Gosia Rdest rozpoczęła starty w Formule 4

W ubiegły weekend Gosia Rdest, Kartingowa Mistrzyni Polski 2011 i uczestniczka Formuła BMW Talent Cup 2012, rozpoczęła rywalizację z najlepszymi młodymi kierowcami na świecie w międzynarodowej Formule 4. Pierwsze zawody cyklu odbyły się na słynnym torze Silverstone w Wielkiej Brytanii.

Małgorzata Rdest i Mark Webber.
fot. gosiardest.pl

Polska zawodniczka jest jedyną przedstawicielką płci pięknej w pierwszym sezonie Formuły 4 – cyklu wyścigów organizowanym przez Brytyjski Klub Kierowców Wyścigowych (British Racing Drivers’ Club – BRDC). W tym sezonie Małgosia reprezentuje barwy uznanego zespołu Douglas Motorsport.

Pierwsze zawody zaczęły się dla Małgosi dość pechowo – w sobotnich kwalifikacjach miała awarię bolidu i do wyścigu musiała przystąpić z ostatniego miejsca. Pomimo tych przeszkód udało jej się wyprzedzić 6 rywali i ostatecznie uplasowała się na 16 miejscu. Dwa niedzielne wyścigi także przyniosły wiele emocji. Gosia zajęła w nich odpowiednio 17 i 12 miejsce oraz „zaliczyła” swoją pierwszą kolizję na torze.

To był weekend pełen niesamowitych wrażeń. – relacjonowała zaraz po wyścigach Małgosia – Każda minuta spędzona w bolidzie to dla mnie niesamowita lekcja, z każdym okrążeniem nabieram doświadczenia i pewności za kierownicą. Czuję, że zarówno we mnie, jak i w moim bolidzie, drzemią jeszcze spore rezerwy. W żargonie kierowców mogłabym powiedzieć, że ”jest moc”, którą zamierzam wykorzystać już w następnych zawodach.

Młodych kierowców Formuły 4 odwiedził Mark Webber, II wicemistrz świata Formuły 1 z 2010 i 2011 roku.
To było niezwykłe, że mieliśmy okazję się spotkać i zamienić kilka słów z tak doświadczonym kierowcą jak Mark Webber. Takie spotkania bardzo pomagają i dają ogromną motywację do dalszej pracydodała młoda zawodniczka.

Wyniki sportowe Gosi można śledzić na stronie internetowej – www.gosiardest.pl

oraz na Facebooku: Gosia Rdest – Life is a Race

Małgorzata Rdest w Formule 4.
fot. gosiardest.pl

Najnowsze

Dziecko w Ferrari, ojciec w areszcie

Epidemia dzieci prowadzących samochody, które należą do ich rodziców (bez ich wiedzy, ale również za przyzwoleniem) wreszcie przyniosła skutki. W Indiach nieodpowiedzialny ojciec wylądował w areszcie za dopuszczenie dziewięciolatka za kierownicę Ferrari.

Któż nie chciałby się przejechać Ferrari F430? Jednak jeśli nie ma się do tego uprawnień, albo zasiadając za kierownicą popełnia się wykroczenie, lepiej swoich występków nie filmować i nie umieszczać na You Tube. Jak donosi „Times of India”, wybryki dzieci prowadzących Ferrari wywołały szeroko zakrojone oburzenie. W rezultacie ojciec niesfornych maluchów, Mohammed Nisham, został aresztowany. Nie wiadomo jeszcze, jakie grożą mu konsekwencje. Nisham, niezwykle zamożny biznesmen, nie zamierza jednak żałować swoich czynów. Wręcz przeciwnie, jest dumny z umiejętności syna, który „testował” już inne rodzinne samochody – Bentleya  i Lamborghini…

Najnowsze

Motocykl z Polski – Drag od Game Over Cycles

Brzmi nieprawdopodobnie? Producent motocykli z Polski? Dlaczego by nie! Mamy mnóstwo zdolnych inżynierów, a już na pewno artystów w kraju. Właśnie powstał niesamowity custom, który wzbudził zainteresowanie zagranicznych mediów.

Drag Game Over Cycles – motocykl konstrukcji i designu polskiej firmy.
fot. Game Over Cycles

Motocykle i samochody, które są zaprojektowane i wyprodukowane w Polsce – te czasu niestety dawno minęły. Jednak są ludzie, którzy za nimi tęsknią. Kilku fascynatów jednośladów założyło w zeszłym roku firmę Game Over Cycles na Podkarpaciu. Postanowili stworzyć unikalny projekt, który będzie 100% krajową konstrukcją, wykonaną ręcznie robotą. Poza detalami technicznymi dopracowano także wygląd jednośladu – to typowy custom, czyli motocykl – dzieło sztuki. Zwykle pięknie sie prezentuje, nieco gorzej jeździ. Oczywiście tego nie wiemy, bo narazie firma zrobiła pokaz przedpremierowy podczas XVII Easy Rider Party w Borku k/Bochni(czerwiec 2012), gdzie zdobyła II miejsce w kategorii „custom”, a także III miejsce podczas Mistrzostw Polski Motocykli Customowych – Custom Festival 2013.

Drag Game Over Cycles – mroczny rycerz.
fot. Game Over Cycles

Drag przypomina trochę maszyny z mrocznych filmów grozy. W scenariuszach podróżują nimi zwykle tzw. „czarne charaktery”. Jednoślad Game Over Cycles budzi respekt od pierwszych chwil i ma się wrażenie, że po jego odpaleniu stanie się piekło… Taki klimat odpowiada wielu motocyklistom, lubiącym ciekawskie spojrzenia przechodniów, czy płci pięknej. Choć ta ostatnia zapewne prezentowała by się na takim Dragu wyjątkowo zacnie.

Motocykl powstał przy użyciu elementów (jednostka napędowa oraz koła) z Harley Davidson Big Dog. Jest długi, niski i stosunkowo wąski, a zamiast tradycyjnej ramy zastosowano specyficzne połączenie blachyłączonej rurami.

Informacje techniczne:
Projekt i wykonanie: Game Over Cycles
Czas budowy: 20 tygodni
Silnik: S&S 111”
Wydechy: GOC
Podwozie: Rama stalowa z blachy o grubości 5 mm (GOC), wahacz stalowy (GOC), zawieszenie przednie (Ducati), półki (GOC), błotnik tylny (GOC), błotnik przedni (GOC), zbiornik paliwa (GOC), kierownica (GOC), podnóżki (GOC), zbiornik oleju (GOC), siedzenie (GOC), lampa przednia (GOC)
Rozstaw osi: 193 cm
Długosć całkowita: 262 cm
Opony : tył 260/40/18 , przód 90/90/21
Wysokość siodełka: 56 cm
Lakierowanie: Artur Wiśniowski, Moto-Paint

Drag Game Over Cycles – wygląda pięknie, ciekawe jak jeździ?
fot. Game Over Cycles

Najnowsze

Samochodowa podstawka pod… frytki z McDonald’s?

Czego to ludzie nie wymyślą, żeby sobie ułatwić życie? Większość z kierowców nie raz była w sytuacji, kiedy podróżując na dłuższym dystansie, skręcali do ulubionej fast food'owni, aby szybko coś przekąsić. Zakupione frytki bywały pewnym problemem.

Obie ręce zajęte jedzeniem – to grozi wypadkiem!
fot. McDonald’s Japan

Oczywiście wiemy, że jedzenie w takich miejscach jest nie zdrowie. Wiadomo też, że jedzenie w pośpiechu nie jest najbardziej mądre. Jednak – zwłaszcza gdy zbliża się majówka i większość z nas wyjeżdża nieco dalej, niż pod miasto, decydujemy się na tak „drastyczne” posunięcia. Dietetycy są zgodni co do konsekwencji żywienia się codziennie hamburgerami i frytkami oraz popijaniem napojami słodzonymi – to sukcesywnie nas zabija. Ale raz na jakiś czas? Można.

Zatem spieszy nam się na upragniony wypoczynek, nie chcemy zatrzymywać się w restauracji i odwiedzamy Mc Drive lub Drive Thru – zamawiamy zestaw kanapka z frytkami. O ile jedzenie w samochodzie generalnie rzecz biorąc nie jest bezpieczne, to wszelkie statystyki mówią, że większość z nas to robi. A my chcemy, żeby było bardziej bezpieczne, niż np. szukanie frytki, która własnie nam upadła między fotelami…

Wymyślono więc specjalny uchwyt na frytki. Gdzie? W Japoni – a gdzieżby indziej. To nic innego jak nieco zmodyfikowany cup holder (podstawka pod kubek), który jest wymiarem dostowowany do rozmiaru opakowania frytek z McDonald’s. Gdy klient zamawia zestaw powiększony, lub wartość zamówienia przekracza określoną liczbę pieniędzy, klient otrzymuje taką podstawkę gratis. Nam ten pomysł się wybitnie podoba 🙂

Podstawka pod frytki z McDonald’s? Jak już jesz niezdrowo w samochodzie, przynajmniej rób to bezpiecznie 😉
fot. McDonald’s Japan

Najnowsze

Żarówki do motocykla – daj się zauważyć na drodze!

Tegoroczna długa zima sprawiła, że motocykliści wyjechali na drogi później niż zwykle, a kierowcy samochodów odzwyczaili się od ich obecności. Większość wypadków z udziałem motocykli spowodowana jest przez innych uczestników ruchu. Co zrobić, aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji i być widocznym na drodze?

Żarówka Philips CityVision Moto
fot. Philips

 

Nie tylko kask, ochraniacze i sprawne hamulce mają wpływ na bezpieczeństwo motocyklisty. Istotną rolę odgrywa również to, czy jest on dobrze widoczny w ruchu miejskim, korkach i w trasie. Od tego zależy, czy kierowcy innych pojazdów będą w stanie dostrzec motocyklistę odpowiednio wcześnie, zanim zdecydują się na wykonanie manewru.

Wbrew obiegowym opiniom większość wypadków z udziałem motocykli spowodowana jest przez innych uczestników ruchu drogowego (58,5 procent). Główne przyczyny wypadków spowodowanych przez kierujących innymi pojazdami, w których poszkodowany został motocyklista to nieudzielenie mu pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowa zmiana pasa ruchu i nieprawidłowe wykonywanie manewru skrętu (statystyki Komendy Głównej Policji z 2012 roku*).

Dlatego bardzo ważne jest zadbanie o zwiększenie widoczności motocykla na drodze. Najprościej można je uzyskać poprzez zamontowanie dobrego oświetlenia, które sprawi, że dwuślad będzie widoczny zarówno w dzień jak i w nocy. Spośród wielu żarówek dostępnych na rynku warto wybrać te z homologacją. Pozwoli to nie tylko na bezproblemowe przejście badań okresowych pojazdu, ale również na uniknięcie ewentualnych problemów z Policją podczas rutynowej kontroli drogowej. Brak homologacji może zakończyć się nawet odebraniem dowodu rejestracyjnego pojazdu.

 

Żarówka motocyklowa Philips Vision Moto
fot. Philips

Do żarówek motocyklowych posiadających homologację, która gwarantuje wysoką jakość produktu, należą cztery żarówki Philips. Zostały one tak zaprojektowane, aby odpowiadać różnym stylom jazdy. Odpowiednie żarówki mogą również podkreślić wygląd motocykla.

 

Dla kierowców skuterów idealna jest żarówka Vision Moto, dająca do 30% więcej światła od tradycyjnej żarówki. Stanowi ona idealne rozwiązanie dla wszystkich tych, którzy szukają wysokiej jakości żarówki w rozsądnej cenie.

Z kolei CityVision Moto to żarówka zaprojektowana z myślą o jeszcze większym bezpieczeństwie motocyklisty. Daje ona do 40% więcej światła, dzięki czemu wiązka światła wydłuża się o 10-20 metrów. Żarówka ta idealnie spisuje się w środowisku miejskim. Lekko pomarańczowe światło żarówki CityVision Moto doskonale pasuje do motocykli miejskich. Taki odcień sprawia, że motocykl staje się o wiele bardziej widoczny w ruchu ulicznym o dużym natężeniu i w korkach.

Jej wzmocniona wersja, polecana najbardziej aktywnym motocyklistom, to X-tremeVision Moto, która zapewnia aż do 100% więcej światła od tradycyjnej żarówki. Idealnie sprawdza się ona podczas codziennej jazdy i w czasie pokonywania dłuższych odcinków. Zwiększa bowiem widoczność motocykla na drodze i sprawia, że jest on łatwiej dostrzegalny w lusterkach przez kierowców samochodów. X-tremeVision Moto jest także idealna do jazdy po zmroku i w złych warunkach pogodowych, ponieważ maksymalnie oświetla drogę.

Żarówka Philips X-tremeVision Moto
fot. Philips

BlueVision Moto to żarówka, przy produkcji której zastosowano zaawansowaną technologię Gradient coating. Pozwala ona na zwiększenie mocy światła i wydajniejszą pracę żarówki. BlueVision Moto  sprawia, że znaki są lepiej widoczne po zapadnięciu zmroku, dzięki czemu komfort jazdy znacząco wzrasta. Jej chłodnoniebieskie zabarwienie nadaje motocyklowi charakterystyczny, agresywny wygląd.

 

Wszystkie żarówki motocyklowe firmy Philips wykonane są z wysokiej jakości szkła kwarcowego. Dzięki dodatkowemu uchwytowi są one bardziej odporne na wibracje spowodowane nierównościami drogi. Ich długotrwałość zapewniona została poprzez  zastosowanie udoskonalonej mieszanki gazu o odpowiednim ciśnieniu. Wysoka jakość żarówek potwierdzona jest homologacją zgodną z ECE (dopuszczenie do ruchu ulicznego).

* Raport Roczny Wypadki Drogowe 2012, Komenda Główna Policji

Najnowsze