Ford Kuga z napędem hybrydowym prowadzi się lepiej, dzięki… Sztucznej inteligencji?

Od kilku dekad systemy napędu na cztery koła zapewniają lepsze wykorzystanie przyczepności kół na śliskich nawierzchniach, przekazując moc na wszystkie cztery koła. Z czasem pojawiły się systemy napędu na wszystkie koła (AWD) potrafiące wykryć, które koła mają najlepszą przyczepność. Ford postanowił zatem wprowadzić system rozłączania napędu AWD w SUV-ie Kuga,

System ten wykorzystuje dla poprawienia ekonomiki sztuczną inteligencję, zarządzającą wyłączanie w sprzyjających warunkach jazdy inteligentnego napędu na cztery koła Intelligent All-Wheel Drive 1. System może ponownie włączyć napęd AWD w czasie krótszym, niż mgnienie oka, gdy tylko uzna, że należy skorzystać z dodatkowej dostępnej przyczepności kół.

Ford Kuga z napędem hybrydowym prowadzi się lepiej, dzięki... Sztucznej inteligencji?

Inteligentny system napędu na wszystkie koła Kuga Hybrid Intelligent All-Wheel Drive 1 stale monitoruje, które koła mają najlepszą przyczepność, wykorzystując informacje z wielu czujników zamontowanych w pojeździe.

Moc benzynowo-elektrycznego, hybrydowego układu napędowego jest płynnie rozdzielana pomiędzy przednie i tylne koła, co zapewnia płynność jazdy i precyzję zachowania w zakrętach, przy czym zmiana rozdziału momentu obrotowego na osie trwa mniej niż 20 milisekund. W sytuacjach, gdy przednie koła mają niedostateczną przyczepność do nawierzchni, system może wysyłać nawet 100 procent mocy na tylne koła.

Ford Kuga z napędem hybrydowym prowadzi się lepiej, dzięki... Sztucznej inteligencji?

Co najważniejsze, wyłączony napęd tylnych kół w systemie AWD jest zawsze gotowy do ponownego włączenia się, jeśli systemy elektroniczne ustalą, że inteligentny napęd wszystkich kół 1 jest lub wkrótce może być potrzebny.

Elektronika układu napędowego AWD monitoruje informacje z systemów samochodu, w tym z kontroli trakcji i ABS w celu określenia prędkości obrotowej i poślizgu kół, a także sygnały dotyczące aktywacji wycieraczek i temperatury zewnętrznej w celu określenia warunków pogodowych, może nawet wykryć, czy Kuga Hybrid holuje przyczepę, aby na podstawie tych informacji podjąć decyzję w ciągu zaledwie 10 milisekund.

Najnowsze

Reflektory Digital Light – jak działają w najnowszym Maybachu?

Reflektory Digital Light właśnie trafiają do „normalnej” produkcji seryjnej wraz z premierą nowej generacji Mercedesa-Maybacha. Jak działają?

Każdy reflektor Digital Light zaopatrzono w moduł z trzema mocnymi LED-ami, których światło jest załamywane i kierowane przez 1,3 miliona mikroluster. Rozdzielczość reflektorów wynosi zatem ponad 2,6 miliona pikseli na jeden egzemplarz pojazdu.

Mikrozwierciadła zajmują obszar porównywalny z ekranową miniaturą. Korzystając z połączenia podobnego do HDMI, jednostka sterująca z wydajnym procesorem graficznym generuje dla luster ciągły strumień wizyjny – innymi słowy reflektory Digital Light bazują na technice wideoprojektorów. W Mercedesie-Maybachu Klasy S można rozpoznać je po wklęsłych soczewkach, odpowiednich oznaczeniach oraz lśniącym, niebieskim wykończeniu.

Lista funkcji wspomagających reflektorów Digital Light obejmuje:

  • Ostrzeganie o zidentyfikowanych robotach drogowych – poprzez rzutowanie na nawierzchnię drogi symbolu koparki
  • Ostrzeżenie o pieszych wykrytych na poboczu drogi – poprzez skierowanie na nich punktowego światła
  • Sygnalizacja świetlna oraz znaki stopu lub zakazu wjazdu również są sygnalizowane kierowcy poprzez rzutowanie na nawierzchnię odpowiedniego symbolu ostrzegawczego
  • Wsparcie podczas jazdy wąskimi pasami ruchu (w obszarze robót drogowych) poprzez rzutowanie odpowiednich linii na nawierzchnię

Reflektory Digital Light - jak działają w najnowszym Maybachu?

Kierowcę wspiera też oświetlenie topograficzne, które na podstawie map nawigacji rozpoznaje wzniesienia i przydaje się zwłaszcza podczas pokonywania podjazdów i zjazdów. Na przykład podczas wjeżdżania na wzniesienie reflektor nie świeci w górę, lecz jego strumień zostaje odpowiednio obniżony. Z kolei w trakcie jazdy w dół wiązka światła zostaje podniesiona, tak aby zapewnić pożądany zasięg.

Reflektory Digital Light „witają” i „żegnają” kierowcę specjalnym pokazem świetlnym.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Mini ujawnia, że opracowuje elektryczny model John Cooper Works

Nowe konstrukcje pojazdów oferują dodatkową swobodę w planowanym rozszerzeniu asortymentu modeli – typowe osiągi przy braku lokalnej emisji spalin podkreślają niezależny profil marki John Cooper Works.

Głównym celem reorientacji programu modelowego Mini jest konsekwentna promocja elektromobilności i tworzenie dodatkowych możliwości doświadczania typowej dla Mini frajdy z jazdy. Oznacza to również nowe perspektywy dla marki John Cooper Works. Przyszła konstrukcja pojazdów Mini pozwoli na osiągnięcie ekstremalnej frajdy z jazdy oraz charakteru konsekwentnie ukierunkowanego na osiągi nie tylko w połączeniu z silnikami spalinowymi, ale również z napędami hybrydowymi i elektrycznymi.

Przeczytaj też: Klasyczne Mini w wersji elektrycznej? Możesz przebudować je sam!

Elektromobilność w stylu Minijuż teraz nabiera tempa. Już sam model hybrydowy plug-in Mini Cooper SE Countryman ALL4 (zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 2,0-1,7 l/100 km; zużycie energii w cyklu mieszanym: 14,0-13,1 kWh/100 km; emisja CO2 w cyklu mieszanym: 45‑40 g/km) sprawił, że pojazdy ze zelektryfikowanym napędem stanowiły pięć procent łącznej sprzedaży marki. Po niezwykle udanym starcie sprzedaży w pełni elektrycznego Mini Cooper SE (zużycie paliwa w cyklu mieszanym: 0,0 l/100 km; zużycie energii w cyklu mieszanym: 16,8–14,8 kWh/100 km; emisja CO2 w cyklu mieszanym: 0 g/km) wskaźnik ten podwoił się w ciągu kilku miesięcy do dziesięciu procent. Na bazie tych doświadczeń i wobec perspektywy nowych rozwiązań technologicznych w przyszłości MINI już teraz pracuje nad modelami John Cooper Works ze zelektryfikowanym napędem.

Bernd Körber, szef marki Mini, powiedział:

Poprzez Mini Electric pokazaliśmy, że frajda z jazdy i elektromobilność doskonale do siebie pasują. Nadszedł czas, aby nastawiony na osiągi charakter marki John Cooper Works przenieść też do świata elektromobilności. Dlatego bardzo intensywnie pracujemy nad koncepcjami modeli John Cooper Works z napędem elektrycznym.

Obecne impulsy rozwoju Mini John Cooper Works Electric jasno pokazują, że elektromobilność ma kluczowe znaczenie dla przyszłej orientacji marki. Zrównoważony rozwój i ekstremalnie sportowy charakter łączą się w wyjątkowy sposób:

Modele John Cooper Works z konwencjonalnymi silnikami spalinowymi będą nadal odgrywać ważną rolę, spełniając życzenia i potrzeby naszych zorientowanych na osiągi miłośników marki na całym świecie. Nowe ukierunkowanie na „elektryczne” osiągi jeszcze bardziej podkreśla niezależny profil marki John Cooper Works.

Przeczytaj też: Mini elektryzuje nawet w wersji Countryman – pierwsze jazdy nowym Mini Cooper SE Countryman ALL4

Najnowsze

Lexus LS po kuracji u tunera Modellista – takiej limuzyny nie powstydziłby się prezes?

Japońscy tunerzy z firmy Modellista wzięli na warsztat nowego Lexusa LS. Limuzyna otrzymała pakiet dodatków, które dodają jej specjalnego charakteru, jednocześnie nie wprowadzając rewolucji w wyglądzie eleganckiego sedana.

Dla Lexusa LS Modellista przygotowała to, z czego powinien składać się każdy typowy pakiet tuningowy. Zmodyfikowana limuzyna otrzymuje przedni spojler, dokładki progów oraz tylny dyfuzor. Elementy mają charakterystyczne, podłużne żłobienia i są ozdobione wstawkami w czarnym kolorze oraz chromowanymi dodatkami. Optycznie poszerzają i obniżają auto, dodają mu muskułów, ale nie odciągają przesadnie uwagi od oryginalnej stylistyki auta opracowanej przez projektantów Lexusa.

Lexus LS po kuracji u tunera Modellista - takiej limuzyny nie powstydziłby się prezes?

Ofertę części przygotowanych przez warsztat Modellista do nowego Lexusa LS uzupełniają dwa komplety kół. Japońscy tunerzy proponują 21-calowe obręcze z kutego aluminium o dwóch wzorach ramion do wyboru. Miłośnicy tuningu mogą postawić na komplet o cienkich szprychach lub zestaw z grubszymi ramionami w kształcie sierpów. W obu przypadkach felgi mają chromowane wykończenie i są zestawione z oponami Bridgestone Potenza S001L.

Lexus LS po kuracji u tunera Modellista - takiej limuzyny nie powstydziłby się prezes?

Elementy proponowane przez japońskich tunerów pasują do obu wariantów napędowych Lexusa LS, a więc wersji LS 500 z 3,5-litrowym, 422-konnym silnikiem V6 Twin Turbo oraz odmiany LS 500h z układem hybrydowym 359 KM bazującym na wolnossącym motorze 3.5 V6. Za przedni spojler trzeba zapłacić od 150,7 tys. jenów, a więc około 5,3 tys. zł w bezpośrednim przeliczeniu.

Ceny dokładek progów startują od 220 tys. jenów, czyli mniej więcej 7,8 tys. zł. A tylny dyfuzor jest wyceniony na co najmniej 170,5 tys. jenów (ok. 6 tys. zł). Cena kompletu kół dla flagowej limuzyny Lexusa zaczyna się natomiast od 1,1 mln jenów, a więc około 39 tys. zł.

Lexus LS po kuracji u tunera Modellista - takiej limuzyny nie powstydziłby się prezes?

Najnowsze

Co to jest LNG i czy należy się bać tego rozwiązania w transporcie?

Zielony ład w transporcie mają wesprzeć nowoczesne technologie – zarówno te związane z przejściem na paliwa alternatywne, czy przesiadanie się na ciężarówki elektryczne, jak i wszelkie rozwiązania IT, które pozwalają precyzyjnie planować trasy, zarządzać taborem, by nie było pustych przejazdów i nadprogramowych kilometrów.

European Green Deal i „Nowa generacja UE” – jakie rodzaje paliw alternatywnych zastąpią diesla?

Plan KE na odbudowanie europejskiej gospodarki po COVID-19 został zaprezentowany w maju 2020 roku w dokumencie „Nowa generacja UE” i zakłada zaciągnięcie wspólnego długu w wysokości 750 mld euro. Jego głównymi celami jest Zielony Ład oraz cyfryzacja różnych gałęzi przemysłu i usług tak, by inwestycje wspierały osiąganie neutralności klimatycznej.

Ta została ogłoszona w European Green Deal – inicjatywie, która traktowana jest jako „road map” dla zrównoważonego biznesu, w tym również przewozowego. Sektor transportu drogowego towarów wymieniany jest jako jeden z kluczowych udziałowców w emisji gazów cieplarnianych. Nic dziwnego – 73 proc. transportu ładunków w Europie odbywa się drogą lądową. Ciężarówki odpowiadają za 22 proc. emisji CO2, mimo że stanowią one jedynie 2 proc. pojazdów poruszających się po drogach całej Unii. Dlatego w Green Deal KE deklaruje działania mające na celu ograniczenie w transporcie transferu dwutlenku węgla do atmosfery o 90 proc. do 2050 roku.

Dobre praktyki w Polsce – LNG w 50 ciężarówkach polskiego przewoźnika

Zakup największego w Polsce taboru pojazdów napędzanych skroplonym gazem ziemnym to decyzja strategiczna. Chcemy wyznaczać trendy w branży transportowej. Stworzyliśmy eko-flotę, która już pracuje dla naszych klientów. Są to ciągniki siodłowe na LNG oraz naczepy o obniżonej masie własnej wyposażone w opony o zredukowanych oporach toczenia. Jesteśmy przekonani, że zwrot sektora TSL w stronę ekologii jest szansą. Podobnie jak wdrażanie coraz bardziej zaawansowanych systemów informatycznych. Dzięki nim zarządzanie transportem jest łatwiejsze. Przepływ w magazynach znajduje się pod stałą kontrolą, a spedycja precyzyjnie planuje ruch. W Omedze Pilzno rozwijamy ofertę w ten sposób, by była ona konkurencyjna pod względem ekologicznym oraz technologicznym zarówno na runku krajowym, jak i zagranicą. Polska jest w czołówce przewozów międzynarodowych, ale bez umacniania się w tych dwóch obszarach, w kierunku których zmierza Europa, możemy w przyszłości zostać w tyle – komentuje Mariusz Godawski, prezes Omega Pilzno.

Co to jest LNG? Czy należy się bać tego rozwiązania?

Gaz ziemny można znaleźć w postaciach sprężonych i skroplonych. Jego głównym składnikiem jest metan. Oprócz niego także etan, propan i cięższe węglowodory oraz azot, tlen, dwutlenek węgla, siarka. Podczas procesu skraplania gaz ziemny musi zostać oczyszczony z wody i dwutlenku węgla, aby zapobiec tworzeniu się cząsteczek stałych, kiedy gaz jest schładzany do temperatury ok. -160°C. 

W efekcie LNG jest bardzo czystym gazem – w 95%. składa się z metanu, a tylko 5% stanowią inne składniki. Popularność LNG na rynku międzynarodowego transportu towarów stale rośnie. To paliwo bezpieczne i nietoksyczne. Jest też przyjazne dla środowiska. Pojazdy zasilane tym paliwem notują redukcję emisji szkodliwego dwutlenku azotu o 90 proc. w porównaniu do diesla. W przypadku wykorzystania bioLNG szacuje się obniżenie emisji CO2 o nawet 95 proc. Podobnie jest z cząstkami stałymi, których pojazdy napędzane LNG produkują o 99% mniej.

Wśród proponowanych celów na teraz, określonych w Green Deal, można znaleźć wykorzystania gazu – zarówno LNG, jak i CNG – jako paliwa transportowego. Mimo iż jest to nadal paliwo kopalne, to wykorzystywanie go na szeroką skalę w transporcie ciężkim jest bardzo dobrym krokiem w kierunku zmian wpisanych w Zielony Ład w Europie. Dla kierowców tankujących LNG to żadne utrudnienie, gdyż tankowanie gazu ziemnego nie trwa dłużej niż wypełnianie zbiorników ciężarówki olejem napędowym. Trzeba pamiętać o podstawowych środkach bezpieczeństwa takich jak długie rękawy, rękawice kriogeniczne czy osłona twarzy. Istnieje też procedura tankowania LNG, z którą trzeba się zapoznać. Cała operacja tankowania nie powinna zająć więcej niż 6-8 minut.

Najnowsze