Gosia Rdest na podium w Dubaju

Mocne rozpoczęcie sezonu Gosi Rdest. Polka przywozi puchar z wyścigu 24-godzinnego w Dubaju za zajęcie trzeciego miejsca w kategorii TCR.

Gosia Rdest startowała w wyścigu Hankook 24H Dubai Seatem Leonem Racerem w kategorii TCR. W kategorii zajęła razem z zespołem 3 miejsce na pięc startujących aut, a w klasyfikacji generalnej 52.  W tegorocznej edycji w wyścigu wystartowało 95 samochodów.  Gosia okazała się najszybsza w swoim zespole Zest Racecar Engineering. Jej przypadł w udziale start oraz najwięcej nocnego jeżdżenia – w sumie odbyła za kierownicą 483 okrążenia.

„To był trudny wyścig. Wyścig 24-godzinny to ogromne zmęczenie, niemal walka o przetrwanie. Miałam cztery wyjazdy, w tym cztery godziny jechałam w nocy. Pomiędzy zmianami spałam tak naprawdę bardzo niewiele. Na początku mój zmiennik zaliczył dwa kontakty. Cieszę się, że pomimo trudności udało nam się dowieźć auto do mety w jednym kawałku. Jestem ogromnie szczęśliwa, że udało nam się wjechać na podium” – powiedziała Gosia tuż po wyścigu.

Dla Gosi wyścig 24-godzinny w Dubaju był również treningiem przed nadchodzącym sezonem – jechała samochodem klasy TCR, a w 2017 roku będzie startować właśnie w serii TCR Germany. Był to trening wyjątkowo wymagający. Gosia po każdym swoim stincie zjeżdżała do pitu wyczerpana, ale też z uśmiechem na twarzy – jechała równe czasy, bez kontaktów, usterek samochodu czy innych przykrych niespodzianek.

Dzisiejszy dzień jest dla Gosi o tyle wyjątkowy, że właśnie dzisiaj obchodzi 24. urodziny. W momencie zmiany daty siedziała w samochodzie na torze, kończąc swoją drugą zmianę. W radiu usłyszała „Happy Birthday” zaśpiewane przez kolegę z zespołu. „Nie mogłam sobie wymarzyć lepszego miejsca do celebrowania urodzin ani lepszego prezentu niż podium w Dubaju” – powiedziała Gosia.

Najwyższą pozycję w klasyfikacji generalnej wśród startujących Polaków w wyścigu Hankook 24 Hours Dubai na torze Dubai Autodrome zajął za kierownicą Mercedesa AMG GT  Michał Broniszewski – stanął na 3 miejscu podium w generalce.

Najnowsze

Jak samodzielnie wymienić olej i filtr oleju w aucie?

Cykliczna wymiana oleju i filtra oleju w aucie to czynności niezwykle istotne dla prawidłowego funkcjonowania każdego pojazdu. Podczas pracy silnika olej zużywa się, a na filtrze osadzają się zanieczyszczenia. Na szczęście wymiana oleju jest łatwa i można zrobić to samodzielnie.

Częstotliwość wymiany oleju i filtra oleju
Częstotliwość wymiany oleju w poszczególnych autach zawsze wskazują producenci. Przyjmuje się jednak, że standardowo wymiana oleju powinna nastąpić po przejechaniu 10-15 tysięcy kilometrów lub co 12 miesięcy. Ważne jest, aby przy wymienia oleju wymienić również filtr.  

Samodzielna wymiana oleju i filtra oleju

Etap 1
W pierwszej kolejności należy wyposażyć się w niezbędne narzędzia (klucz nasadowy, klucz do filtra oleju, narzędzia do zdjęcia osłon w przypadku niektórych pojazdów, pojemnik na stary olej, papierowe ręczniki i gumowe rękawiczki) oraz podnośnik i nowy olej oraz filtr. Warto też kupić nową podkładkę/uszczelkę pod korek miski olejowej.

 Etap 2
Przed przystąpieniem do wymiany warto rozgrzać nieco silnik, dzięki czemu proces wyciekania starego oleju będzie znacznie szybszy. Następnie powinniśmy ustawić pojazd na możliwie najbardziej poziomym podłożu, umożliwiając sobie dostęp do podwozia auta (np. wjechać autem do garażu z kanałem lub na podnośnik). Po wyłączeniu silnika zakładamy gumowe rękawiczki, otwieramy maskę silnika i odkręcamy korek wlewu oleju znajdujący się w górnej części silnika. Umożliwi to przepływanie powietrza w trakcie spuszczania oleju i będzie wpływało na łatwiejszy sposób usunięcia starego oleju.

Etap 3
Znajdujemy korek spustowy na dnie miski olejowej, podkładamy pod niego pojemnik i odkręcamy go przy użyciu właściwego klucza, uważając przy tym, aby nie upuścić korka spustowego do podstawionego pojemnika. Kiedy korek będzie całkowicie odkręcony – należy usunąć go szybkim ruchem.

Etap 4
Olej wycieka zawsze pod pewnym kątem, dlatego aby uniknąć zabrudzenia – warto przytrzymać na początku pojemnik blisko spustu. Kiedy cały olej spłynie z silnika, wówczas podkładamy pojemnik pod filtr oleju i rozpoczynamy jego demontaż używając specjalistycznego klucza (filtr oleju wyglądem przypomina puszkę). Wraz z filtrem oleju należy usunąć również starą uszczelkę.

Etap 5
Po demontażu starego filtra miejsce jego mocowania czyścimy np. papierowymi ręcznikami.  Następnie nawilżamy nową uszczelkę zakupionym olejem i dokręcamy nowy filtr, aż do momentu, kiedy będzie on stawiał duży opór.

Etap 6
W kolejnym kroku czyścimy korek spustowy i spust, a następnie wkręcamy go. Dobrą praktyką jest również wymiana uszczelki i podkładki korka spustowego.

Etap 7
Po dokręceniu korka spustowego rozpoczynamy proces wlewania nowego oleju przez górny otwór. Po zalaniu ok. ¾ planowanego litrażu odczekujemy około 5-10 minut, aby olej rozprowadził się w silniku. Następnie bagnetem sprawdzamy poziom oleju i dolewamy odpowiednią ilość. Ważne jest, abyśmy uzyskali poziom pośredni między stanem minimum a maksimum na bagnecie.

Etap 8
Po przeprowadzeniu powyższych czynności uruchamiamy silnik, który powinien pracować przez kilka minut na wolnych obrotach. Po upływie tego czasu wyłączamy silnik, czekamy około 15-20 minut i ponownie sprawdzamy poziom oleju.  Poziom oleju może nieznacznie spaść ze względu na nowy filtr, który powinien zassać część płynu.

Etap 9
Na koniec sprawdzamy, czy nie powstały wycieki spowodowane np. niedokręcEniem korka spustowego lub filtra. Zapisujemy datę przeprowadzenia wymiany, aktualny przebieg auta i rodzaj wymienionego oleju. Zużyty olej oddajemy do zakładu utylizacyjnego.

Materiał został przygotowany we współpracy z mobilnym serwisem motoryzacyjnym Besthol.pl

Najnowsze

Jak samodzielnie wymienić akumulator w aucie?

Akumulator w samochodzie jest częścią eksploatacyjną. Oznacza to, że jego żywotność nie trwa wiecznie, a pojemność elektryczna zawsze obniża się wraz ze spadkiem temperatury otoczenia. Zatem jeżeli w mroźny, zimowy poranek wystąpią problemy z odpaleniem pojazdu, wówczas konieczna może okazać się wymiana akumulatora. Jak zrobić to samemu?

Żywotność akumulatora
Nie można jednoznacznie wskazać czasu, po jakim wymiana akumulatora będzie konieczna. Żywotność baterii jest bowiem kwestią indywidualną i zależy od eksploatacji auta, dlatego też w jednych pojazdach akumulator będzie pełnił swoją rolę dłużej, a w innych znacznie krócej. Należy jednak przyjąć, że akumulator powinien działać bez zarzutów przez okres 4-6 lat. Po tym czasie zalecana jest jego wymiana.

Jak sprawdzić stan akumulatora?
Stan akumulatora najprościej sprawdzić miernikiem prądu stałego (tzw. miernikiem elektrycznym). Pierwszym krokiem jest włączenie zapłonu w aucie i sprawdzenie napięcia na akumulatorze. Powinno ono wynosić około 12,5 V. Następnie na włączonym silniku mierzy się napięcie ładowania (należy mierzyć je na zaciskach akumulatora). Pomiar ten powinien mieścić się w przedziale od 13,6 do 14,5 V i pozostać stały niezależnie od obrotów silnika. Najnowsze pojazdy mogą posiadać wyższe napięcie, sięgające nawet do 15 V.

Większość akumulatorów wyposażonych jest w tzw. magiczne oko, czyli specjalistyczny wizjer, który informuje o stanie baterii. Zielony odcień wizjera oznacza, że akumulator jest naładowany, a poziom elektrolitu poprawny. Kolor czarny sygnalizuje konieczność doładowania baterii, a odcienie biały i żółty informują o potrzebie wymiany tej części.

Odpalanie pojazdu z kabli rozruchowych – awaryjne ładowanie
Aby odpalić pojazd z kabli rozruchowych potrzebny jest sprawny samochód, od którego będzie można pożyczyć prąd. W pierwszym kroku należy zatem wyłączyć silniki i zapłony w obu autach, a następnie rozpocząć podłączanie kabli rozruchowych w odpowiedniej kolejności. Czerwony kabel powinien zostać przypięty do dodatniego zacisku na akumulatorze „dawcy”, a następnie drugi koniec tego przewodu musi zostać przymocowany do dodatniego zacisku „biorcy”. Kolejnym etapem jest podłączenie czarnego przewodu. Mocujemy go najpierw do klemy ujemnej sprawnego pojazdu, po czym drugi koniec musi zostać przymocowany do metalowego elementu (masy) w komorze silnikowej niesprawnego auta (np. do bloku silnika lub śruby). Kiedy powyższe czynności zostaną spełnione, wówczas należy uruchomić silnik w sprawnym pojeździe, a następnie próbować odpalić jednostkę w samochodzie, który czerpie energię. Po tym, jak silnik zacznie pracować, należy ściągnąć kable w odwrotnej kolejności (pierwszym krokiem jest odpięcie kabla masowego w samochodzie „biorcy”). Po przeprowadzeniu całego procesu nie powinno się wyłączać silnika w ładowanym pojeździe przez kilkanaście minut, aby akumulator mógł się naładować.

Samodzielna wymiana akumulatora

KROK 1
Pojazd stawiamy na płaskiej powierzchni w miejscu pozbawionym źródeł ognia. Następnie zaciągamy hamulec ręczny, wyłączamy zapłon i wyjmujemy kluczyk ze stacyjki. Czynność ta jest niezwykle istotna w pojazdach posiadających centralny zamek, ponieważ auto po wyjęciu akumulatora może się zamknąć.

Jeżeli wymiana akumulatora ma zostać przeprowadzona w nowoczesnym aucie, wówczas odcięcie urządzeń od zasilania może spowodować problemy z elektroniką. Należy bowiem pamiętać, że w pojazdach wyposażonych w układ START – STOP lub system zarządzania akumulatorem, to właśnie akumulator stanowi centralny element tych złożonych systemów. Wówczas wymianę baterii najlepiej pozostawić specjalistom.

KROK 2
Zakładamy gumowe rękawiczki i odłączamy akumulator. Procedurę należy zacząć od odkręcenia zacisku z bieguna ujemnego. Następnie to samo robimy z zaciskiem na biegunie dodatnim. Zdejmujemy również wszelkie zabezpieczenia akumulatora i wyjmujemy baterię.

Akumulator jest ciężkim przedmiotem, dlatego jego wyjęcie wymaga użycia siły. Ponadto przy wyjmowaniu baterii ważne jest, aby trzymać ją pionowo, co zminimalizuje ryzyko wystąpienia ewentualnego wycieku.

KROK 3
Na tym etapie ważne jest, czy chcemy jedynie podładować dotychczasowy akumulator, czy też wymienić go na nowy. Jeżeli zależy nam na doładowaniu starej baterii, to należy postawić ją na gazetach lub tekturze i wyczyścić bieguny oraz sprawdzić, czy aby na pewno nie występuje nieszczelność. W przypadku, gdy bieguny są zaśniedziałe – należy oczyścić je drucianą szczotką lub papierem ściernym.

W celu podładowania akumulatora niezbędny jest prostownik z regulacją prądu ładowania. Prostownik ustawiamy na 10% pojemności akumulatora (np. gdy bateria ma pojemność 50Ah, to należy ładować ją prądem o natężeniu do 5A. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z automatycznego prostownika, który samodzielnie dobiera parametry i samoczynnie się wyłącza. Jeżeli jednak nie dysponujemy takim sprzętem, wówczas powinniśmy przerwać ładowanie po ok. 10 godzinach. Ważne jest bowiem, aby nie przeładować akumulatora.

KROK 4
Po naładowaniu lub zakupieniu nowego akumulatora montujemy go ponownie w aucie. Procedurę rozpoczynamy od założenia klemy dodatniej, a następnie ujemnej. Zaciski należy dokręcić z wyczuciem, aby nie ukruszyć biegunów. Bieguny smarujemy lub spryskujemy specjalistycznym smarem.

Kupując nowy akumulator należy pamiętać o dobraniu takiej baterii, która posiada parametry odpowiadające dla naszego pojazdu.

Materiał został przygotowany we współpracy z mobilnym serwisem motoryzacyjnym Besthol.pl

Najnowsze

Nowy Nissan Micra – ruszyła produkcja

Kilka dni temu uruchomiono produkcję nowego Nissana Micra. Samochody trafia do dealerów w połowie lutego.

Micra, obecna w Europie od 1983 roku, jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych nazw modeli. Na całym świecie sprzedano ponad 7 milionów tych samochodów. Nowa, piąta generacja, jest powrotem do głównego nurtu na europejskim rynku hatchbacków w segmencie B.

Nowy Nissan Micra jest produkowany we Flins we Francji, w zakładach Renault, partnera Nissana w sojuszu. To pierwszy osobowy Nissan, który jest produkowany w zakładach Renault w Europie – po siedmioletniej przerwie produkcja modelu wraca więc na kontynent, na którym baza jego potencjalnych nabywców jest najliczniejsza. Samochód jest zbudowany na zmodyfikowanej wersji platformy V Nissana.

Auto jest dłuższe, szersze i niższe od poprzednika. Na pokładzie znalazł się system interwencji przy niezamierzonej zmianie pasa ruchu, który w razie potrzeby delikatnie koryguje tor jazdy samochodu.

Ciekawostką jest nagłośnienie Bose Personal z głośnikami wbudowanymi w zagłówek kierowcy.

Do nowego modelu Micra przygotowano szeroki wybór opcji personalizacyjnych, obejmujący szereg elementów stylizacji nadwozia i wnętrza w nowoczesnych kolorach.

Dostępne są trzy silniki do wyboru, w tym dwa benzynowe i jeden wysokoprężny.

Najnowsze

Škoda Popular: poskramiacz śniegu z 1934 roku

Jak radzono sobie osiemdziesiąt lat temu z dużym śniegiem i trudnym zimowymi warunkami? Skoda stworzyła model Popular.

W 1936 roku, wobec osiąganych wyników sprzedaży w kraju i na ponad pięćdziesięciu rynkach eksportowych całego świata, marka z Mladá Boleslav była już największym producentem samochodów w całej Czechosłowacji. Kluczem do jej sukcesu były modele Popular i Rapid – samochody, które charakteryzowały już wtedy przemyślane rozwiązania, wysoki poziom niezawodności oraz przystępne koszty zakupu i eksploatacji. Za korzystnym stosunkiem ceny do jakości przemawiały także bardzo dobre właściwości jezdne, zapewnione przez niezależne zawieszenie wszystkich czterech kół, lekką, a wytrzymałą centralną ramę rurową oraz zwiększoną przestrzeń na nogi kierowcy i pasażera, powstałą w wyniku przeniesienia skrzyni biegów przed tylną oś.
 
Pierwsza seria modelu Popular, nie wyposażona jeszcze w dyferencjał, równomiernie napędzała obydwa tylne koła, zachowując niemniej dobry poziom przyczepności na mokrej trawie, błocie i luźnej nawierzchni.

W roku 1934 załoga czterech takich samochodów Škody podjęła się wielkiego wyzwania ekspedycji z Pragi do Kalkuty przez Turcję, Iran i Afganistan. W następnym roku Břetislav J. Procházka po raz kolejny dowiódł zdolności modelu, wjeżdżając nim na sam szczyt Śnieżki.

W lutym 1935 roku konstruktorzy z Mladá Boleslav wybrali się do ośrodka narciarskiego w Szpindlerowym Młynie, by sprawdzić specjalnie przygotowany egzemplarz modelu Popular, który miałby pomóc w dostawach zapasów do górskich chat w okresie zimowym.

Rozwiązaniem zainteresowały się także policja i straż graniczna, które do tej pory przy patrolowaniu musiały polegać na nartach lub zaprzęgach konnych.

Przednie koła skrętne eksperymentalnego egzemplarza modelu Popular wyposażono w metalowe narty, natomiast tylne, napędowe, uzbrojono w łańcuchy. Testy dowiodły, że narty powinny być przyspawane, a nie przynitowane, powinny być około dwa centymetry węższe od kół przedniej osi, a same ślizgi lepiej wykonać z lakierowanego drewna jesionu, co zapobiegałoby przyklejaniu się do nich śniegu. Jazda na pierwszym biegu pozwalała silnikowi o mocy 20 KM wykorzystać pełnię swojego momentu obrotowego, co umożliwiało holowanie paru narciarzy. Osiągnięcie w duchu „Simply Clever” pozwoliło zastąpić wyciągi narciarskie, które w tamtym czasie należały jeszcze do rzadkości.

Najnowsze