Goodyear zadebiutuje w świecie e-wyścigów!

W tym sezonie Goodyear powrócił do mistrzostw świata w sportach motorowych wygrywając w Długodystansowych Mistrzostwach Świata FIA (WEC) i nawiązując nową współpracę z WTCR – Pucharem Świata FIA Samochodów Turystycznych. W tym miesiącu dalsze zmagania będą kontynuowane w formie wirtualnej.

W związku z tym, że zespoły i kibice z niecierpliwością oczekują na wznowienie sezonów sportów motorowych, branża i szersza społeczność gromadzą się w wirtualnych symulatorach e-sportu, aby wypełnić lukę. E-sport miał już swoich zwolenników, niemniej popularyzacja przystępnych, przyjaznych dla kibiców wyścigów rozgrywanych na symulatorach okazała się ogromnym sukcesem. Kierowcy rywalizują ze sobą online, korzystając z ustawień symulatora we własnych domach, a fani z całego świata mogą śledzić ich zmagania na żywo, tak jak w prawdziwym wyścigu.

Rozbudowując dotychczasową współpracę z wiodącymi mistrzostwami wyścigowymi, Goodyear bierze udział w wirtualnych wydarzeniach sportów motorowych WTCR i 24-godzinnym wyścigu Le Mans. W związku z tym, że marka jest jedynym dostawcą opon do WTCR, wirtualne opony Goodyear pojawią się na wyposażeniu wszystkich aut biorących udział w e-serii mistrzostw, które rozpoczną się już w najbliższą niedzielę 14 czerwca. Tym samym opony Goodyear Eagle F1 SuperSport zadebiutują w wyścigach samochodów turystycznych na najwyższym światowym poziomie, wyprzedzając pierwsze prawdziwe zmagania w tym roku.

Goodyear zadebiutuje w świecie e-wyścigów!

Również w weekend 13-14 czerwca, podczas historycznego 24-godzinego wyścigu Le Mans, po raz pierwszy zostanie zaprezentowany branding marki Goodyear towarzyszący wyścigom, który następnie pojawi się podczas prawdziwych zmagań we wrześniu. ‘24-godzinny Le Mans Virtual’ to wyścig e-sportowy, który odbędzie się w dniu pierwotnie przewidzianym na 88. edycję prawdziwego francuskiego klasyka wyścigów długodystansowych. 

Goodyear zadebiutuje w świecie e-wyścigów!

Ben Crawley, dyrektor ds. sportów motorowych, powiedział: „E-sporty zanotowały ogromny wzrost popularności podczas kwarantanny. Przewidujemy, że nawet gdy rozpoczną się prawdziwe wyścigi e-sporty będą nadal się rozwijać, ponieważ naprawdę łączą fanów z bohaterami zmagań. W dłuższej perspektywie będziemy szukać sposobów na wprowadzenie do e-sportów decyzji o wyborze opon i strategii pitstopu, pomagając programistom dokładnie odwzorować rzeczywiste osiągi opon wyścigowych Goodyear.

Goodyear zadebiutuje w świecie e-wyścigów!

W perspektywie krótkoterminowej jest to dla nas okazja, aby nawiązać kontakt z fanami i przenieść naszą markę do szybko rozwijającego się wirtualnego świata wyścigów”. Przed tym e-sportowym debiutem w mistrzostwach świata Goodyear był już obecny w wirtualnych Europejskich Mistrzostwach Samochodów Ciężarowych (European Truck Digital Racing Challenge) oraz lidze eNASCAR.

Najnowsze

Od czego zależy czas ładowania samochodów elektrycznych?

Proces ładowania ma kluczowe znaczenie dla codziennego użytkowania samochodu elektrycznego. Im krótsza przerwa na ładowanie, tym większa satysfakcja klienta. Kierowcy w pełni elektrycznych modeli Audi mogą korzystać z szybkiego ładowania - przez większą część procesu dostępna jest moc ładowania nawet 150 kW.

Większość procesów ładowania samochodu elektrycznego zazwyczaj odbywa się w domu lub w pracy. Czynnik czasu na ogół nie odgrywa tu istotnej roli. W przeciwieństwie do tego, podczas podróży na duże odległości liczy się każda minuta, a szybkie ładowanie jest tu wręcz niezbędne. W takiej sytuacji samochód powinien być gotowy do kolejnego etapu podróży po optymalnie krótkiej przerwie. Wielu klientów, aby ocenić charakterystykę samochodu elektrycznego, zwraca przede wszystkim uwagę na maksymalną moc ładowania. Ale wartość ta ma ograniczone zastosowanie, gdy przychodzi do podłączenia samochodu do terminala na stacji szybkiego ładowania. By proces ten trwał jak najkrócej, zasadniczego znaczenia nabiera wtedy szybkość ładowania (kWh / minuta ładowania). Innymi słowy: wysoka wydajność ładowania musi być dostępna wtedy przez jak najdłuższy okres czasu. 

Audi e-tron 55. Od czego zależy czas ładowania samochodów elektrycznych?

Niemniej ważny jest wysoki pobór prądu przez dużą część procesu ładowania baterii. Jeśli samochód ładuje się z maksymalną wydajnością przez stosunkowo krótki czas i musi wcześniej obniżyć moc, jednocześnie zmniejszana jest również prędkość ładowania – tzn. bateria jest ładowana z maksymalną mocą przez określoną jednostkę czasu. Zatem dzięki idealnej krzywej ładowania z maksymalną mocą dostępną przez długi czas, czas ładowania jest bardziej istotnym kryterium pod względem wydajności, i ostatecznie gwarantuje krótki postój przy terminalu ładującym.

Litowo-jonowa bateria Audi e-tron 55 ma pojemność brutto 95 kWh (86,5 kWh netto) i została zaprojektowana z myślą o długim cyklu życia. Chłodzenie cieczą powoduje, że temperatura akumulatora utrzymuje się w optymalnym zakresie od 25 do 35 stopni Celsjusza, nawet przy niesprzyjających warunkach lub w niskich temperaturach otoczenia. W czterech obwodach (w sumie 40 metrów przewodów) krążą 22 litry płynu chłodzącego. Podczas ładowania prądem stałym o mocy 150 kW, płyn chłodzący odbiera ciepło powstałe w wyniku wewnętrznego oporu elektrycznego akumulatora. Rdzeń układu chłodzenia składa się z wytłaczanych profili, które zostały przymocowane do układu akumulatorów od dołu. Nowo opracowany, przewodzący ciepło klej łączy układ chłodzenia z obudową akumulatora. Specjalny wypełniacz szczelin – żel przewodzący ciepło – umożliwia pełny kontakt między obudową a umieszczonymi w niej modułami ogniw. Żel wypełnia wszystkie szczeliny między elementami i równomiernie, poprzez obudowę akumulatora, przenosi ciepło odpadowe wytwarzane przez ogniwa wprost do płynu chłodzącego. Oddzielenie poszczególnych elementów w przestrzeni zwiększa bezpieczeństwo systemu. Dodatkowym pozytywnym efektem tego skomplikowanego projektu jest wysoka odporność podczas wypadku.

Audi e-tron 55. Od czego zależy czas ładowania samochodów elektrycznych?

Słowniczek wyrażeń związanych z ładowaniem samochodu elektrycznego

Prąd zmienny jednofazowy
Prąd zmienny (AC) jednofazowy pochodzi z konwencjonalnych, domowych gniazdek typu Schuko. Dostarczają one prąd o natężeniu 10 amperów i krótkotrwale o natężeniu 16 amperów. Przy napięciu 230 V moc wyjściowa jest ograniczona odpowiednio do 2,3 lub 3,6 kW. W strumieniu prądu zmiennego elektrony zmieniają kierunek z częstotliwością 50 Hz, tj. 50 razy na sekundę. Prąd zmienny 230 V jest jednofazowy.

Prąd trójfazowy
Siła trójfazowa to trójfazowy prąd zmienny, którego fazy są przesunięte o 120 stopni. Umożliwia to ciągły przepływ mocy i powstawanie silnie wirujących pól magnetycznych. Instalacje elektryczne na całym świecie obsługują swoje sieci prądem trójfazowym, ponieważ jest on łatwy do przekształcenia. W domu, większe odbiorniki, takie jak kuchenki elektryczne, podłączane są do czerwonych, pięciobiegunowych gniazd trójfazowych o napięciu 400 V. Natężenie prądu wynosi zazwyczaj 16 lub 32 ampery, a odpowiadająca mu moc wyjściowa odpowiednio 11 lub 22 kW.

Prąd stały
W przypadku prądu stałego (DC), energia elektryczna zawsze przepływa z bieguna dodatniego do ujemnego, nie zmieniając nigdy biegunowości. Baterie zwykłe i akumulatory, takie jak te w telefonie komórkowym, są zasilane prądem stałym. Urządzenia elektroniczne, takie jak telewizory, które mogą być wyposażone w wewnętrzne przetwornice dla różnych poziomów napięcia, są zasilane prądem stałym. Prąd stały umożliwia również przesyłanie bardzo dużej mocy na duże odległości przy niewielkich stratach. Akumulator litowo-jonowy w Audi e-tron dostarcza również prąd stały i tego samego wymaga podczas ładowania.

Audi e-tron 55. Od czego zależy czas ładowania samochodów elektrycznych?

Ładowanie prądem zmiennym
Czy to w domu, czy na stacji ładowania, moc przy ładowaniu samochodu elektrycznego prądem zmiennym za pomocą powszechnej w Europie wtyczki typu 2, jest z reguły ograniczona do 22 kW, a w niektórych przypadkach do 43 kW. Dlatego ładowarka prądu zmiennego w samochodzie jest w tym wypadku czynnikiem ograniczającym. Ładowarka przetwarza prąd trójfazowy w prąd stały dla akumulatora i może przetwarzać tylko pewną moc, która jest mierzona w kW. Im wyższa jest ta wartość, tym więcej pojawia się produkowanego przez nią ciepła odpadowego, co zmniejsza wydajność. Aby utrzymać straty na możliwie niskim poziomie, trójfazowa ładowarka w Audi e-tronie jest zintegrowana z niskotemperaturowym obiegiem chłodzenia.

Ładowanie prądem stałym
Ładowarka prądu zmiennego AC, którą znajdziemy w samochodzie traci swe znaczenie w przypadku ładowania prądem stałym. Energia elektryczna przepływa bowiem wtedy z terminala ładującego prądem stałym, przez system CCS (Combined Charging System), bezpośrednio do akumulatora. Pozwala to na uzyskanie dużej mocy, choć z powodu wewnętrznych oporów w akumulatorze wytwarzane jest tu również ciepło. Audi chłodzi akumulator wysokiego napięcia podczas ładowania, tak by na stacjach szybkiego ładowania prądem stałym uzyskać moc ładowania do 150 kW. W przypadku wszystkich akumulatorów litowo-jonowych, gdy osiągną one poziom naładowania około 80 procent, prędkość ładowania znacznie spada. Zdolność szybkiego ładowania prądem stałym jest również określana jako ładowanie dużą mocą (HPC – High Power Charching).

Najnowsze

Filmy dokumentalne o polskich rajdowcach – gdzie oglądać w czerwcu?

Premierowe filmy dokumentalne o wybitnych polskich rajdowcach, zwycięzcach Rajdu Polski – Leszku Kuzaju i Januszu Kuligu, wspomnienia Kajetana Kajetanowicza oraz specjalny blok programowy poświęcony najbardziej kultowemu rajdowi w Polsce - to tylko niektóre z pozycji przygotowanych na czerwiec.

Pod koniec czerwca dziesiątki tysięcy polskich kibiców planowało udać się w okolice Mikołajek, by obserwować najlepsze rajdowe załogi z Polski i Europy rywalizujące w Rajdzie Polski – drugiej najstarszej tego typu imprezie po Rajdzie Monte Carlo. Niestety z oczywistych względów w tym roku będzie to niemożliwe.

Chcąc wynagrodzić kibicom brak tegorocznego wydarzenia Motowizja przygotowała specjalną ramówkę poświęconą najbardziej kultowemu rajdowi w naszym kraju. Od 11 do 18 czerwca na antenie Motowizji zagoszczą specjalne bloki związane z Rajdem Polski. Widzownie zobaczą ostatnie edycje, w których rywalizowały załogi Rajdowych Mistrzostw Europy, Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, a w zeszłym roku także Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Uhonorowani zostaną także wybitni uczestnicy Rajdu Polski, którzy byli bohaterami cyklu Motoikony.

W weekend 13 i 14 czerwca o 15:30 widzowie Motowizji będą mogli wybrać się w podróż w czasie wraz z Moto Archiwum Wojtka Majewskiego. Wybitny dziennikarz motoryzacyjny i motorsportowy podzieli się swoimi wspomnieniami z jednego z najstarszych rajdów na świecie.

O swoich wspomnieniach z Rajdu Polski opowie także trzykrotny rajdowy mistrz Europy – Kajetan Kajetanowicz. Specjalne wydanie magazynu Motowizja Sport PL zostanie wyemitowane w czwartek 18 czerwca o godz. 21:00. Zawodnik startujący obecnie w Rajdowych Mistrzostwach Świata trzykrotnie wygrywał słynną rywalizację na polskiej ziemi.

Kajetana Kajetanowicza oraz innych wybitnych kierowców rajdowych, wyścigowych i żużlowych, takich jak: Robert Kubica, Tomasz Golob, Sobiesław Zasada czy Krzysztof Hołowczyc Motowizja przypomni w dokumencie powstałym z okazji 70-lecia Polskiego Związku Motorowego pt. Mistrzowie Motorsportu. 

Prawdziwą gratką będzie premiera dwóch filmów dokumentalnych o legendach polskiego sportu motorowego. 

W piątek 12 czerwca o godz. 20:00 Motowizja pokaże film pt. Kulig – niedokończony rajd. To fabularyzowany dokument poświęcony trzykrotnemu mistrzowi Polski i zwycięzcy Rajdu Polski w 2002 roku – Januszowi Kuligowi, który zginął w wypadku samochodowym w 2004 roku.

Drugą premierą dokumentalną Motowizji będzie film pt. Kuzaj – rajdowe życie. Dzieło Wojciecha Majewskiego to zbiór unikalnych nagrań filmowych z epoki, wspomnień oraz rozmów z Leszkiem Kuzajem – czterokrotnym mistrzem Polski w rajdach samochodowych oraz dwukrotnym zwycięzcą Rajdu Polski. Materiał zostanie wyemitowany w poniedziałek 15 czerwca o godz. 23:00. 

Z wielkim smutkiem, ale też zrozumieniem przyjęliśmy informację o odwołaniu tegorocznej edycji Rajdu Polski. To niezwykła impreza o wspaniałej historii, przyciągająca dziesiątki tysięcy kibiców. Aby zrekompensować jej brak postanowiliśmy jako Motowizja przygotować dla naszych widzów coś specjalnego. Przypomnimy dwie ostatnie edycje Rajdu Polski, kariery jego wybitnych uczestników oraz cofniemy się w czasie z Wojciechem Majewskim i Kajetanem Kajetanowiczem. Dokumenty „Kulig – niedokończony rajd” oraz „Kuzaj – rajdowe życie” to niezwykle rzadkie materiały dokumentalne. Szczególnie film o Kuzaju, który do tej pory nie był pokazywany w żadnym innym medium. Seans w Motowizji będzie więc jego absolutną premierą. Historie Janusza Kuliga i Leszka Kuzaja są bardzo bliskie wielu fanom rajdów, którzy na początku tego wieku tłumnie przyjeżdżali na odcinki specjalne by im kibicować – mówi Krzysztof Mikulski, prezes Motowizji.

Rajd Polski to drugi po słynnym klasyku Monte Carlo najstarszy rajd na świecie. Jego pierwsza edycja na trasie Warszawa-Białowieża-Warszawa została zorganizowana już w 1921 roku. Swoim prestiżem (rundy Rajdowych Mistrzostw Świata oraz Rajdowych Mistrzostw Europy) co roku przyciągał tysiące kibiców z całego świata, najlepszych zagranicznych kierowców, np.: Rauno Aaltonena, Sebastiena Loeba, Sebastiena Ogiera oraz wybitnych polskich zawodników, takich jak: Sobiesław Zasada, Krzysztof Hołowczyc, Marian Bublewicz, Janusz Kulig czy Kajetan Kajetanowicz. Od 2005 roku polski klasyk zagościł na stałe na Mazurach, a urokliwe Mikołajki stały się stolicą nie tylko polskich żagli, ale i rajdów. W tym roku mija 99 lat od pierwszego rajdu, jednak ze względu na pandemię COVID-19 nie będziemy świadkami rywalizacji. Zapraszamy do obejrzenia pasma poświęconemu Rajdowi Polski oraz mamy nadzieję na wspólne kibicowanie podczas 100-lecia zawodów w 2021 roku już na trasie, na Mazurach – komentuje Michał Sikora, Prezes Polskiego Związku Motorowego

Najnowsze

Jednodniowy wypad za miasto samochodem – gdzie się wybrać?

Za oknem coraz częściej gości słońce, pogoda zachęca do wyjazdów za miasto – z dala od turystycznego zgiełku, gdzie możemy trzymać bezpieczny dystans. Zobaczcie, gdzie możecie się wybrać do mniej oczywistych miejsc, położonych w okolicach polskich miast, które są idealnym celem wypadu.

Podwarszawska plaża
Nadwiślańska plaża Łomna, położona niecałe 30 kilometrów od Warszawy to nie lada gratka dla miłośników spacerów na łonie natury. Gęste lasy, bagienny teren, pozwalają zapomnieć, że jesteśmy tylko pół godziny drogi od stolicy. Plaża jest bardzo szeroka, a przylegające do niej zielone tereny naprawdę rozległe. Nawet jeśli napotkamy tu innych miłośników wypoczynku na łonie natury, bez problemu będziemy mogli zachować bezpieczną odległość. 

Zobacz na mapie: https://goo.gl/maps/qsJtdgMreQDMrFGF7 

Blisko 80km2 stawów pod Wrocławiem
Podwrocławskie Stawy Milickie to zespół 285 zbiorników o łącznej powierzchni blisko 80km2. To idealne miejsce na wspólne, rodzinne spacery. Szczególnie wytrwałym polecamy obserwowanie ptaków. Obszar stawów, który jest częścią Parku Krajobrazowego Dolina Baryczy to dom dla 276 gatunków, w tym orła bielika. Stawy znajdują się około 60 kilometrów od centrum Wrocławia, są zatem idealnym celem jednodniowej wycieczki dla mieszkańców tego miasta. 

Zobacz na mapie: https://goo.gl/maps/zKD4486s9qGaNaKA8 

Jezioro na Lubelszczyźnie
Jeziora Firlej nie trzeba przedstawiać mieszkańcom Lubelszczyzny. Akwen o powierzchni około 90 hektarów latem przyciąga tłumy plażowiczów, jednak poza sezonem to świetne miejsce, aby odpocząć od miejskiego zgiełku. Szczególnie jeśli wybierzemy się w okolice z dala od kąpielisk – do okolicznych lasów, czy po prostu na przejażdżkę rowerową po nowej ścieżce wzdłuż brzegu. Jeśli zamierzasz zabrać swoje rowery, warto wyposażyć auto w relingi dachowe. Na jednodniowy wypad nad Firlej zachęca również łatwa, przyjemna podróż trasą, która prowadzi tu z Lublina.

Zobacz na mapie: https://goo.gl/maps/FdGBu3uAZjYCUvDS7 

Górski trekking pod Krakowem
Miłośnicy gór z Krakowa mogą przemierzyć samochodem zaledwie 60 kilometrów, by dotrzeć do podnóża góry Mogielicy w Beskidzie Wyspowym. Wiodą na nią trzy szlaki – najmniej uczęszczanym jest ten, który swój początek ma na obrzeżach Tymbarku. Wędrówka zajmie nam około pięciu godzin, więc jednodniowy wyjazd, którego celem jest wejście na Mogielicę warto rozpocząć wcześnie rano. Po drodze będziemy mijać piękne lasy i sielskie łąki. Krajobraz sprawia wrażenie wręcz dzikiego. 

Zobacz na mapie: https://goo.gl/maps/UQeAeupsXCfRze4u8 

Rozległe stawy blisko Katowic
Nieco ponad 50 kilometrów od stolicy Śląska znajdują się Stawy Szkarotkowe. Zbiorniki położone wśród lasów i łąk to idealne miejsce, żeby odpocząć od miejskiego zgiełku. Stawy znajdują się przy wsi Połomia. Auto zostawiamy na leśnym parkingu. Stamtąd od stawów dzieli nas jeszcze tylko pół godziny pieszej wędrówki. 

Zobacz na mapie: https://goo.gl/maps/upbGqFwnRBKqZg6M6 

Źródło: Avis Polska

Najnowsze

Goodc

Rusza kobieca, wyścigowa seria w e-sporcie. Prezentujemy jej gwiazdorską ekipę komentatorów!

Od czwartku, 11 czerwca, co tydzień o 20:00, będzie można oglądać wirtualne wyścigi W Series Esports League. Organizatorzy serii ogłosili właśnie gwiazdorską ekipę komentatorów wirtualnych zawodów.

Z powodu globalnej pandemii koronawirusa organizatorzy W Series zdecydowali, że zawodniczki nie powrócą na tor w sezonie 2020. Będą się za to ścigać wirtualnie w W Series Esports League, nowej inicjatywie W Series powstałej we współpracy z Logitech G, Beyond Entertainment oraz iRacing, mającej na celu promocję kobiet w sim racingu.

21 zawodniczek, w tym Gosia Rdest, będzie się wirtualnie ścigać cyfrową wersją samochodu Tatuus Formula Renault 2.0 na 10 najpopularniejszych torach świata. Pierwszy wyścig odbędzie się na słynnym i uwielbianym przez kibiców Autodromo Nazionale di Monza.

Przeczytaj też: Kobieca seria wyścigowa W Series – organizatorzy ujawniają plany na sezony 2020 i 2021!

Głównym komentatorem wirtualnych zawodów będzie Luke Crane, doświadczony simracer, ścigający się w wielu topowych grach od ponad dekady, a także komentujący niektóre znane e-sportowe zawody:

Naprawdę nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć, jak umiejętności kierowców W Series przenoszą się do wirtualnego świata, oraz różnicę w wynikach między wyścigami na torze w ubiegłym sezonie, a tymi wirtualnymi.

Crane’owi partnerować będzie David Coulthard, 13-krotny zwycięzca Grand Prix Formuły 1, Przewodniczący Rady Doradczej W Series i doświadczony komentator wyścigów F1 dla Channel 4.

Prezenterką W Series Esports League będzie, współpracująca już w poprzednim sezonie z W Series, Lee McKenzie:

Po prezentowaniu na Channel 4 w ubiegłym roku bardzo udanego pierwszego sezonu torowego W Series, nie mogę się doczekać, aby zaprezentować wyścigi e-sportowe w tym roku. Fakt, że uczestniczący w nich kierowcy W Series tak chętnie chcą wziąć udział w wirtualnych zawodach, by poradzić sobie z brakiem wyścigów na torze, sprawia, że będzie to bardzo szczególne wydarzenie.

Przeczytaj też: Lee McKenzie: wyjątkowa kobieta w świecie motorsportu

Do ekipy komentatorskiej wirtualnych kobiecych wyścigów dołączy też Billy Monger, brytyjski kierowca Formuły 3, zapalony simracer, analityk Formuły 1 dla Channel 4, zdobywca nagrody BBC Sports Personality of the Year Helen Rollason Award za wybitne osiągnięcia w obliczu przeciwności losu (w 2017 roku Monger w trakcie wyścigu brytyjskiej Formuły 4 uległ poważnemu wypadkowi w trakcie, w wyniku którego amputowano mu obie nogi):

W zeszłym roku bardzo podobało mi się oglądanie wyścigów W Series w telewizji – wyścigi były zarówno imponujące, jak i zabawne. Jestem zapalonym simracerem i myślę, że połączenie iRacing, Beyond Entertainment i Logitech stworzy doskonałą platformę, na której zawodniczki W Series będą mogły ścigać się ze sobą twardo, ale uczciwie. Dlatego z niecierpliwością czekam na dodanie moich poglądów i analiz do komentarza.

Transmisje wirtualnych wyścigów W Series Esports League będą ogólnodostępne na oficjalnych kanałach W Series na YouTubie, Facebooku i Twitchu.

Najnowsze