Heavy metalowy samochód ciężarowy Volvo trafił na aukcję!
Swedish Metal, Volvo FH16, projektu Björna Gelotte'a, gitarzysty heavy metalowego zespołu „In Flames”, poszukuje dla siebie nowego właściciela. Mamy tu fanów heavy metalu i samochodów ciężarowych?
Unikatowe Volvo FH16, któremu nadano nazwę Swedish Metal, zostało po raz pierwszy zaprezentowane w 2018 r. podczas imprezy muzycznej Sweden Rock Festival. Pojazd jest rezultatem kreatywnej współpracy projektantów Volvo Trucks i Björna Gelotte’a z zespoł „In Flames.” Stanowi hołd dla dziedzictwa Volvo i heavy metalu jako gatunku muzycznego.
Pojazdowi nadano wiele wyjątkowych cech. Górna połowa kabiny jest pokryta czarnym winylem o fakturze skóry. Dolną połowę udekorowano metaliczną grafiką przedstawiającą przewody elektryczne.
Björn Gelotte czerpał inspirację ze świata rock and rolla: scena, kolumny głośnikowe, plątanina przewodów zasilających. Wnętrze kabiny wystylizowano na salon rockowy. Panele drzwiowe, fotele i zasłony zostały przyozdobione logo „In Flames” oraz innymi heavy metalowymi symbolami.
Swedish Metal jest wystawiony do sprzedaży na internetowym portalu aukcyjnym www.tradera.com. Aukcja potrwa do 20 września, do godziny 12:00 czasu środkowoeuropejskiego (CET).
Ogłoszenie w sprawie aukcji Swedish Metal zostało opublikowane w języku szwedzkim i angielskim na stronie portalu. Cena wywoławcza pojazdu to zaledwie 1 korona (SEK), a 20 procent wylicytowanej ceny zostanie przekazane na rzecz projektu dotyczącego bezpieczeństwa dzieci w ruchu drogowym. Zwycięzca aukcji, wraz z pojazdem, otrzyma także imienny karnet wstępu na wszystkie koncerty grupy „In Flames” w 2020 r., na całym świecie.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: