Geneva Motor Show powraca i obiecuje zaskoczyć wszystkich! Kiedy odbędzie się motoryzacyjna impreza?
Zeszłoroczny i tegoroczny Międzynarodowy Salon Samochodowy w Genewie nie odbył się z powodu pandemii koronawirusa. Na szczęście, wszystko wskazuje na to, że w 2022 roku motoryzacyjna impreza odbędzie się normalnie. Kiedy wystartuje Geneva Motor Show?
Międzynarodowy Salon Samochodowy w Genewie ogłosił, że wydarzenie najprawdopodobniej odbędzie się w dniach 19-27 lutego 2022 roku. Będzie to już 91. edycja Geneva Motor Show. Jej program ma znacznie różnić się od tych, które znamy z przeszłości. Sandro Mesquita, CEO GIMS, wyznał:
Wraz z wysyłką pakietów przetargowych oficjalnie rozpoczynamy organizację GIMS 2022. Mój zespół i ja nie możemy się doczekać prezentacji naszej koncepcji wystawcom, a następnie opinii publicznej. Mamy nadzieję, że sytuacja zdrowotna i odpowiednie regulacje polityczne dotyczące pandemii COVID-19 pozwolą nam działać!
Wiadomość, że Geneva Motor Show powraca i jest gotowa zaskoczyć wystawców i fanów, bez wątpienia rozgrzeje serca i umysły motomaniaków! Więcej szczegółów na temat koncepcji kolejnych motoryzacyjnych targów zostanie przedstawionych w najbliższych tygodniach.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!