GP Węgier: Hamilton wygrywa wyścig

Lewis Hamilton – po sensacyjnym pole position – utarł nosa Sebastianowi Vettelowi i wygrał po raz czwarty w karierze GP Węgier, wyrównując tym samym rekord Schumachera.

Jest to już 22. zwycięstwo w karierze młodego Anglika. Jednak Vettel nie miał szans nawet na drugie miejsce, ponieważ Kimi Raikkonen dzielnie bronił swojej pozycji – zwłaszcza w końcówce wyścigu.

Za podium znaleźli się Mark Webber, który po starcie z 10. pozycji pokazał, że Red Bull jest w błędzie, stawiając wszystko na Niemca. Słabo widoczny dziś Alonso uplasował się na piątej pozycji. Znacznie gorzej szło Felipie Massie, który na pierwszym okrążeniu wdał się w bójkę z Nico Rosbergiem oraz Kimi Raikkonenem, a potem z Grosjeanem, który otrzymał karę za wyjazd poza tor i zyskanie pozycji na niekorzyść Massy. Po wyścigu poinformowano również, że Ferrari musi zapłacić karę w wysokości 15 tyś euro za to, że Alonso używał systemu DRS, mimo iż jego strata do rywala wynosiła więcej niż 1 sekundę.

Triumfujący Lewis Hamilton
fot. Pirelli

Dużo pisałyśmy na temat pogody. Niedziela okazała się najgorętsza – asfalt miał prawie 50 stopni, a temperatura powietrza aż 35 stopni. Jednak słabiutki wiatr bardzo pomógł przeżyć te temperatury. Warto zauważyć, że Sebastian Vettel przejechał cały wyścig z uszkodzonym przednim skrzydłem, które uszkodził podczas manewru wyprzedzania jednego z rywali.

Pechowo wyścig zakończył się dla Rosberga, który nie dosyć, że na pierwszym kółku – po kolizji z Massą – spadł aż o osiem oczek, to aby tego było mało awarii uległa prawdopodobnie jednostka napędowa.

Pechowo zakończył się również wyścig dla dzisiejszego jubilata – Adriana Sutila, który musiał się wycofać z powodu awarii bolidu.

Teraz czas na cztery tygodnie przerwy i wracamy na legendarny tor Spa, w Belgii.

 

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Pkt.

1          L.Hamilton              Mercedes        1:42:29.445     25

2          K.Raikkonen           Lotus              +10.9              18

3          S.Vettel                    Red Bull         +12.4              15

4          M.Webber                Red Bull         +18.0              12

5          F.Alonso                  Ferrari             +31.4              10

6          R.Grosjean              Lotus              +52.2              8

7          J.Button                   McLaren         +53.8              6

8          F.Massa                   Ferrari             +56.4              4

9          S.Perez                    McLaren         +1 okr.            2

10        P.Maldonado           Williams          +1 okr.            1

11        N.Hulkenberg          Sauber             +1 okr.

12        J.E.Vergne               Toro Rosso      +1 okr.

13        D.Ricciardo             Toro Rosso      +1 okr.

14        G.van der Garde     Caterham        +2 okr.

15        C.Pic                     Caterham        +2 okr.

16        J.Bianchi                  Marussia         +3 okr.

17        M.Chilton                Marussia         +3 okr.

18        P. di Resta               Force India     +4 okrr.

19        N.Rosberg               Mercedes        +6 okr.

20        V.Bottas                  Williams          +28 okr.

21        E.Gutierrez              Sauber             +42 okr.

22        A.Sutil                     Force India     +51 okr.

Najnowsze

Indie wypadną z kalendarza F1 w sezonie 2014?

Bernie Ecclestone stwierdził, że istnieje spore ryzyko wyrzucenia GP Indii z kalendarza na sezon 2014.

Indie rozgrywają GP od 2011 roku, jednak sprawia to coraz więcej problemów. Wszystko za sprawą podatków, które zespoły muszą płacić na granicy, ponieważ władze Indii nie uznają F1 za dyscyplinę sportową.

W rozmowie z agencją Reuters szef F1 przyznał, że Indie prawdopodobnie nie będą gościły F1 w swoim kraju w przyszłym sezonie.

Tor w Indiach
fot. Pirelli

„Czy w przyszłym roku będzie wyścig w Indiach? Najprawdopodobniej nie” – powiedział Ecclestone.

Władze toru zaprzeczyły jednak tym doniesieniom, stwierdzając, że to „wredne i bezpodstawne plotki”. Gdyby GP Indii wypadło z kalendarza, wzrosłyby wówczas notowania toru w Rosji, ponieważ – jak się okazuje – kalendarz F1 na sezon 2014 nadal nie został w pełni ustalony.

Najnowsze

Super-męski wózek Skody

Wedle badań przeprowadzonych przez Skodę, wśród świeżo upieczonych tatusiów nadal panuje przekonanie, że wożenie dziecka w wózku to przywilej kobiety. Czeski producent postanowił temu zaradzić, projektując wózek o męskim i zdecydowanym kształcie.

Skoda przeprowadziła ankietę wśród 1000 ojców i aż 75% z nich odpowiedziało, że chętniej angażowaliby się w spacery z dzieckiem, gdyby wózki nie sprawiały tak… niemęskiego wrażenia. Jedna trzecia respondentów przyznała wręcz, że czuje się zażenowana, popychając spacerówkę z dzieckiem.

fot. Skoda

Dajcie nam coś maksymalnie wyczesanego i cieszącego oko, a sytuacja się zmieni. I dostali – teraz już wymówki nie będzie.  VRS Mega Man-Pram to już nie wózek, to niemal instytucja. Zaprojektowany „na miarę króla”, z całą pewnością przykuje uwagę każdego przechodnia w parku. Wózek jest dumnie osadzony na 20-calowych kołach i pełen dodatkowych bajerów, jak boczne lusterka, hydrauliczne zawieszenie, światła hamulcowe i reflektor z myślą o rozświetleniu nocnych przechadzek.

fot. Skoda
fot. Skoda

Skoda nie planuje jednak wypuszczenia tego imponującego obiektu do stałej sprzedaży. Wózek został zaprojektowany przede wszystkim dla potrzeb reklamy nowej Octavii, w duchu strategii „nadajmy nowe życie przedmiotom codziennego użytku”. Czyżby – niezależnie od wyników ankiety – firma nie spodziewała się dużego zainteresowania wózkami o linii Transformersa?

Najnowsze

Aftan Puente, motocyklowa instruktorka z Teksasu

28-letnia Aftan Puente jest pierwszą kobietą- instruktorką bezpieczeństwa motocyklowego w Victoria College. Pierwsze szlify zdobywała jako młode pacholę, uczona przez ojca. Dziś dzieli się swoim doświadczeniem.

„Jadąc na motocyklu, widzisz wszystko. Nic cię nie oddziela od natury” – mówi Puente.

W 2009 roku zapisała się na kurs bezpieczeństwa w college’u. Była najmłodsza w grupie prowadzonej przez Stephena Fuhrmana, który dziś jest jej współpracownikiem – i jedyną kobietą na kursie. Fuhrman wspomina ją jako niezwykle zdeterminowaną i dociekliwą kursantkę. Sam prowadzi zajęcia na część etatu od 2006 roku i mówi, że przeciętnie w klasie liczącej sobie 12 osób można spotkać najwyżej trzy kobiety.

Aftan Puente
fot. Victoria Advocate

To jednak zapewne będzie się powoli zmieniać: w 2009 roku w Teksasie 10% właścicieli motocykli było płci żeńskiej, w porównaniu z 6% w 1990. W 4105 wypadkach, które miały miejsce 2011, jedynie 4% stanowiły kobiety prowadzącej motocykl, podczas gdy 93% z 278 pasażerów-ofiar wypadku było płci żeńskiej. Od 2009 roku Teksas jest jednym z  sześciu stanów, które wymagają ukończenia kursu bezpieczeństwa jako warunku uzyskania prawa jazdy. Kurs na instruktora natomiast zajmuje przeciętnie od sześciu do dziewięciu miesięcy. Aftan Puente zakończyła swój w kwietniu.

Kurs bezpieczeństwa, jak tłumaczą Puente i Fuhrman, obejmuje szeroki zasięg tematów – od odzieży ochronnej po zasady zachowania na drodze.

„Macie być maksymalnie widoczni, ale jeździć tak, jakbyście byli zupełnie niewidoczni” – mówi Puente. „Jaskrawy ubiór, jaskrawa barwa motocykla, oświetlenie, odblaski w nocy, to wszystko może uratować wam życie”. Do największej liczby wypadków dochodzi na skrzyżowaniach, kiedy samochody skręcające w lewo nie ustępują pierwszeństwa motocyklom.

fot. Victoria Advocate

„Zwolnij i przyjmij założenie, że samochód przez tobą może nagle skręcić” – sugerują instruktorzy.

W każdym miesiącu w college’u w Victorii jest co najmniej jeden trzydniowy kurs. W lato ta liczba zwiększa się do trzech, ponieważ warunki są najbardziej sprzyjające. Uczestnikami mogą być zarówno początkujący, jak i doświadczeni jeźdźcy spragnieni nowych informacji. Całość kosztuje 195 dolarów. Kiedy zwolniła się pozycja dla instruktora, Fuhrman przypomniał sobie o Aftan Puente i zadzwonił do niej z propozycją. Powiedziała mu wtedy, że nauczył jej czegoś, co uratowało jej życie.

„Tego właśnie uczymy” – mówi Puente.

Najnowsze

Nie potrafisz kupić auta bez faceta? Film

I znowu zawrzało w środowisku reklamowym. Tym razem sprawcą jest TrueCar.com i spot sugerujący, jakoby kobiety nie były w stanie kupić samochodu bez wsparcia męskiego ramienia.

W reklamie kilka kobiet wypowiada się, jak wiele stresu sprawia im zakup samochodu, jak czują się zagubione i jak aplikacja TrueCar.com ułatwiła im życie, bo dzięki niej mogą załatwić wszystko same i „nie potrzebują zabierać ze sobą faceta”.

Reklama zaowocowała lawiną komentarzy na Facebooku, oskarżających firmę o seksizm i uwstecznienie (taka reklama mogłaby powstać w latach 50., argumentują oburzeni konsumenci obu płci).

„W mojej rodzinie kobiety kupowały samodzielnie auta od lat 60.” – zauważa jeden z komentujących.

„Czemu „nie muszę zabierać ze sobą faceta”? Czemu po prostu nie „eksperta” czy „specjalisty”? Od razu wydźwięk byłby inny” – taką opinię można przeczytać na kanale YouTube.

TruCar.com wystosowało oficjalne przeprosiny na Twitterze, dodając jednakże, że reklama została oparta na wynikach niedawno przeprowadzonej ankiety, które dowiodły, że 77% kobiet czuje się bardziej komfortowo, kupując samochód w obecności mężczyzny.

Najnowsze