Gadżet do bagażnika zakupoholiczki
Właśnie wyszłaś z supermarketu, zakupy na cały tydzień i palma w doniczce wypełniają wózek po brzegi. Jako odpowiedzialny kierowca nie zamierzasz pozwolić, by pakunki latały po samochodzie. Kupiłaś nawet w tym celu specjalny kosz.
No i się zaczyna. Nic nie pasuje do niczego. Kombinujesz jak z kostką Rubika. Przedmioty o regularnych kształtach jeszcze jakoś do siebie pasują, ale te niewymiarowe nijak nie chcą się zmieścić. Wiecheć palmy przyprawia o dodatkowe nerwy, bo sprężynuje, odbija i w ogóle nie chce pozostać na miejscu, chociaż kombinacyjnie próbujesz przypiąć doniczkę pasami na tylnym siedzeniu. Rozpacz.
![]() |
|
fot. materiały producenta
|
Na takie właśnie sytuacje przydaje się ten gadżecik: plastikowy ogranicznik o nazwie Stayhold, z rzepami na spodzie, którym można zastawić zakupy i pozbyć się obaw, że przy każdym hamowaniu rozlecą się we wszystkich kierunkach. Kosztuje w granicach 13 dolarów.
A tak działa w praktyce:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: