Ford Kuga FHEV 2021 – 190 KM i 1000 km zasięgu. Poważny rywal dla Toyoty RAV4?

Ford poszerzył gamę modeli wyposażonych w zelektryfikowane napędy, wprowadzając na rynek nową wersję Kugi, wyposażoną w hybrydowy, benzynowo-elektryczny układ napędowy. SUV osiąga zasięg 1000 km. Czy stanie się poważnym konkurentem dla RAV4 i zmieni rynek?

Akumulator Kugi Hybrid o pojemności 1,1 kWh jest automatycznie uzupełniany energią dostarczaną zarówno przez 2,5-litrowy silnik benzynowy, pracujący w cyklu Atkinsona, jak przez system ładowania regeneracyjnego, energią odzyskiwaną podczas jazdy wybiegiem lub w czasie hamowania. Hybrydowy SUV jest również pierwszym Fordem Kuga, który łączy w sobie zelektryfikowany układ napędowy z zaawansowanym napędem na obie osie Intelligent All-Wheel Drive. 

Ford Kuga FHEV 2021 - 190 KM i 1000 km zasięgu.

Zarówno wersje z napędem na przednią oś, jak i inteligentnym napędem na wszystkie koła zwiększają przyjemność korzystania z mocy 190 KM dzięki funkcji symulacji zmiany przełożeń przekładni automatycznej, łączącej oba źródła mocy. Pełny hybrydowy zespół napędowy korzysta z trybu jazdy bezemisyjnej, na napędzie elektrycznym, na krótkich dystansach, eliminując jednocześnie obawy o zasięg.

Akumulator o pojemności 1,1 kWh, składający się z 60 ogniw, wykorzystuje układ chłodzenia cieczą, który eliminuje potrzebę stosowania wentylatora chłodzącego. Wpływa to na niższy poziom hałasu i poprawia komfort akustyczny w kabinie. Lepsze chłodzenie pozwala również na umieszczenie ogniw akumulatora blisko siebie.

Funkcja symulowanych przełożeń – aktywowana w trybie normalnym lub sportowym – dostosowuje prędkość obrotową silnika wraz ze zmianą prędkości pojazdu, aby zmniejszyć efekt „gumowej” reakcji na pedał przyspieszenia, typowy dla przekładni bezstopniowych.

Kugę Hybrid można zamawiać, wybierając w szerokiej ofercie wersji wyposażenia: Trend, Titanium, Titanium X, ST Line, ST Line X i Vignale. Stanowisko bezprzewodowego ładowania telefonów jest elementem wyposażenia standardowego, natomiast opcjonalnie dostępne są: wysokiej klasy system audio oraz system informacyjnorozrywkowy Ford SYNC 3, obsługiwane przez 8calowy centralny wyświetlacz dotykowy.

Ford Kuga FHEV 2021 - 190 KM i 1000 km zasięgu.

W nowym Fordzie Kuga zadebiutował nowy system utrzymania na pasie ruchu z asystentem monitorowania martwego pola (BSA). Opcjonalny system monitoruje, czy w martwym polu lusterek zewnętrznych nie znajduje się inny pojazd, a w przypadku ryzyka kolizji aplikuje moment obracający kierownicę, aby ostrzec kierowcę i skłonić do rezygnacji z manewru zmiany pasa ruchu.

Debiutujący także w nowym Fordzie Kuga opcjonalny asystent unikania kolizji na skrzyżowaniach monitoruje zagrożenie kolizją z pojazdami nadjeżdżającymi po równoległych pasach i może automatycznie włączyć hamulce, zapobiegając w ten sposób lub łagodząc skutki wypadków w sytuacjach, gdy kierowca przecina drogę poruszania się innego pojazdu.

Najnowsze

Goodc

Były szef koncernów Renault i Nissan ma zapłacić 95 milionów dolarów kary!

Nieszczęścia prawne Carlosa Ghosna, byłego prezesa Nissan Motor, pogłębiły się wraz z rozpoczęciem procesu cywilnego w Jokohamie w Japonii, gdzie jego były pracodawca domaga się 95 milionów dolarów odszkodowania.

Nissan oświadczył:

Działania prawne wszczęte dzisiaj są częścią polityki Nissana polegającej na pociągnięciu Ghosna do odpowiedzialności za szkody i straty finansowe poniesione przez firmę w wyniku (jego) niewłaściwego postępowania.

Ghosn, który również kierował francuskim Renault, przebywa od stycznia w Libanie, po ucieczce z Japonii, gdzie miał stanąć przed sądem. Zaprzecza wszelkim wykroczeniom.

Prokuratorzy, którzy aresztowali Ghosna dwa lata temu, oskarżyli go o ukrycie 9,3 miliarda jenów (88,5 miliona dolarów) w ramach odszkodowania i wzbogacenie się na koszt Nissana poprzez płatności w wysokości 5 milionów dolarów dealerowi samochodów na Bliskim Wschodzie i tymczasowe przeniesie osobistych strat finansowych na księgi producenta.

Ghosn w oświadczeniu przesłanym pocztą elektroniczną napisał:

Pozew cywilny Nissana jest przedłużeniem niezwykle nierozsądnego wewnętrznego śledztwa ze złowrogimi zamiarami części kierownictwa Nissana oraz nieuzasadnionych aresztowań i aktów oskarżenia ze strony prokuratorów.

Przeczytaj też: Nissan Re-Leaf: koncepcyjny samochód elektryczny stworzony do walki z żywiołem

Ghosn, który twierdzi, że został usunięty z Nissana, aby udaremnić jakąkolwiek fuzję z Renault, jest właścicielem 43% udziałów japońskiego producenta samochodów, był reprezentowany w sądzie w Jokohamie przez prawników.

W tym samym czasie w sądzie w Tokio toczy się proces karny byłego dyrektora Nissana, Grega Kelly’ego, który jest oskarżony o pomoc Ghosnowi w ukryciu swoich zarobków.

Nissan wycofuje się z ekspansji biznesowej podjętej pod rządami Ghosna. W czwartek Nissan obniżył prognozę całorocznych strat operacyjnych, ponieważ odbicie popytu na samochody w Chinach i innych krajach pomogło zwiększyć sprzedaż. Ale w tym roku nadal jest na dobrej drodze, aby stracić 3,2 miliarda dolarów.

Przeczytaj też: Nissan Z Proto ujawniony! Styl retro, tylny napęd, turbo i manualna skrzynia biegów zapowiadają przyszłość modelu Z

Najnowsze

Mini Vision Urbanaut – eksperyment projektantów, który przepowiada przyszłość marki? Zobaczcie te niesamowite wizualizacje

Mini zaprezentowało na platformie #NEXTGen cyfrową wizję jedynego takiego pojazdu na świecie – Mini Vision Urbanaut – koncepcję przestrzeni w zupełnie nowej formie, który do złudzenia przypomina nam pomysł Clarksona w jednym z odcinków Top Gear, aby stworzyć wnętrze samochodu niczym dzienny pokój!

Samochód studyjny wykorzystuje trzy „momenty Mini” – „Chill”, „Wanderlust” i „Vibe” – prezentując szeroką gamę scenariuszy użytkowania, które wykraczają daleko poza samą jazdę.Moment Chill zmienia samochód w swego rodzaju azyl, przystań, w której można się zrelaksować – lub pracować w pełnym skupieniu – podczas podróży. Wanderlust to „moment jazdy”, w którym kierowca może korzystać ze zautomatyzowanych funkcji jazdy Mini Vision Urbanaut lub samemu przejąć kierowanie. W momencie Vibe najbardziej liczy się czas spędzany z innymi ludźmi – a samochód maksymalnie się otwiera.

Mini Vision Urbanaut - eksperyment projektantów, który przepowiada przyszłość marki?

Przy zaparkowanym samochodzie przestrzeń kierowcy przekształca się w wygodną strefę wypoczynku. Deskę rozdzielczą można opuścić i przekształcić w „sofę”. Przednią szybę można otworzyć do góry, tworząc rodzaj „balkonu” z widokiem na ulicę, co zwiększa interakcję z otoczeniem samochodu i daje jeszcze większe poczucie przestronności.Centralna część samochodu ma otwarty charakter. Oferuje szybki dostęp do wszystkich miejsc, ale sama również służy jako miejsce do siedzenia, gdy samochód jest zaparkowany. Z boku samochodu naprzeciwko drzwi wnętrze uzupełnia niewielki stolik z rośliną.

Mini Vision Urbanaut - eksperyment projektantów, który przepowiada przyszłość marki?

Dynamiczne matrycowe reflektory i lampy tylne wyświetlają różne wielokolorowe grafiki odpowiednio do danej sytuacji – zapewniając nową formę komunikacji między samochodem a światem zewnętrznym.Znaczki MINI na słupku C po stronie kierowcy przypominają o odwiedzonych miejscach, festiwalach czy innych wydarzeniach. Występują w postaci umieszczonych za szybą grafik elementów kolekcjonerskich, niczym w witrynie.

Mini Vision Urbanaut - eksperyment projektantów, który przepowiada przyszłość marki?

Mini Vision Urbanaut definiuje odpowiedzialne podejście do zasobów. Oprócz wykorzystania materiałów pochodzących z recyklingu oznacza to również produkcję bez użycia chromu i skóry. Dominującym materiałem we wnętrzu jest zatem dzianina.

Najnowsze

Inspektorzy nakładają nawet 1000 euro kary za błędy w wyliczaniu płacy minimalnej. Jak uniknąć mandatu?

Eksperci alarmują, że w Niemczech, Francji oraz szczególnie w Austrii pojawia się coraz więcej kontroli związanych z respektowaniem dyrektywy o płacy minimalnej i delegowaniu pracowników w transporcie. Zaczęto również nakładać kary finansowe dla przewoźników omijających przepisy.

Europejska dyrektywa związana z delegowaniem pracowników za granicę oraz związany z nią wymóg regulowania płacy minimalnej do stawek obowiązujących w danym kraju, pozostawia bardzo szerokie możliwości egzekwowania prawa, w przypadku sektora transportowego. – Przepisy wzbudzają bardzo wiele wątpliwości – niektóre państwa nie respektują ich wcale, a niektóre przedstawiają swoje własne interpretacje. Wiele dużych firm z sektora TSL uzbrojonych w działy prawne skutecznie broniło się od ewentualnych kar w trakcie zagranicznych kontroli. Z kolei mali przewoźnicy często w ogóle ignorowali niejasne przepisy, co może wiązać się z dużym ryzykiem finansowym – komentuje Łukasz Włoch, ekspert OCRK, Grupa INELO.

Co więcej, niektóre firmy decydują się na rozliczanie płacy minimalnej wyłącznie w modelu MiLoG, stosując niemieckie zasady na terenie innych krajów Unii. Przewoźnicy decydują się na ten model ze względu na mniejsze koszty związane z procesem rozliczania dokumentów płacowych. W Niemczech rozliczenie jest bardzo proste – obowiązuje tylko stawka minimalna za godzinę pracy. Z kolei we Francji należy odnieść się do układu zbiorowego, czyli należy wyliczyć, oprócz odpowiedniej stawki minimalnej, różnego rodzaju dodatki np. za pracę w nocy, za godziny nadliczbowe, amplitudy itd. Rozliczenie w „niemiecki” sposób, wzorowany na MiLoG, we Francji może kosztować przewoźnika nawet kilkaset tysięcy Euro kary, jeżeli skorzysta on z tego modelu na wszystkich samochodach.

Jak wygląda sytuacja z kontrolami i mandatami za granicą?

Austria:

W przypadku kontroli drogowej przeprowadzanej przez Policję Finansową (BMF Finanzpolizei), w której stwierdzane są jakiekolwiek braki dokumentów, bądź wątpliwości dotyczące wypłaty wynagrodzenia, wszczynana jest procedura kontrolna. Cały materiał dowodowy zebrany przez Finanzpolizei przekazywany jest do odpowiedniej terytorialnie Administracji Powiatu (Bezirkshauptmannschaft), który prowadzi sprawę. W przypadku braków dokumentów grzywny są bardzo surowe, najczęściej spotykamy się z karami w kwotach 1000 euro za brak jednego dokumentu. Koniecznym jest także udowodnienie, że firma delegująca pracownika do pracy w Austrii wypłaca wynagrodzenie zgodnie z postanowieniami austriackiej ustawy przeciwdziałającej dumpingowi płacowemu (Lohn und Sozialdumping-Bekämpfungsgesetz LSD-BG). W przypadku nieposiadania dokumentów płacowych firmie mogą grozić kolejne mandaty, dlatego tak ważne jest terminowe rozliczanie czasu pracy oraz wypłata ewentualnych wyrównań. W chwili obecnej obserwujemy bardzo niepokojącą praktykę austriackich urzędów polegającą na nakładaniu takich samych grzywien na wszystkich wspólników spółki co powoduje, że kary są wielokrotnie mnożone, ponieważ wszyscy wspólnicy otrzymują decyzję o nałożeniu mandatu – komentuje Bartłomiej Zgudziak, ekspert ds. rozliczeń i analiz, Grupa INELO.

Niemcy:

Najczęściej sprawy wciąż kończą się po dosłaniu wszystkich wymaganych dokumentów podczas kontroli. Znamy kilka przypadków, w których zdarzyło się, że inspektor dopytywał o rozliczenie np. premii, ale po wyjaśnieniach temat był zamykany. Bardzo ważne jest jednak, by przesłana inspektorom dokumentacja została sprawdzona przez odpowiedniego eksperta. OCRK zajmuje się kompleksową obsługą w tym zakresie  – mówi Bartłomiej Zgudziak.

Podczas kontroli drogowych w Niemczech posiadanie dokumentów płacowych nie jest wymagane, jednak przewoźnicy donoszą o wezwaniach do ich okazania ze względu na „barierę językową w czasie kontroli z kierowcą i brak możliwości skontrolowania dokumentów”. – Kontrole drogowe jak i wyrywkowo prowadzone przez ZOLL na podstawie dokonywanych zgłoszeń w dalszym ciągu dotyczą przede wszystkim okazania następujących dokumentów: umów o pracę, dokumentów A1, obliczeń wynagrodzeń o pracę zgodnych z ustawą MiLoG, dokumentów potwierdzających zapłatę wynagrodzeń za pracę, notatek na temat przeprowadzonych godzin w Niemczech oraz odczytów cyfrowych, a także dowodów wypłaty świadczeń w związku z podróżami służbowymi – dodaje Bartłomiej Zgudziak.

Francja:

Władze we Francji cały czas zaostrzają przepisy dotyczące pracy kierowców. Kontrole z którymi w chwili obecnej najczęściej mamy do czynienia dotyczą posiadania dokumentu zgłoszeniowego SIPSI, tłumaczonej umowy o pracę, a także formularza A1. – Podobnie jak w przypadku Austrii kontrole, które wykażą jakiekolwiek braki dokumentów kończą się poinformowaniem powołanego reprezentanta o konieczności wysłania dokumentów płacowych. Klienci wyzywani są do ich uzupełnienia, wysyłki rozliczeń czasu pracy i potwierdzeń wypłaty wynagrodzenia minimalnego obowiązującego we Francji. Powodem inspekcji bywają czasami zupełnie przypadkowe sytuacje, jak te związane z epidemią COVID-19 oraz kontrolą oświadczeń o braku objawów choroby, a także monitoringu odbierania odpoczynków dobowych i tygodniowych dla kierowców pojazdów poniżej 3,5 tony – wylicza Bartłomiej Zgudziak.

Dokumenty, o które proszą inspektorzy w omawianych kontrolach to najczęściej:

  • listy płac;
  • rozliczenia delegacji;
  • potwierdzenia wypłat;
  • rejestr czasu pracy;
  • dokumenty kierowcy (umowa, formularz A1, zgłoszenie).

Najnowsze

Okulary przeciwsłoneczne w samochodzie – dlaczego warto je mieć nie tylko w lecie?

W krótkie jesienne dni wiele osób podróżuje w porze wschodu lub zachodu słońca. W takich warunkach, zwłaszcza na drogach przebiegających w kierunku wschód-zachód, łatwo o oślepienie kierowcy promieniami słonecznymi. Może to prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, dlatego ważne jest m.in. posiadanie dobrych okularów przeciwsłonecznych i dbanie o czystość szyb w samochodzie.

O tej porze roku w Polsce słońce wschodzi ok. godziny 7.00 i zachodzi jeszcze przed 16.00. Oznacza to, że wiele osób prowadzi auto w czasie, gdy słońce znajduje się bardzo nisko nad horyzontem. Wzrasta wtedy ryzyko oślepienia kierowcy, a już utrata widoczności na kilka sekund może skończyć się wypadkiem. Wielu kierowców wozi w samochodzie okulary przeciwsłoneczne tylko latem. To błąd, bo jesienią i zimą ryzyko oślepienia w niektórych sytuacjach jest nawet wyższe.

Warto zaopatrzyć się w szkła polaryzacyjne dobrej jakości. Ochronią nas przed chwilowym oślepieniem, a także przed zmęczeniem wzroku, co także ma wpływ na bezpieczeństwo jazdy – mówią trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. Należy dbać także o czystość szyb – zabrudzenia czy smugi mogą rozpraszać światło i zwiększać blask, co potęguje ryzyko oślepienia. Nie powinniśmy również trzymać żadnych przedmiotów na desce rozdzielczej, ponieważ niektóre z nich mogą odbijać promienie słoneczne. Oślepieniu przez słońce nie zawsze da się jednak zapobiec.

Nawet gdy słońce oślepi nas tylko na kilka sekund, to przy prędkości 50 km/h zdążymy w tym czasie pokonać kilkadziesiąt metrów. W takiej sytuacji powinniśmy zwolnić, ale jednocześnie powstrzymać się od nagłego hamowania oraz chaotycznych i gwałtownych działań – mówi Krzysztof Peła, ekspert Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. – Zdarza się również, że mamy nisko położone słońce za sobą i wtedy pamiętajmy, że może ono oślepiać kierowców jadących z naprzeciwka. W tym czasie lepiej unikać wyprzedzania, jeśli wiąże się to z wyjechaniem na przeciwny pas ruchu – dodaje.

Najnowsze