Hamilton wygrywa pierwszy trening do GP Malezji

Lewis Hamilton z McLarena uzyskał najlepszy czas podczas pierwszej sesji treningowej na torze Sepang. Brytyjczyk wyprzedził Vettela oraz Rosberga.

Lewis Hamilton
fot. Pirelli

Pogoda podczas pierwszej sesji treningowej była wprost wyśmienita. 30 stopni Celsjusza, wilgotność na poziomie 75% – powiedział po treningu Rosberg, pogoda niemal idealna. Zanim kierowcy wyjechali na tor, realizator skupił się przez chwilę na Williamsie. Otóż zamiast Senny zobaczyliśmy Valteriego Bottasa, który – jak poinformował sam Senna – będzie do końca sezonu uczestniczył w piątkowych treningach.

Jak to zazwyczaj bywa, kierowcy rozpoczęli przejazdy od okrążeń instalacyjnych. O dziwo problemów nie zgłosili nawet kierowcy HRT, których niedziałający system DRS wyeliminował z GP Australii. Jako pierwszy z czasem pojawił się Paul di Resta, jednak trzeba przyznać, że jego okrążenie było raczej kółkiem instalacyjnym niż pomiarowym. Następnie swoje czasy ustanowili Glock, Button, Raikkonen oraz Schumacher. Niestety swoją sesję na jakiś czas musiał zakończyć Romain Grosjean, który po wyjeździe z boksu zgłosił awarię skrzyni biegów, co zmusiło go do powrotu do boksów. Po ok. 15 minutach sprawnej pracy mechaników kierowca Renault wrócił na tor.

Złe czasy notowali natomiast kierowcy Ferrari. Mimo iż obaj kierowcy wykonywali dwa rożne programy: Alonso ćwiczył postoje, a Massa testował nowe zawieszenie, to żaden z nich nie zbliżył się do czasów z pierwszej dziesiątki. Oczywiście w ogonie stawki znajdowało się HRT, które – mimo początkowych informacji o bezawaryjnym aucie – musiało znów przełknąć gorycz porażki. Otóż na ok. 20 minut przed zakończeniem sesji na torze zatrzymał się Narain Karthikeyan, który, jak poinformował zespół, miał problemy z hydrauliką. Także zespół Marussia zmagał się z problemami w bolidzie Pica. Niestety nawet po sesji nie wyjawiono, co było powodem usterki.

Koniec sesji nie był również udany dla Jensona Buttona. Brytyjczyk nie pojawił się na torze, gdyż ekipa z Woking nie mogła sobie poradzić ze sporym wyciekiem oleju w bolidzie Anglika.

– Poranek był trochę frustrujący, mieliśmy wyciek oleju, który skrócił moją sesję, jednak nie miało to dużego znaczenia, gdyż tor był ciągle brudny – powiedział zawodnik.

Ostatecznie Button zakończył trening na dziewiątym miejscu.

 

Poz.     kierowca                     zespół              czas                 okr.

 

1.            L.Hamilton              McLaren         1:38.021          19

2.            S.Vettel                    Red Bull         1:38.535          21

3.            N.Rosberg               Mercedes        1:38.813          21

4.            M.Schumacher        Mercedes        1:38.826          19

5.            R.Grosjean              Lotus              1:38.919          17

6.            M.Webber                Red Bull         1:39.092          20

7.            K.Raikkonen            Lotus              1:39.128          22

8.            P. di Resta               Force India     1:39.298          23

9.            J.Button                   McLaren         1:39.323          15

10.          N.Hulkenberg          Force India     1:39.440          19

11.          V.Bottas                  Williams          1:39.724          23

12.          P.Maldonado           Williams          1:39.783          23

13.          F.Massa                   Ferrari             1:39.896          16

14.          K.Kobayashi           Sauber             1:39.910          21

15.          F.Alonso                  Ferrari             1:39.980          23

16.          J.E.Vergne               Toro Rosso      1:40.099          23

17.          H.Kovalainen          Caterham        1:40.247          19

18.          D.Ricciardo             Toro Rosso      1:40.469          23

19.          W.Pietrow               Caterham        1:40.857          25

20.          S.Perez                    Sauber             1:41.085          23

21.          T.Glock                    Marussia         1:43.170          18

22.          C.Pic                        Marussia         1:44.580          14

23.          N.Karthikeyan         HRT F1           1:45.360          8

24.          P.de la Rosa             HRT F1           1:45.528          18

Najnowsze

Bądź uważny po zmianie czasu

Już w najbliższy weekend czeka nas zmiana czasu z zimowego na letni. Oznacza to, że będziemy spać o godzinę krócej. Jaki może mieć to wpływ na nasze reakcje na drodze?

Zgodnie z brytyjskimi statystykami, w poniedziałek następujący bezpośrednio po zmianie czasu jest średnio o 23% więcej wypadków niż w ten sam dzień tydzień wcześniej.

fot. learning-mind.com

Ponieważ organizm musi się dopiero przestawić na nowy tryb, a ponadto ilość światła słonecznego o poranku jest mniejsza, w pierwszych dniach po przestawieniu zegarka czujemy się zmęczeni. W konsekwencji szwankuje nam koncentracja, reagujemy też wolniej. Kierowca, który nie zaznał odpowiedniego wypoczynku, słabiej analizuje sygnały, może też z opóźnieniem zareagować np. na znaki drogowe czy sygnalizację świetlną. Wszystko to może doprowadzić do groźnego wypadku, zwłaszcza na trasie szybkiego ruchu.

Jest kilka sygnałów, których lepiej nie lekceważyć. Jeśli się pojawią, lepiej zatrzymać samochód i odpocząć. Kiedy zaczynasz intensywnie ziewać, nie pamiętasz, kiedy zbliżyłeś się do pojazdu jadącego przed sobą, masz wrażenie luki, kiedy próbujesz zrekonstruować ostatnie kilka minut podróży, mrużysz oczy, nie możesz skupić myśli albo bezwiednie najeżdżasz na poziome przeszkody na drodze bądź wjeżdżasz na sąsiedni pas ruchu – lepiej nie ryzykować.

Stosujcie też zasadę ograniczonego zaufania. Nigdy nie masz pewności, czy zmęczony kierowca jadący obok nie ma przypadkiem kłopotów ze snem.

Najnowsze

Batman z wizytą w Warszawie

Zastanawiasz się, jak miło i interesująco spędzić nadchodzący weekend? Masz ochotę na wesołą rodzinną wyprawę? Sugerujemy wizytę w warszawskim Muzeum Techniki, gdzie można podziwiać wystawę samochodów filmowych.

fot. muzeum-techniki.waw.pl

Prawdziwy BatMobil; samochód, którym na interwencję jeździli Pogromcy Duchów; zaprawiony w podróżach w czasie DeLorean z „Powrotu do przyszłości”; Zygzak i Złomek z filmu „Auta”… to tylko przykłady fantastycznych filmowych aut, które aż do świąt wielkanocnych będzie można podziwiać w głównej sali wystawowej Muzeum Techniki. Wyprawa w ten cudowny świat na pewno będzie wspaniałym przeżyciem dla dzieci w każdym wieku, a już w szczególności dla maniaków filmowych!

Muzeum Techniki mieści się w Pałacu Kultury i Nauki przy placu Defilad.

Cena biletów to 12 zł za bilet normalny i 6 zł za ulgowy, w soboty i niedziele muzeum jest czynne od 10 do 17.

Najnowsze

Jaka przyszłość czeka Ducati?

Czy Audi kupi Ducati? Niewykluczone. Niemiecka marka samochodów osobowych zastrzegła sobie prawo pierwokupu bolońskiego przedsiębiorstwa do 15 kwietnia tego roku.

W czyje ręce przejdzie Ducati?
fot. Eurosport

Audi (część koncernu Volkswagen) jest w trakcie negocjacji dotyczących wykupu akcji firmy Ducati od Investindustrial – obecnego właściciela udziałów.

Idea ta jest częścią konceptu o nazwie „Project Eagle”, którego autorem jest Ferdinand Piech – prezes rady nadzorczej Volkswagen AG. W pierwotnym założeniu, celem Piecha było kupno niemieckiej prestiżowej marki Horex, jednak jej rozpoznawalność na arenie międzynarodowej jest znikoma, dlatego też – kiedy został ogłoszony przetarg na akcje Ducati – koncern Volkswagen wyraził żywe zainteresowanie.

W kolejce po Ducati stoją także indyjska spółka Mahindra i niemiecki Daimler.

Transfer ten wiąże się z dużym ryzykiem – Ducati tonie w długach. Choć włoski koncern produkuje około 40 tysięcy motocykli rocznie, to wciąż rozchody są znacznie większe od zysków. Jego kupno oznaczałoby zapłatę ponad 700 milionów euro wraz z długami.

Gdyby transakcja doszła do skutku, Ducati znalazłoby się w gronie marek takich jak Porsche, Bugatti, Lamborghini czy Skoda.

 Jaki będzie finał włosko-niemieckiego romansu? Więcej szczegółów w połowie kwietnia.

Najnowsze

Trenuj z mistrzem Kajetanem Kajetanowiczem

Redakcja „Dzień dobry TVN” organizuje akcję, w której można wygrać szansę na trening z Kajetanem Kajetanowiczem.

Kajetan Kajetanowicz
fot. biuro prasowe zawodnika

Jeżeli chcecie same spróbować albo zafundować komuś bliskiemu nieoczekiwany prezent, jak najszybciej wyślijcie maila na adres trenujzmistrzem@tvn.pl, wpisując w tytule maila „Kajetan Kajetanowicz” a w treści imię, nazwisko, adres, wiek oraz pomysłowe, kreatywne uzasadnienie, czemu wybór powinien paść właśnie na was. Załączcie również swoje zdjęcie.

Zwycięzca – autor najciekawszego listu – spotka się z dwukrotnym mistrzem Polski i zazna niezapomnianych emocji podczas testów.

Więcej na ten temat znajdziecie tutaj.

Najnowsze