Gosia Rdest w pierwszej dziesiątce na Lausitzringu
Kierowcy Volkswagen Golf Cup mają za sobą gorący weekend na torze Lausitzring. Rywalizacja o punkty z każdą kolejną rundą staje się coraz bardziej zacięta, tym razem trudność wyścigu podniosła dodatkowo pogoda - temperatura w samochodach przekraczała 60 stopni. W tych warunkach dobrze poradziła sobie Gosia Rdest. Zarówno w sobotę jak i niedzielę finiszowała jako 9 zawodnik.
Jedyna kobieta w pucharowym Golfie dobrze poradziła sobie podczas treningów. Podczas drugiej sesji odbywającej się bez użycia push-to-passów po raz kolejny wykręciła trzeci czas. Jednym z kluczy do sukcesu są kwalifikacje, podczas których zawodniczka Gosia wywalczyła czternaste i dwunaste pole startowe. Postawiła więc na odrabianie strat podczas wyścigów. W sobotę przebiła się o pięć pozycji i finiszowała na dziewiątym miejscu. W niedzielę awansowała o trzy oczka kończąc zawody również na dziewiątym miejscu.
– Biorąc pod uwagę liczbę wyprzedzeń jestem bardziej zadowolona z pierwszego wyścigu, podczas którego odrobiłam pięć oczek. Przebiłam się z czternastego pola na dziewiąte. W drugim wyścigu startowałam dwunasta, ukończyłam również dziewiąta. To bardzo dobrze dowiezione punkty, nie brakowało też ciekawych pojedynków. Było bardzo gorąco. Trzeba było walczyć z zachowaniem koncentracji i utrzymaniem stałej temperatury wody w samochodzie. Nie można było doprowadzić do przegrzania i wprowadzenia samochodu w tryb awaryjny, z tym również dałam radę. Problemem były też bardzo szybko przegrzewające się opony, czego doświadczyłam w drugim wyścigu. Mimo tego, jestem bardzo zadowolona z weekendu na Lausitzringu i z utęsknieniem czekam już na kolejną rundę, która odbędzie się dopiero pod koniec sierpnia – mówi Gosia Rdest.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: