Gosia Rdest na Nurburgring

Przed nami druga runda Audi Sport TT Cup. Tym razem zawodnicy zmierzą się na torze Nurburgring. Gosia Rdest, jedyna reprezentantka Polski, plasuje się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej.

Druga runda Audi Sport TT Cup odbywa się w ten weekend i potrwa do 27 maja, na niemieckim torze Nurburgring. Towarzyszyć będzie tradycyjnie serii DTM, a także wyścigowi 24-godzinnemu, który wystartuje w sobotę właśnie na tym torze. To jedno z największych wydarzeń motorsportowych w sezonie.

Gosia jedzie na Nurburgring z dobrym nastawieniem oraz punktami na koncie. „Nurburgring jest niesamowitym torem. Dla mnie jest wyjątkowo ważny, bo to właśnie tu w zeszłym sezonie zdobyłam swoje pierwsze podium w pucharze Audi Sport TT Cup” – mówi Gosia, która jest w znakomitej formie. Zaledwie tydzień temu triumfowała w wyścigu KIA Lotos Race na torze Hungaroring.

Podczas pierwszej rundy Audi Sport TT Cup zawodniczka dwa razy stanęła na podium, zakańczając oba wyścigi na drugim miejscu. Tym samym uplasowała się na drugim miejscu w tabeli. Przed nią z przewagą ośmiu punktów znajduje się Brytyjczyk Philip Ellis.

Wyścigi Audi Sport TT Cup będzie można obejrzeć za pomocą livestreamu na stronie www.audi.com/ttcup. Pierwszy wyścig w piątek o 11:55, drugi w sobotę o 9:55.

W sezonie 2017 Gosię wspierają: DeWALT, Ravenol, Epos Watches, EMKA SA, Emka-Trans, Skydental, Happy Diet.

Najnowsze

Edyta Klim

Rusza druga runda RSMP 2017

W dniu dzisiejszym, uroczystym startem o godzinie 17.20 rozpocznie się szutrowy 14. Rajd Gdańsk Baltic Cup. Na liście zgłoszeń jedynie 33 załogi i jedna zawodniczka.

Rajd Gdańsk Baltic Cup to druga runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, a wyjątkowa z tego względu, że rozgrywana będzie po nawierzchni szutrowej. Baza rajdu będzie zorganizowana w centrum Gdańska przy Europejskim Centrum Solidarności, gdzie atrakcją dla kibiców będzie Miasteczko Rajdowe z Parkiem Serwisowym samochodów rajdowych oraz imprezy towarzyszące.

W sobotę 27 maja zawodnicy dwukrotnie pokonają trasę z trzema odcinkami specjalnymi w rejonie: Gdańska, Kolbud, Przywidza i Starogardu Gdańskiego (w Owidzu będzie zorganizowana Strefa Serwisowa i Park Zamknięty z wieloma atrakcjami). A w niedzielę zawodnicy rywalizować będą na pięknych terenach Szwajcarii Kaszubskiej w okolicach Kartuz, Przodkowa, Szemudu, Luzina i Wejherowa (w Szemudzie zorganizowana będzie Strefa Serwisowa). Meta, wręczenie pucharów i uroczystość zakończenia rajdu odbędzie się w Centrum Gdańska przy ECS-ie 28 maja o godzinie 15:30.

Lista zgłoszeń obejmuje jedynie 33 załogi, ale w tym, aż siedem w bardzo widowiskowych autach klasy R5. Będzie to też okazja do zobaczenia w akcji trzykrotnego mistrza Polski – Bryana Bouffier z numerem 1 w Fordzie Fiesta Proto.

A z numerem 29 na trasy wyjedzie rajdowe małżeństwo: Tomasz i Agnieszka Pyra w Hondzie Civic Type-R:

– Start w 14 Rajdzie Gdańsk Baltic Cup 2017 to dla nas czysta przyjemność! Po pierwsze reprezentujemy barwy organizatora rajdu, czyli Automobilklubu Orskiego, a po drugie będziemy mogli zapewnić moc atrakcji naszym kibicom. Jest to wyjątkowy rajd jeszcze pod jednym względem – to jedyna eliminacja szutrowa w kalendarzu RSMP. Wystartujemy w rywalizacji z naszym kolegą Piotrem Adamskim i niestety ponownie frekwencja w klasie 4N okazuje się być naszym największym wrogiem w drodze o tytuł… Mamy nadzieję natomiast, że uda nam się przygotować na tyle dobrze auto, by nie być zmuszonym, jak w zeszłym roku, do skorzystania z systemu Rally 2. Serdecznie wszystkich zapraszam do Trójmiasta i na Kaszuby, by wziąć udział w tej wyjątkowej eliminacji – mówi Agnieszka przed startem.

Oficjalna strona rajdu to: http://rajdgdansk.pl/, gdzie znajdziecie wszystkie potrzebne kibicowi rajdowemu informacje o trasach, zawodnikach i wynikach.

Najnowsze

Junak M12 Vintage wjeżdża na salony

Vintage to uzupełnienie serii M12 - motocykl ze szprychowymi kołami, prostą kierownicą, wykończony matowym malowaniem.

Junak M12 Vintage nawiązuje do klasycznych linii motocykli. Został seryjnie wyposażony w elektroniczny wtrysk paliwa oraz układ hamulcowy CBS. Pozwala rozwijać prędkość maksymalną 100 km/h. Zawieszenie zoptymalizowan pod katem komfortu jazdy, a silnik z wałkiem wyrównoważającym ma teraz lepiej eliminować wibracje, nawet podczas jazdy z wysokimi prędkościami obrotowymi. Według producenta ta jednostka wykazuje się elastycznością i szybką reakcją na każdy ruch manetką.

Do dalszych wypadów zachęcają duże, szprychowe koła, spore siedzisko, szerokie podesty oraz kierownica wyposażona w manetki o sporej średnicy. To połączenie może skutkować wygodną pozycją za kierownicą. Warto zwrócić uwagę także na oświetlenie pojazdu – duża przednia lampa, ledowe kierunkowskazy oraz tylny klosz kryjący światła pozycyjne i stopu.

Całości dopełniają malowania – brązowe (fot. powyżej) oraz czarne matowe (fot. poniżej), które sprawiają, że nowy Junak M12 Vintage wygląda na drodze bardzo ciekawie. Także kierownica i wydech są utrzymane w kolorze czarnym.

Nowość od Junaka będzie dostępna w salonach już w czerwcu. Jego sugerowana wycena to 8299 złotych.

Najnowsze

Edyta Klim

Motocykl w walce o równouprawnienie kobiet w Pakistanie

Guliafshan Tariq to kolejna motocyklistka z Pakistanu, która walczy o prawa kobiet oraz swobodę wyboru ich upodobań i pasji.

W wieku 24 lat Gulafshan Tariq postanowiła łamać konwenanse patriarchalnej kultury w swoim kraju. Najpierw Tariq podróżowała po Pakistanie rowerem, samotnie (została w 2015 wpisana do księgi rekordów Pakistanu) i z koleżanką. Chciała udowodnić, że Pakistan to bezpieczne miejsce dla samotnych kobiet. Bywało jednak, że mężczyźni byli wobec ich odważnej postawy agresywni. Ze wszystkich sytuacji dziewczyny wyszły bez szwanku, choć na wszelki wypadek przeszkolone były z samoobrony.

https://www.youtube.com/watch?v=XNlivtO9M_0 

Kolejne wyzwanie na jakie zdecydowała się Tariq w swojej misji to samotna podróż motocyklowa 3.000 kilometrów w dniach 6-23 maja. Mimo wielu przeciwności losu, a szczególnie pokonywanych dróg w bardzo złym stanie – osiągnęła swój cel! Motocyklistka zostanie wpisana do księgi rekordów „National Book of Records” jako pierwsza kobieta, która motocyklem przejechała samotnie przez każdą dzielnicę Phakhtunkhawa i Gilgit Baltistan.

 

Z zawodu Gulafshan Tariq jest inżynierem komputerowym, zawodowym sportowcem i trenerem kilku dyscyplin, jednak od pewnego czasu jej życie kręci się głównie wokół działalności prospołecznej i pokojowej. Założyła organizację „Pace for Peace”, jest ambasadorem czystości środowiska Pakistanu oraz aktywizuje młodzież i wspiera w walce z uzależnieniami. Takie kobiety mają szansę wprowadzić dobre zmiany w Pakistanie.

Przeczytajcie także historię Zenith Irfan, innej motocyklistki walczącej o równouprawnienie w Pakistanie: https://www.motocaina.pl/artykul/zenith-irfan-ma-misje-w-pakistanie-14251.html .

Najnowsze

Test Kia cee’d SW 1,6 CRDI – w pogoni za konkurencją

Koreańczycy od kilku lat bacznie obserwują rynek motoryzacyjny i preferencje klientów w różnych częściach świata, starając się produkować samochody zgodnie z ich upodobaniami. Sprawdzamy, czy odświeżona Kia cee’d kombi w wersji Business Line może spełnić oczekiwania polskiego kierowcy.

Pierwszy rzut oka na Kię cee’d kombi (SW) – na twarzy pojawia się uśmiech. Nie, nie taki pobłażliwy, wręcz przeciwnie – to ładne auto i chce się zasiąść za jego kierownicą. Nadwozie jest proporcjonalne, a linie i przetłoczenia karoserii nadają sylwetce przyjemnego w odbiorze kształtu. Tu już nie ma azjatyckości; w designie odnajdziemy inspirację podobną do tej, która towarzyszyła projektantom wielu europejskich marek. Oczywiście nie ma tu mowy o nadmiernej stylizacyjnej ekstrawagancji, ale w pewnym aspekcie może to być zaletą – auto będzie się „ładnie starzeć”.

Smukłe reflektory przednie z wkomponowanymi dziennymi światłami LED, charakterystyczny grill i chromowane dodatki nadają modelowi cee’d indywidualny, wyróżniający się na polskiej ulicy wygląd. Tylna część jest bardziej zachowawcza, ale linia spójna, a dzięki przyciemnionym szybom tylnym, nawet elegancka.

Wnętrze również robi dobre ogólne wrażenie – jest tu przestrzennie. Niestety kolorystyka utrzymana w szarościach i czerniach powoduje nieco smutną atmosferę, za to użyte materiały są dobrej jakości. Górną część deski rozdzielczej wykonano z miękkiego tworzywa i jest to krok w dobrym kierunku. Panel środkowy zdobi czytelny, siedmiocalowy wyświetlacz. Wyświetla obraz z kamery cofania, obraz z naszego smartfona w trybie Apple CarPlay lub Android Auto oraz mapy nawigacji satelitarnej. Tu słowo uznania należy się producentowi za bezpłatne, siedmioletnie wsparcie serwisowe Tom Tom. O aktualizację map nie musimy się zatem martwić. Nawigacja dodatkowo śledzi ruch uliczny i zaproponuje trasę alternatywną, gdy sytuacja na drodze zbytnio zgęstnieje.

Fotele przednie są dość wygodne, choć wysocy kierowcy mogą trochę narzekać na zbyt krótkie siedziska. W testowanej wersji wyposażenia Business Line są one dodatkowo podgrzewane. Przyjemne ciepło poczujemy także w kierownicy – przez takie udogodnienia nie mamy powodów, żeby narzekać, że liczba przycisków umieszczonych w centralnej części wnętrza może przyprawić o zawrót głowy – każdy przycisk ma tu określoną funkcję i większości przydaja sie one kierowcy na codzień. Tylna kanapa jest dość obszerna, choć na dłuższych trasach pełną wygodę będzie miała dwójka pasażerów. Bagażnik o pojemności 528 litrów zadowoli za to wszystkich użytkowników, nawet podczas wakacyjnych wypraw w nieznane. Jest ustawny i zaopatrzony w różne uchwyty i haczyki, a pod podłogą znajdziemy wygodne koryto na drobiazgi.

Mocna strona: napęd
Układ napędowy testowanego egzemplarza to wysokoprężna jednostka o pojemności 1582 cm3 i mocy 136 KM. Moc i moment obrotowy przekazywany jest na koła przednie za pośrednictwem automatycznej 7-biegowej skrzyni dwusprzęgłowej. Maksymalny moment 280 Nm dostępny jest przy 1500 obrotach. Samochód rozpędza się do setki w niecałe 11 sekund i trzeba to uznać za wynik zadowalający. Co prawda program skrzyni nastawiony jest raczej na komfort niż na wrażenia sportowe, ale od 80 km/h w górę samochód rozpędza się sprawnie. Raczej nikt o sportowych zakusach nie zasiądzie za kierownicą Kii cee’d w tym wariancie, więc elastyczność jednostki oceniamy jako „rodzinną”.

Producent obiecuje zużycie paliwa na poziomie 5,1 litra w mieście i 4 litrów poza nim. Cóż, do tego co widzimy na papierze należy dodać jeszcze półtora do dwóch litrów i otrzymamy realne, całkiem niezłe jak na tę masę auta wyniki – przy normalnej jeździe cee’d nie jest zawalidrogą. Dodatkowo pełny, duży bak zapewni nam przy ekonomicznym zużyciu paliwa zasięg na ponad 800 kilometrów. Samochód prowadzi się pewnie zarówno na autostradzie, jak i bocznych, krętych duktach, a pracy zawieszenia bliżej jest do konstrukcji niemieckich niż dalekowschodnich.

Czyli jaki?
Konstruktorzy Kia dobrze trafili w gusta europejskich klientów. Samochód jest nowoczesny, stonowany, ale nie pozbawiony ciekawych smaczków. Wnętrze pomieści przeciętną, polską rodzinę, którą zawiezie do szkoły, pracy i na wakacje, nie zużywając przy tym zbyt dużej ilości paliwa, a technologia i bogate wyposażenie zadbają o spokój, bezpieczeństwo i komfort pasażerów. Z pewnością ten samochód psuje humor europejskim konkurentom, bo jego przystępna cena bazowa 60 490 zł za bazową wersję 1.4 DOHC 100 KM 6MT jest bardzo atrakcyjna. Niestety testowany wariant to najdroższa opcja silnikowa, która z nową, 7-biegową skrzynią DCT to koszt powyżej 80 tysięcy złotych, a gdy auto doposażymy lub wybierzemy opcję Businnes Line, nasz wydatek niebezpiecznie zbliży się do 100 tysięcy. Za te pieniądze znajdziemy już zacnych rywali z jednostkami wysokoprężnymi, choć bez tak dobrego wyposażenia jakie już na swoim pokładzie będzie mieć Kia. W ten sposób koreański producent umacnia się na rynku, robiąc naprawdę dobre, świetnie wyposażone auta, które warto rozważyć w swoich wyborach.

NA TAK:
– wygląd;
– obszerne wnętrze;
– dobre materiały wykończeniowe;
– duży bagażnik;
– podgrzewana kierownica i siedzenia;
– 7 letnie wsparcie nawigacji Tom Tom.

NA NIE:
– słabe trzymanie boczne foteli przednich przy szybko pokonywanych zakrętach;
– „palcujący się” panel na desce rozdzielczej wokół ekranu.

Dane techniczne Kia cee’d SW 1.6 CRDI

Silnik:

Wysokoprężny R4 16v – Turbo

Pojemność skokowa:

1582 cm3

Moc:

136 KM przy 4000 obr./min

Maksymalny moment obrotowy:

280 Nm przy 1500-2500 obr./min

Skrzynia biegów:

Automatyczna dwusprzęgłowa  DCT , 7 biegów

Prędkość maksymalna:

197 km/h

Przyspieszenie 0-100 km/h

10,9 s

Długość/szerokość/wysokość:

4505/1780/1485 mm

Najnowsze