Harman ułatwi rozmowy w samochodzie
Nową technologię wzmacniającą głosy podróżnych, a także poprawiającą komfort rozmów telefonicznych, zaprezentował Harman na targach CES.
Technologia nazwana Premium Comminications, wykorzystuje mikrofony umieszczone w aucie oraz system przetwarzający głos i inne dźwięki pojawiające się w kabinie. Jej zadaniem jest wzmacnianie tego, co chcemy usłyszeć i redukowanie niepożądanych odgłosów.
W ten sposób Harman stworzył trzy przydatne funkcje. Pierwsza to wzmacnianie głosu osób siedzących z przodu dla pasażerów z tyłu i na odwrót. To opcja spotykana już w niektórych samochodach, ale w tym przypadku łączona jest ona z kolejną, która wynosi ją na nowy poziom.
Chodzi o zaawansowany system redukcji hałasu, który eliminuje pogłos, jaki pojawia się zwykle, kiedy jednocześnie słyszymy czyjś głos oraz jego wzmocnioną wersję z głośników. Zmniejsza on także odgłosy z zewnątrz oraz pracy wyposażenia samochodu (np. klimatyzacji).
Trzecia funkcja to tak zwane „strefy osobistej komunikacji”. Harman określa tak możliwość rozmawiania przez telefon przez każdego z podróżnych, albo korzystania z asystentów głosowych, bez obaw, że będzie im w tym przeszkadzał głos pozostałych osób, albo grająca w tle muzyka.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: