Gdyby nie refleks, mogło dojść do tragedii podczas egzaminu
Podczas egzaminu na prawo jazdy potrzebny jest nie tylko spokój i doskonałe opanowanie przepisów, ale także duży refleks. Przekonał się o tym motocyklista z Legnicy, którego dzieliły sekundy od groźnego wypadku.
Kilka dni temu podczas egzaminu na prawo jazdy kategorii A doszłoby do poważnego wypadku, gdyby nie refleks motocyklisty. Egzaminowany na szczęście zachował zasadę ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu. Podczas podjeżdżania do skrzyżowania, mimo pierwszeństwa przejazdu, zwolnił by upewnić się, jaka jest sytuacja na drodze. W tym momencie z boku nadjechał samochód dostawczy, który wymusił pierwszeństwo.
Dzięki nagraniu z samochodu egzaminatora udało się ustalić firmę, do której należał samochód, który popełnił wykroczenie oraz kierowcę auta, który o mały włos doprowadziłby do tragedii. Przedstawiciele dolnośląskiej policji poinformowali, że do sądu został skierowany wniosek o ukaranie kierowcy. Prowadzącemu samochód grozi grzywna, a także czasowe zatrzymanie uprawnień.
Na szczęście motocyklista, który wykazał się refleksem, zdał egzamin i teraz w spokoju oraz zdrowiu może czekać na upragniony dokument.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Postarzał się zapewne o kilka lat :/