motocaina.pl logo

Ferrari 488 Spider, 308 GTS czyli… samochody Thomasa Magnuma!

29 stycznia 2019
Słynny detektyw Thomas Magnum powraca w nowej wersji serialu Magnum: Detektyw z Hawajów, który będzie miał premierę na kanale FOX. Wraz z nim na mały ekran wracają super szybkie, sportowe auta Ferrari!

Magnum: Detektyw z Hawajów to prawdziwa gratka dla każdego fana kina akcji! Jest tu wszystko czego można oczekiwać od tego typu produkcji - piękne i gorące Hawaje, błękitny ocean, strzelaniny, pościgi, wybuchy, kaskaderskie akcje oraz supersamochody. Na dodatek za kamerą pierwszego odcinka stanął Justin Lin, który odpowiedzialny jest za kilka części Szybkich i wściekłych, więc emocje na najwyższym poziomie gwarantowane.

Skupmy się jednak na samochodach. Ciekawostką jest to, że w oryginalnej wersji serialu z lat 80. z Tomem Selleckiem w roli głównej, planowane było Porsche 928 z szyberdachem. Jednak Porsche nie zgodziło się na gratisowe wypożyczenie auta na potrzeby serialu. Dzięki temu produkcja porozumiała się z Ferrari, a Magnum spowodował wzrost sprzedaży tych aut nie tylko w Stanach Zjednoczonych. W sumie Ferrari dostarczyło na plan 17 egzemplarzy Ferrari 308 GTS Qattrovalvole.
 
Ten egzemplarz jest również jedną z gwiazd nowej odsłony produkcji. Ferrari 308 produkowane było w latach 1975 – 1985 w dwóch wersjach: Coupé 308 GTB oraz Spider 308 GTS. Pierwsze dwie liczby w nazwie oznaczają pojemność, ostatnia liczbę cylindrów. Za to skrót GTB oznacza - Gran Turismo (GT) oraz B – Berlinetta i S - Spider. 8-cylindrowy silnik GTS ma moc 223 KM. Ferrari rozpędza się do 252 km/h i przyspiesza do setki w czasie 6,5 sekundy.
 
Kolejnym samochodowym bohaterem serialu jest nowsze już Ferrari 488 Spider (GTS), czyli bezpośredni następca wersji 458. Napędzany 3,9-litrowym silnikiem V8 z podwójnym turbodoładowaniem, który ma aż 660 koni mechanicznych.  Od zera do setki rozpędza się w zaledwie 3 sekundy!
 
 
 
Oczywiście samochody Ferrari nie będą miały łatwego życia z Magnumem. Już w pierwszym odcinku będziemy świadkami kilku strzelanin, w których ucierpi niejeden „czerwony rumak”. 488 zostanie ostrzelany i przejechany, 308 GTS ostrzelany, uderzony ciężarówką, a na koniec spadnie z klifu!
 
Jay Hernandez, aktor grający Thomasa Magnuma w jednym z wywiadów uspokajał fanów sportowych aut:

Żadne Ferrari nie ucierpiało na planie serialu. Wszystkie samochody, które zostały zniszczone były tylko specjalnie skonstruowanymi atrapami. Pod spodem były jakieś stare modele zużytych aut, a karoseria wyglądała jak Ferrari. Producenci nie wypłaciliby się gdyby mieli zniszczyć trzy auta tylko w pierwszym odcinku.
 
A czy sam aktor jest fanem czterech kółek?
 
Uwielbiam samochody, a te którymi jeździliśmy na planie są po prostu niesamowite do prowadzenia. Oczywiście nie mogliśmy sprawdzić pełni ich mocy, bo przede wszystkim byliśmy proszeni o ostrożność. Tyle koni pod maską, tak piękne widoki… uwierzcie, że chciało się wcisnąć pedał gazu do końca i sprawdzić ich możliwości. Może będzie jeszcze do tego okazja.
 
Głównym bohaterem, podobnie jak w oryginale, jest Thomas Magnum (w tej roli Jay Hernandez, Hostel, Legion samobójców) –  były komandos Navy SEAL, który po powrocie z Afganistanu podejmuje się zupełnie nowej pracy i zostaje konsultantem książek przygodowych oraz prywatnym detektywem na Hawajach. Były komandos rozwiązuje zawiłe sprawy z pomocą swoich przyjaciół-weteranów – Theodora "TC" Calvina (Stephen Hill) i Orville'a "Ricka" Wrighta (Zachary Knighton), a także byłej agentki MI6 Juliet Higgins (Perdita Weeks). Jednym z reżyserów nowych historii detektywa Magnuma jest Justin Lin, znany z reżyserowania takich hitów jak Szybcy i wściekli.
 
Premiera Magnum: Detektyw z Hawajów odbędzie się już w czwartek 31 stycznia o godzinie 21:05 na FOX.

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!
Podobne artykuły

Motocaina na Youtube

Najnowsze artykuły

Motocaina na Instagramie

Gorące dyskusje