziedzictwa Volvo i heavy metalu jako gatunku muzycznego. 

Pojazdowi nadano wiele wyjątkowych cech. Górna połowa kabiny jest pokryta czarnym winylem o fakturze skóry. Dolną połowę udekorowano metaliczną grafiką przedstawiającą przewody elektryczne.

Björn Gelotte czerpał inspirację ze świata rock and rolla: scena, kolumny głośnikowe, plątanina przewodów zasilających. Wnętrze kabiny wystylizowano na salon rockowy. Panele drzwiowe, fotele i zasłony zostały przyozdobione logo „In Flames” oraz innymi heavy metalowymi symbolami. 

Swedish Metal jest wystawiony do sprzedaży na internetowym portalu aukcyjnym www.tradera.com. Aukcja potrwa do 20 września, do godziny 12:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).

Ogłoszenie w sprawie aukcji Swedish Metal zostało opublikowane w języku szwedzkim i angielskim na stronie portalu. Cena wywoławcza pojazdu to zaledwie 1 korona (SEK), a 20 procent wylicytowanej ceny zostanie przekazane na rzecz projektu dotyczącego bezpieczeństwa dzieci w ruchu drogowym. Zwycięzca aukcji, wraz z pojazdem, otrzyma także imienny karnet wstępu na wszystkie koncerty grupy „In Flames” w 2020 r., na całym świecie. 

Najnowsze

Ustanowiono nowy rekord świata podczas największego zlotu Mustangów!

Właściciele Mustangów z całej Europy pomogli Fordowi w ustanowieniu nowego rekordu świata w liczbie sportowych samochodów zgromadzonych podczas jednej parady na Lommel Proving Ground Forda w Belgii.

Egzemplarze reprezentujące wszystkie generacje Mustanga od czasu premiery kultowego modelu sportowego w 1964 r. zgromadzone dniu 7 września na obiekcie testowym Ford Lommel Proving Ground, pomogły w ustanowieniu nowego rekordu świata w liczbie Mustangów zgromadzonych na paradzie. 

Dzięki właścicielom 1326 Mustangów z całej Europy, którzy przybyli na obiekt testowy Forda w Belgii, udało się pobić własny rekord 960 pojazdów, które spotkały się w Toluca w Meksyku 3 grudnia 2017 r. Aby ustanowić nowy rekord, Mustangi jechały w nieprzerwanym konwoju, w odstępach między samochodami nie większych niż 20 metrów. Pojazdy i kierowcy wzięli również udział w specjalnym występie choreograficznym, przygotowanym z okazji przypadających w tym roku 55. urodzin Mustanga.

Obecny rekord 1326 zgromadzonych Mustangów, obalił poprzedni – ustanowiony także przez Forda, w grudniu 2017 r., podczas którego 960 pojazdów spotkało się w Toluca, w Meksyku.

W Belgii sprzedaje się więcej Mustangów na głowę, niż w jakimkolwiek innym kraju europejskim, dzięki czemu Lommel Proving Ground Forda był idealną lokalizacją dla próby pobicia rekordu świata. W roku 2018 Mustang był czwarty rok z rzędu najlepiej sprzedającym się sportowym coupé na świecie. Sprzedaż nadal rosła w pierwszej połowie 2019 r., kiedy Ford sprzedał w Europie 5 500 Mustangów. 

Najnowsze

Co wyprawia ten rowerzysta?

Wielokrotnie komentowaliśmy nagrania pokazujące rowerzystów łamiących przepisy. Ten jechał zupełnie prawidłowo, do momentu kiedy coś poszło nie tak.

Samochód z kamerą zatrzymał się przed rondem, ustępując pierwszeństwa znajdującym się na nim rowerzystom. W pobliżu nie widać drogi dla rowerów, więc ich zachowanie wygląda na zupełnie prawidłowe. Nawet sygnalizują w odpowiedni sposób zamiar opuszczenia ronda.

W tym momencie coś poszło jednak nie tak. Drugi z cyklistów nagle nacisnął przedni hamulec tak mocno, że przeleciał przez kierownicę. Dlaczego to zrobił? Jeden z komentujących nagranie napisał, że zapewne pomylił gaz z hamulcem. A mówiąc poważnie, trochę to wyglądało jakby pierwszy z rowerzystów trochę zajechał mu drogę, ale żeby wywołać aż tak gwałtowną reakcję? Jaka jest wasza ocena tej sytuacji?

Najnowsze

Jak (nie) korzystać z pasów rozbiegowych. Było groźnie

Pasy rozbiegowe to bardzo przydatne rozwiązanie, wyraźnie poprawiające bezpieczeństwo. Pod warunkiem oczywiście, że ktoś wie, jak z nich korzystać.

Motocyklista, który nagrał to zdarzenie, miał sporo szczęścia. Przejeżdżając koło pasa rozbiegowego natknął się na kierowcę Forda, który ani nie wie co oznacza ciągła linia, ani nie potrafi prawidłowo korzystać z lusterek. Innymi słowy, zamiast zjechać z pasa rozbiegowego w dozwolonym miejscu, zrobił to kiedy tylko minął powierzchnię wyłączoną z ruchu, nie dając sobie możliwości zorientowania się w sytuacji.

Motocyklista dobrze widział co się święci. Odwrócił głowę w stronę samochodu i zaczął trąbić, ale kierowca kompletnie nie wiedział co się dzieje. Gdyby na pasie obok jechał inny pojazd, motocyklista mógł mieć poważne kłopoty z uniknięciem kolizji.

Kierowca samochodu dopiero po kilku sekundach zareagował. Najpierw nacisnął na hamulec, wyraźnie zdezorientowany i nie mający pojęcia kto i dlaczego na niego trąbił. Dopiero po chwili zrozumiał i przynajmniej przeprosił „awaryjnymi”.

Najnowsze

Tak się kończy niewłaściwy dobór pasa ruchu

Ruch drogowy to nie miejsce na gwałtowne i bezmyślne manewry. Ten kierowca przekonał się o tym w bolesny sposób.

Kierowca poprzedzający auto z kamerą jechał spokojnie prawym pasem, kiedy nagle przypomniał sobie, że powinien skręcić w lewo. Jak pomyślał, tak zrobił. Prosto pod nagrywający to samochód, jadący tuż za nim na sąsiednim pasie.

Poszkodowany kierowca próbował uniknąć kolizji odbijając kierownicą w lewo, ale było już za późno. A wystarczyło tylko popatrzeć w lusterko, skoro kierujący zagapił się i zbyt późno zorientował, że jedzie złym pasem.

https://www.youtube.com/watch?v=pKHKRl18TMw

Najnowsze