Fiat opowie o elektrycznej mobilności jutra. W kilku krótkich filmach
Osiem prostych i bezpośrednich filmów, w sposób intuicyjny porusza tematy związane z elektryfikacją. Fiat wkroczył w ten świat wraz z Fiatem Panda i Fiatem 500 Hybrid, a wkrótce dołączy do nich nowa, w pełni elektryczna 500.
Teraz, stawiając pierwsze kroki wraz z aktualnymi i przyszłymi Klientami, Fiat podejmuje niektóre tematy, które nie zostały jeszcze wyjaśnione:
- jak się prowadzi elektryczny samochód;
- ile czasu zajmuje ładowanie samochodu elektrycznego;
- ile i jakie korzyści wynikają z jego eksploatacji dla użytkownika.
Te i wiele innych tematów, od hamowania rekuperacyjnego po emisję spalin, od przepisów po ulgi, wrażenia z jazdy, serwisowanie, zasięg i ładowanie.
W oczekiwaniu na powrót na nasze drogi, postanowiliśmy jak najlepiej przygotować się do ponowngo startu za kierownicą naszych Fiatów. Tych aktualnych, ale też, i przede wszystkim, tych przyszłych”- powiedział Luca Napolitano, szef EMEA marek Fiat i Abarth: „W związku z tym nakręciliśmy osiem klipów, które prostym, zabawnym i nieskomplikowanym językiem Fiata opowiedzą o zaletach zelektryfikowanej mobilności. Są to krótkie filmiki, które z pewnością wywołają Wasz uśmiech i jednocześnie będą świetnym sposobem na poznanie przyszłości mobilności z Fiatem.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: