Hamilton przetestował nową kolekcję ubrań Reebok ZigTech
Tłumy fanów F1 i Lewisa Hamiltona pojawiło się podczas niezwykłego biegu treningowego wzdłuż rzeki Yarra w Melbourne. Były mistrz świata F1 razem z Rachael Finch, finalistkią konkursu Miss Universe Australia, przetestował tym samym nową innowacyjną kolekcję ubrań Reebok ZigTech.
| Aby przygotować się do nadchodzącego sezonu Formuły 1, który zacznie się w Melbourne 25 marca, Lewis Hamilton trenował w butach i ubraniach z kolekcji ZigTech. |
![]() |
|
fot. Reebok
|
– Mój trening biegowy jeszcze nigdy nie wyglądał w ten sposób! Zwykle jestem sam, tym razem towarzyszyło mi tak wielu ludzi – to niesamowite doświadczenie! Melbourne to piękne miasto i czułem się wyjątkowo biegnąc jego ulicami w towarzystwie tylu Australijczyków! Reebok zawsze wie, jak urozmaicić trening – tym razem też się udało! Mam nadzieję, że wszystkim podobało się tak bardzo, jak mi! – powiedział Lewis Hamilton po zakończeniu tego niecodziennego wydarzenia.
Ambasador marki Reebok trenując do nowego sezonu testował jednocześnie buty, które producent określił „napojem energetycznym dla twoich stóp”. Ich zadaniem poza pełnieniem po prostu funkcji obuwia jest też redukowanie zmęczenia dolnych partii mięśni nóg – o czym zapewnia Reebok.
| Fani zostali zaproszeni na to wydarzenie za pośrednictwem serwisów Facebook i Twitter. |
![]() |
|
fot. Reebok
|
W tym roku marka Reebok poszerzyła popularną kolekcję ZigTech o ubrania. Odzież ZigTech, stworzona jest w oparciu o technologię Celliant, która ma podwyższać poziom tlenu w organizmie średnio o 7%!
Ubrania tej linii są uniwersalne. Nadają się zarówno do biegania i jak i treningu w każdym otoczeniu, niezależnie od warunków atmosferycznych. Producent zapewnia, że ektywność włókien Celliant® nie zmniejszy się pod wpływem działania promieni słonecznych czy niskich temperatur.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem


Zostaw komentarz: