Ferrari 296 GTS – supermocna hybryda plug-in z otwartym dachem. Sprint do „setki” w 2,9 sekundy
Ferrari 296 GTS rozpędza się do ponad 330 km/h i dysponuje imponującą mocą 830 KM.
Ferrari 296 GTS to wersja z otwartym dachem hybrydowego modelu 296 GTB, zaprezentowanego w 2021 roku.
W odróżnieniu od 296 GTB, Ferrari 296 GTS ma dwuczęściowy sztywny dach, którego automatycznie rozłożenie i schowanie zajmuje zaledwie 14 sekund. Całą operacje można przeprowadzić bez potrzeby zatrzymywania się, jadąc z prędkością do 45 km/h.
Masa 296 GTS wynosi 1540 kilogramów, a więc o 70 kilogramów więcej niż w przypadku wariantu coupé.
Ferrari 296 GTS napędza silnik V6 o pojemności 2,9 litrów. Podwójnie doładowana jednostka generuje 663 KM, a łączna moc układu wraz z silnikiem elektrycznym to w sumie 830 KM. Całość sparowana jest z ośmiobiegową skrzynią biegów z podwójnym sprzęgłem, która przenosi napęd bezpośrednio na tylne koła.
Ferrari 296 GTS od 0 do 100 km/h rozpędza się w 2,9 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 330 km/h.
Ferrari 296 GTS, jak na hybrydę plug-in przystało, jest w stanie jeździć tylko i wyłącznie przy wykorzystaniu napędu elektrycznego. Deklarowany przez włoskiego producenta zasięg to zaledwie… 19 kilometrów. Powodem nie zbyt imponującego zasięgu jest niewielka bateria, mająca tylko 7,45 kWh pojemności.
W Ferrari 296 GTS dostępny jest opcjonalny pakiet Assetto Fiorano, który nadaje hybrydzie więcej wyścigowego charakteru z pomocą wyczynowego zawieszenia firmy Multimatic, licznych części z włókna węglowego i bardziej rozbudowanego pakietu aerodynamicznego z ruchomym tylnym skrzydłem.
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: