Fizyka pokonała arabskiego driftera
W sieci jest sporo filmów, na których możemy zobaczyć popisy kierowców z Bliskiego Wschodu. Jednak ten człowiek przeszedł samego siebie, a za ten występek grozi bardzo wysoka kara.
Driftowanie na publicznych drogach to nic innego jak stwarzanie zagrożenia w ruchu lądowym. Przepisy w niektórych krajach Bliskiego Wschodu nie tolerują takich wybryków, a kodeks przewiduje wysokie grzywny, a nawet więzienie.
Kilka dni temu pojawił się krótki film, na którym możemy zobaczyć początkującego driftera, który wykonał obrót samochodem o 360 stopni. Niestety, zanim wykonał ten manewr, zapomniał zapiać pasy bezpieczeństwa. Prawa fizyki były w tym przypadku nieubłagane i kierowca w ułamku sekundy znalazł się na fotelu pasażera. Na szczęście w porę wrócił za kółko i opanował pojazd zanim doszło do wypadku.
Ten wybryk z pewnością będzie nauczką dla kierowcy, choćby w kwestii korzystania z podstawowych zasad bezpieczeństwa. Nie wiemy, gdzie nakręcono ten film, ale w Arabii Saudyjskiej przewidziano za to mandat w wysokości 400 dolarów lub konfiskatę samochodu na 15 dni. Prawo karze również pasażerów, którzy biernie przyglądają się niebezpiecznym popisom.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: