Gadżet do bagażnika zakupoholiczki
Właśnie wyszłaś z supermarketu, zakupy na cały tydzień i palma w doniczce wypełniają wózek po brzegi. Jako odpowiedzialny kierowca nie zamierzasz pozwolić, by pakunki latały po samochodzie. Kupiłaś nawet w tym celu specjalny kosz.
No i się zaczyna. Nic nie pasuje do niczego. Kombinujesz jak z kostką Rubika. Przedmioty o regularnych kształtach jeszcze jakoś do siebie pasują, ale te niewymiarowe nijak nie chcą się zmieścić. Wiecheć palmy przyprawia o dodatkowe nerwy, bo sprężynuje, odbija i w ogóle nie chce pozostać na miejscu, chociaż kombinacyjnie próbujesz przypiąć doniczkę pasami na tylnym siedzeniu. Rozpacz.
![]() |
|
fot. materiały producenta
|
Na takie właśnie sytuacje przydaje się ten gadżecik: plastikowy ogranicznik o nazwie Stayhold, z rzepami na spodzie, którym można zastawić zakupy i pozbyć się obaw, że przy każdym hamowaniu rozlecą się we wszystkich kierunkach. Kosztuje w granicach 13 dolarów.
A tak działa w praktyce:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: