Ferrari F40 z miotaczem ognia w wydechu
Niektórzy twierdzą, że istnieją supersamochody i jest Ferrari F40. Mimo upływu lat włoska maszyna nadal wzbudza bardzo duże emocje. Dlatego warto wsłuchać się jak pracuje wydech w tym modelu.
Prawdopodobnie jest to jeden z najważniejszych samochodów ubiegłego stulecia. Samochód, który został zbudowany kilka dekad temu niczym nie ustępuje dzisiejszym pojazdom naładowanym elektroniką.
Ferrari pokazało tym modelem, że potrafi w bezpośredni sposób dostarczyć emocje kierowcy. W tym samym czasie Porsche konstruowało futurystyczny model 959, który nie zdobył później takiego uznania. Ultralekkie Ferrari ważące zaledwie 1,1 tony z turbodoładowanym silnikiem V8 pod maską oferowało piekielną moc 478 KM.
Spora część właścicieli Ferrari F40 wyposażyła swoje egzemplarze w wydech Tubi, który wyzwala jeszcze bardziej piekielny pomruk z ośmiocylindrowej jednostki, zionący do tego ogniem. Warto to zobaczyć!
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: