Ford wzywa właścicieli najnowszego Mustanga do serwisów. Czy kierowcom grozi coś poważnego?
Ford właśnie rozesłał do właścicieli "rumaków" z rocznika 2020 informację, że jak najszybciej powinni oddać swoje samochody do serwisów. O co chodzi?
Ford Mustang to prawdziwa legenda na drogach całego świata, ale teraz nie będziemy wychwalać jego „osiągów” a zwrócimy uwagę na poważną awarię do której może dojść jak właśnie poinformował właścicieli Ford. Producent wzywa blisko 38 tysięcy kierowców, którzy zakupili Mustanga w 2020 roku do swoich autoryzowanych serwisów – problem dotyczy modeli z automatyczną skrzynią biegów. Do tej pory zgłoszono go sześć razy – cztery razy w Europie i dwa razy w Ameryce Północnej.
Masowa akcja naprawcza dotyczy wykorzystania nieprawidłowego materiału – polipropylenu zamiast nylonu, co moze spowodować zmniejszenie wytrzymałości auta na obciążenia. W konsekwencji może to doprowadzić do złamania wspornika hamulca podczas nagłego hamowania.
Właściciele „Rumaków” mogą sprawdzić na stronie internetowej NHTSA, czy ich model zalicza się do grona objętych akcją. Jak udało się ustalić, awaria dotyczy Mustangów wyprodukowanych od 4 marca 2019 r. do 13 sierpnia 2020 r. Producent bezpłatnie wymieni wspornik.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
testowanie samochodów na klientach