Hamowanie na autostradzie omal nie zakończyło się tragedią
Autostrady to najbardziej bezpieczne drogi, ale są takie pod jednym warunkiem – musimy zachowywać się w sposób przewidywalny. W przeciwnym razie jeden błąd może doprowadzić do tragedii.
W kwestii przebiegu tego zdarzenia możemy jedynie snuć domysły, ale wiele wskazuje na to, że kierowca uchwycony na kamerze chciał wyprzedzić auto z wideorejestratorem, a następnie zjechać z autostrady. Źle oszacował odległości i zmuszony był do gwałtownego hamowania. Ostatecznie nie skręcił w zjazd, zapewne z obawy przed wpadnięciem w poślizg.
To niebezpieczne zachowanie sprawiło, że również kierujący autem z kamerą zrobił coś bardzo ryzykownego – zamiast kontynuować jazdę, zatrzymał się obok drugiego samochodu. Przypominamy, że zrobił to na autostradzie! Jak duży był to błąd zobaczycie w dalszej części, gdzie widać zapis z tylnej kamery. Z tyłu jechał tir, który musiał szybko zmienić pas, aby uniknąć zderzenia, które mogło zakończyć się tragicznie.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Widać numery zabrać mu prawko.
Anonymous - 5 marca 2021
Najlepiej jednemu i drugiemu
Anonymous - 5 marca 2021
Chyba jednemu i drugiemu
Anonymous - 5 marca 2021
Kierowca z kamerą nie musiał się zatrzymywać i stwarzać jeszcze bardziej niebezpiecznej sytuacji!!! Tamten kierowca zatrzymał się na pasie awaryjnym więc ten mógł dalej kontynuować jazdę, aczkolwiek nie usprawiedliwia kierowcy który zajechał drogę i hamował przed nosem!!!!!!
Anonymous - 5 marca 2021
No dwa debile się spotkały. A ten większy z nich jeszcze nagranie do netu wrzucił. Poziom cebuli rozwalił cebulomierz.
Anonymous - 5 marca 2021
’jeszcze tir by w nas wjechał’ – gratuluję tej Pani stalowych nerwów. Jakbym był pasażerem, tobym się wydarł do tego kogoś za kółkiem, żeby k*** ruszał, bo nas pozabija 😉 a potem zdrowo opierniczył za to zatrzymanie się.