Ewa Wójtowicz zadowolona ze startu w Sopocie
Jedyna zawodniczka startująca w Lotos Grand Prix Sopot-Gdynia stanęła dwa razy na podium swojej klasy i znacząco poprawiła swoje wyniki sprzed roku.
| Ewa Wójtowicz w drodze na podium. |
![]() |
|
fot. Arkadiusz Bar
|
– W tym roku z GSMP w Sopocie po raz pierwszy wyjechałam z uśmiechem na twarzy i nie był on spowodowany pogodą, tylko moimi wynikami. Pierwszego dnia z każdym podjazdem chciałam „urwać” jak najwięcej sekund w porównaniu do wyniku z zeszłego roku, przez co walka z Wojtkiem Gieralem nabierała rumieńców. Niestety w drugim podjeździe wyścigowym auto Wojtka uległo awarii – co spowodowało, że zakończyłam ten dzień na drugim miejscu w klasie i 29. miejscu w klasyfikacji generalnej. Jednak niesmak pozostał i cały sobotni wieczór spędziłam na zastanawianiu się, gdzie jeszcze mogę pojechać szybciej – w czym niewątpliwie pomógł mi spacer po sopockim molo oraz klimat polskiego morza. Niedziela rozpoczęła się od wiadomości, że Wojtek będzie jechał dalej, dlatego też musiałam tego dnia pojechać znacznie odważniej i pamiętać, że lewa noga na hamulcu jest wrogiem prędkości. Moje przemyślenia musiały wejść błyskawicznie w życie i mimo, iż tą rundę zakończyłam na 3. miejscu w klasie i 28. w „generalce” – to poprawiłam swój czas z zeszłego roku o niespełna 6 sekund, co uważam za bardzo dobry wynik! Dziękuję Rodzicom za wkład finansowy, który umożliwił mi po raz kolejny ściganie się w Sopocie oraz Chłopakom z PRS za utrzymywanie mojego autka w idealnej kondycji. Teraz kolejna przerwa, po której w Banovcach znowu będziemy mogli naładować adrenaliną swoje wyścigowe akumulatorki.
Trzymamy kciuki za kolejne sukcesy Ewy!
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: