Ford GT ’67 Heritage – auto w historycznych barwach
Ford GT będzie oferowany w nowej, limitowanej edycji Heritage stworzonej na cześć wyścigowego samochodu GT40 Mark IV, który w 1967 roku prowadzony przez Dana Gurney'a i A.J. Foyta zajął pierwsze miejsce w 24-godzinnym wyścigu w Le Mans. Samochód otrzymał unikalną kolorystykę nadwozia i wnętrza oraz ekskluzywne wykończenie obręczy kół.
Ford GT ’67 Heritage będzie malowany na wysoki połysk w kolorze Race Red, z białymi pasami i wyróżnionymi detalami z włókien węglowych. Z przodu i na drzwiach samochód otrzymał oznaczenia nawiązujące do numeru startowego 1 wykonane w kolorze Frozen White i 20-calowe, jednoczęściowe, kute aluminiowe obręcze kół ze srebrnym półmatowym wykończeniem oraz z czarnymi nakrętkami mocującymi obręcze. Czerwone zaciski hamulcowe i srebrne obudowy lusterek zewnętrznych stanowią dopełnienie samochodowej perfekcji.
Wnętrze otrzymało nowe skórzane wykończenia foteli wykonanych z włókien węglowych, z czerwonymi przeszyciami, które pojawiają się także na kierownicy. Dla taśm pasów bezpieczeństwa wybrano kolor czerwony, a łopatki zmiany biegów wykończono w anodowanej szarości. Na desce rozdzielczej, w ramkach numerów seryjnych na drzwiach i w zastrzałach znajdujących się za fotelami wykorzystano stal nierdzewną z ciemnym półmatowym wykończeniem.
Kolejne akcenty wyróżniające wersję specjalną ’67 Heritage, to niepowtarzalna tabliczka znamionowa z numerem serii, a także wykonane z włókien węglowych wyeksponowane progi drzwi, wloty powietrza i konsola centralna.
„Pierwszy model edycji Heritage okazał się wielkim sukcesem, i wspaniałym, współczesnym nawiązaniem do historii naszych zwycięstw w wyścigach Le Mans.” – przypomina Garen Nicoghosian, szef projektu nadwozia nowego samochodu. „Kontynuacja tej opowieści z Fordem GT przypominającym sukces wyścigowego GT40 Mark IV była rzeczą, którą po prostu musieliśmy zrobić.”
Ford GT w edycji ’67 Heritage można zobaczyć na stronie FordGT.com korzystając z konfiguratora. Samochód będzie dostępny w limitowanej serii w nadchodzącym roku modelowym.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: