Karolina Chojnacka

ET7 – autonomiczny samochód o mocy 644 KM, przyspieszający od 0 do 100 km/h w 3,9 sekundy

NIO wprowadziło na rynek swój pierwszy autonomiczny pojazd, flagową limuzynę typu smart electric NIO ET7.

ET7 jest wyposażony w najnowszą technologię NAD (NIO Autonomous Driving) opartą na NIO Aquila Super Sensing i NIO Adam Super Computer. NAD zapewnia, zgodnie ze słowami producenta, bezpieczną i relaksującą autonomiczną jazdę z punktu A do punktu B, stopniowo obejmując przypadki użycia, takie jak jazda autostradą, jazda miejska i parkowanie.

NIO ET7

NIO Aquila Super Sensing obejmuje 33 wysokowydajne czujniki, w tym 11 kamer o wysokiej rozdzielczości, radary z falą pięciomilimetrową, 12 czujników ultradźwiękowych, dwie precyzyjne jednostki pozycjonujące, V2X i ADMS. Aquila może generować 8 GB danych na sekundę. NIO Adam jest wyposażony w cztery układy SoC Nvidia Orin o łącznej mocy obliczeniowej 1016 TOPS. Razem tworzą NAD – technologię zdolną do autonomicznego prowadzenia auta.

Wszystkie te wysokowydajnie czujniki zintegrowane i ukryte są w opływowej sylwetce ET7. Pojazd ma 5098 mm długości, 1987 mm szerokości i 1505 mm wysokości przy rozstawie osi 3060 mm.

NIO ET7

Przeczytaj też: Tesla i jej „w pełni autonomiczna jazda” znów w ogniu krytyki: To jawne wprowadzanie ludzi w błąd!

Maksymalna moc ET7 wynosi 644 KM, a maksymalny moment obrotowy to 850 Nm. ET7 przyspiesza od 0 do 100 km/h w 3,9 sekundy. W zależności od akumulatora na jednym ładowaniu może przejechać 500 kilometrów (akumulator 70kWh) lub ponad 700 kilometrów (akumulator 100 kWh).W połączeniu z akumulatorem 150 kWh, ET7 może pochwalić się zasięgiem ponad 1000 km.

19 funkcji bezpieczeństwa i wspomagania kierowcy NAD jest standardem w ET7. Pełną funkcję NAD można subskrybować w ramach usługi AD as a Service (ADaaS) za miesięczną opłatą subskrypcyjną w wysokości około 390 złotych.

ET7 został zaprojektowany tak, aby spełniać pięciogwiazdkowe standardy bezpieczeństwa obowiązujące w Chinach i Euro NCAP.

ET7 to elegancki sedan z napędem elektrycznym. Z zasięgiem wynoszącym ponad 1000 km i mocą obliczeniową ponad 1000 TOPS, ET7 ma wyznaczać nowy standard dla pojazdów elektrycznych klasy premium.

Ceny ET7 zaczynają się od 250 tysięcy złotych. NIO ET7 jest już dostępny w przedsprzedaży w aplikacji NIO. Szacuje się, że dostawy rozpoczną się w pierwszym kwartale 2022 roku.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Nowa seria wyścigowa chce podbić serca kibiców w USA i Kanadzie. Czy jej się to uda?

Porsche Sprint Challenge North America by Yokohama to nowej seria wyścigów Porsche, które będą odbywać się w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie od 2021 roku.

Porsche Sprint Challenge North America by Yokohama będzie konkurencją dla samochodów wyścigowych jednej marki rozgrywaną na legendarnych obiektach wyścigowych.

Pierwszy z nowej serii wyścigów odbędzie się w weekend 12–14 marca 2021 roku na torze Sebring International Raceway na Florydzie. Ostatni zostanie rozegrany w weekend 15-17 października na kultowym, a zarazem prestiżowym torze Indianapolis. Siedem z ośmiu weekendów będzie wliczanych do oficjalnych statystyk serii, natomiast wyścigi na torze Mont Tremblant rozgrywane w dniach 12-15 sierpnia będą jedynie wprowadzeniem dla kierowców z Kanady.

Nowa seria Porsche Sprint Challenge North America by Yokohama jest otwarta dla wszystkich, którzy chcą się ścigać samochodami GT. Stanowi ona wyraźny pierwszy krok z wyścigów klubowych, do sportów motorowych wyższego poziomu. Seria została podzielona na trzy klasy: Platinum dla Porsche 991.2 (2017-2020 Porsche GT3 Cup Gen 2), Gold dla Porsche 991.1 (2014-2016 Porsche 991 GT3 Cup Gen 1) i Silver dla Porsche 718 Cayman GT4 Clubsport.

Porsche 991 911 GT3 Cup

Przeczytaj też: Kolejny sezon globalnych e-sportowych mistrzostw Porsche startuje już w ten weekend!

W ostatnich latach Yokohama wspierała wiele imprez motorowych marki Porsche w Ameryce Północnej, w tym między innymi dostarczyła opony kontrolne do IMSA Porsche GT3 Cup Challenge USA, Porsche Pikes Peak Trophy i Porsche Sprint Trophy USA West. Yokohama była także partnerem marketingowym i technicznym przez pięć sezonów Porsche GT3 Cup Challenge Canada.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

BMW iDrive świętuje 20 lecie istnienia. Co z tej okazji zaprezentuje na targach CES 2021?

Zmiana paradygmatu w interakcji między kierowcą a samochodem stała się branżowym standardem i była kamieniem węgielnym dla dzisiejszego wielofunkcyjnego środowiska użytkownika opartego na internecie.

Od debiutu pierwszego BMW iDrive minęło 20 lat. Na targach Consumer Electronics Show (CES) 2021 BMW zapowiedziało przyszłą generację systemu wskazań i obsługi, która wprowadzi interakcję między kierowcą a pojazdem w nową cyfrową i inteligentną erę.

Targi CES odbędą się w dniach 11–14 stycznia 2021 roku w formie wyłącznie cyfrowej. BMW wykorzysta wirtualne forum CES, aby dać widzom na całym świecie przedsmak przyszłościowego systemu BMW iDrive, który zostanie oficjalnie zaprezentowany w dalszej części 2021 roku.

Nowy BMW iDrive

Cyfrowa obecność BMW na targach CES 2021 obejmuje również zwiastun filmowy, który w interesujący sposób ilustruje ewolucję środowiska użytkownika samochodów, w szczególności BMW, w ciągu ostatnich dwóch dekad. Bohaterem podróży w czasie jest BMW serii 7 z roku 2001, w którym po raz pierwszy zainstalowano BMW iDrive, oraz BMW iX, które trafi na rynek w 2021 r. i w którym znajdzie się system wyświetlania i obsługi nowej generacji. Ponadto zespół projektantów BMW odpowiedzialny za środowisko użytkownika i interakcję z użytkownikiem zapewnia krótkie spojrzenie za kulisy prac rozwojowych. W tym celu stworzono kolejny odcinek serii wideoklipów „Re‑Thinking Design” udostępnianych przez BMW Group w ramach #NEXTGen 2020.

Dzięki konsekwentnej zmianie paradygmatu przed 20 laty, BMW wygrało bitwę z zalewającymi sektor motoryzacyjny przyciskami. W systemie BMW iDrive, zaprezentowanym po raz pierwszy w 2001 roku w nowym wówczas BMW serii 7, nie tylko zrezygnowano ze starych nawyków, ale także ze stale rosnącej liczby przełączników, przycisków i urządzeń sterujących w kokpicie. W ich miejsce na deskę rozdzielczą trafił kolorowy wyświetlacz, tzw. monitor pokładowy, a na konsolę środkową przycisk obrotowy zwany kontrolerem iDrive. Wielofunkcyjny system oferował możliwość sterowania ustawieniami pojazdu, mediów, nawigacji i komunikacji przy użyciu jednego elementu obsługi. Dodatkowo BMW serii 7 jako pierwsze dysponowało sterowaniem głosowym, które za pomocą komend głosowych pozwalało sterować wybranymi funkcjami.

Nowy BMW iDrive

Dzięki kontrolerowi iDrive oraz sterowaniu głosowemu wyraźnie zwiększył się komfort oraz bezpieczeństwo użytkowania samochodu. Wcześniej trzeba było znaleźć w kokpicie i nacisnąć osobny przycisk dla każdej funkcji. Dzięki iDrive wystarczyło sięgnąć po ergonomiczny kontroler umieszczony na konsoli środkowej. Poszczególnymi funkcjami można było sterować, przekręcając, wciskając lub przesuwając kontroler. Kierowca mógł szybko i niezawodnie odczytać wskazania na monitorze pokładowym, który został umieszczony centralnie na desce rozdzielczej na wysokości wzroku. Kierowca tylko na chwilę musiał oderwać wzrok od drogi, aby uzyskać informacje. W ciągu kilku lat innowacyjna koncepcja stała się branżowym standardem. Wielu innych producentów samochodów przejęło kombinację wyświetlacza i kontrolera, ponieważ tylko w ten sposób mogli oni opanować rosnącą liczbę funkcji w swoich pojazdach.

Nowy BMW iDrive

Od momentu pojawienia się iDrive BMW zawsze było pionierem na polu innowacyjnej obsługi pojazdu. Nieustający rozwój pozwala na ciągłe powiększanie przewagi. Doprowadziło to do wprowadzenia przycisków ulubionych funkcji do zapisywania indywidualnie wybranych czynności roboczych. W przyciskach tych po raz pierwszy wykorzystano powierzchnie pojemnościowe, które aktywowały podgląd na monitorze pokładowym. Nie zabrakło również przycisków bezpośredniego wybierania umożliwiających bezpośredni dostęp do najczęściej używanych obszarów funkcjonalnych menu oraz kontrolera dotykowego, który umożliwiał wpisywanie znaków. W 2015 roku w BMW serii 7 ponownie zadebiutował monitor pokładowy z funkcją dotykową.

Równocześnie BMW wprowadziło kolejne innowacje mające na celu optymalizację komfortu i bezpieczeństwa podczas jazdy. W 2004 roku BMW było pierwszym producentem, który zaprezentował wyświetlacz Head-Up pokazujący ważne informacje na przedniej szybie w bezpośrednim polu widzenia kierowcy. Światowa premiera sterowania BMW za pomocą gestów w BMW serii 7 w 2015 roku wyniosła obsługę multimodalną na nowy poziom. Również sterowanie głosowe podlegało ciągłemu rozwojowi. Od 2015 roku funkcja Natural Language Understanding umożliwia obsługę poprzez naturalnie wydawane polecenia głosowe, a nie z góry określone komendy.

Jednocześnie BMW iDrive utorował drogę do wprowadzenia usług cyfrowych, które przez cały czas pogłębiają związek między człowiekiem a pojazdem. Usługa BMW Online znalazła zastosowanie w pojazdach już na pierwszym etapie rozwoju systemu. W 2007 roku zainstalowana została wyszukiwarka Google, a rok później BMW jako pierwszy na świecie producent samochodów umożliwiło nieograniczone korzystanie z Internetu w samochodzie. Dynamiczny rozwój smartfonów i stworzonych specjalnie dla nich aplikacji cyfrowych spowodował w 2012 roku wprowadzenie do systemu operacyjnego BMW iDrive możliwość integracji aplikacji od dostawców zewnętrznych.

W 2016 roku więź między kierowcą a samochodem stała się jeszcze silniejsza. Aplikacja BMW Connected jako pierwsza oferowała opcję pełnej integracji samochodu z cyfrowym stylem życia klienta. Cele ustawione w nawigacji można było przesyłać bezpośrednio do pojazdu BMW, a informacje o samochodzie można było odczytywać na smartfonie lub innym cyfrowym urządzeniu końcowym. Obecnie aplikacja My BMW oferuje jeszcze bardziej rozbudowane funkcje.

Nowy BMW iDrive

Wraz z debiutem nowego BMW serii 3 w 2018 roku wprowadzono nowe sterowanie głosowe oparte na Internecie. Inteligentny asystent osobisty BMW działa niczym cyfrowy towarzysz, a jego funkcje są przez cały czas rozszerzane. Umożliwia to modułowe i elastyczne oprogramowanie pojazdu BMW Operating System 7, które jest również podstawą dla wyjątkowo futurystycznej usługi. Funkcja zdalnej aktualizacji oprogramowania zapewnia, że BMW jest zawsze wyposażone w najnowszą technologię cyfrową, i umożliwia późniejszą integrację dodatkowych funkcji w samochodzie.

Dwie dekady temu odważne poszukiwania rewolucyjnej odpowiedzi na wymagania coraz bardziej kompleksowej funkcjonalności pozwoliły firmie BMW zająć pozycję pioniera intuicyjnej obsługi. BMW iDrive utorował również drogę do cyfrowej inteligencji w pojazdach. Umożliwił jeszcze dokładniejsze dostosowanie wrażeń z jazdy do wymagań i życzeń klienta.

Nowy BMW iDrive

Wraz z następną generacją systemu BMW iDrive powiązanie między samochodem BMW a kierowcą zostanie wyniesione na wyższy poziom. Nowy system idealnie wypełnia lukę między technologią analogową a cyfrową. Nieuchronna jest kolejna zmiana paradygmatu, ponieważ liczba funkcji dostępnych w samochodach i ich złożoność stale rosną. Do pojazdów wprowadzoną cyfrową inteligencję. Dzięki zoptymalizowanym czujnikom mogą one rozpoznawać i analizować swoje otoczenie. W coraz większym stopniu pozwala to na automatyzację pewnych obszarów jazdy oraz parkowania. Ponadto osadzone w wirtualnej chmurze usługi wykorzystują coraz większe zasoby danych dostępnych w czasie rzeczywistym.

W wielu sytuacja samochód dysponuje większą dawką informacji niż kierowca. Może na przykład odbierać i wyświetlać ostrzeżenia przed zagrożeniami z floty pojazdów BMW i przewidywać dostępność miejsc parkingowych w miejscu przeznaczenia. Sytuacja nadal będzie się rozwijać w tym kierunku, stawiając system wyświetlania i obsługi przed nowymi wyzwaniami – zarówno dzisiaj, jak i w przyszłości. Nowa generacja BMW iDrive została zaprojektowana tak, aby wykorzystać potencjał inteligentnej komunikacji pojazdu w sposób bardziej wszechstronny niż kiedykolwiek wcześniej, aby zapewnić jeszcze więcej bezpieczeństwa, komfortu i radości z jazdy.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Grand Prix Chin zagrożone. Wina koronawirusa?

Teoretycznie, w sezonie 2021, Grand Prix Chin powinno odbyć się na początku kwietnia. Jednak promotor wydarzenia wyznał, że to mało prawdopodobne.

Na początku listopada 2020 roku Formuła 1 ujawniła prowizoryczny  kalendarz sezonu 2021. Z każdym dniem wzrasta jednak pewność, że ulegnie on dość sporym modyfikacjom.

Najpierw pojawiły się informacje, o przeniesieniu inauguracyjnego sezon w marcu Grand Prix Australii na jesień. Wszystko przez panoszącego się w Australii koronawirusa.

Przeczytaj też: Nowy sezon F1 wystartuje później niż planowano? Wszystko na to wskazuje

Teraz do grona zagrożonych rund dołączyło Grand Prix Chin. Promotor wyścigu przyznał, że trwają poszukiwania nowego terminu dla Grand Prix w drugiej połowie roku. Yibin Yang, menedżer Juss Event, promotora GP, powiedział:

Za pomocą wideokonferencji kontaktujemy się z Formułą 1 praktycznie każdego tygodnia. Chociaż kalendarz jest ustalony, rozegranie wyścigu w pierwszej połowie roku, w kwietniu, jest wysoce niepewne.

Chcielibyśmy dokonać zmiany na drugą połowę roku i złożyliśmy formalną prośbę. Mamy nadzieję, że się uda.

Przeczytaj też: Ujawniono prowizoryczny kalendarz Formuły 1 na sezon 2021!

Puste miejsce po chińskiej rundzie w kwietniu wypełnić może Grand Prix Portugalii. Wyścig na torze w Portimao w sezonie 2020 dostarczył zarówno kibicom, jak i kierowcom, sporo emocji.

Przeczytaj też:  GP Portugalii: Lewis Hamilton rekordzistą wszechczasów

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Najpopularniejszy samochód, kupowany z dostawą do domu w 2020 roku, to… Odpowiedź jest zaskakująca!

Jaki był najpopularniejszy model samochodu zakupiony z dostawą do domu?

Największy, niezależny sprzedawca samochodów w Wielkiej Brytanii, Motorpoint, w związku z pandemią koronawirusa uruchomił w marcu 2020 roku bezpłatną usługę dostawy kupionego samochodu do domu w odpowiedzi na zapotrzebowanie klientów.

Od tego czasu pracownicy Motorpoint pokonali trasę odpowiadającą długości trzech podróży dookoła świata, by dostarczyć tysiące samochodów w Anglii, Szkocji i Walii.

Najpopularniejszym samochodem, zakupionym z dostawą do domu w 2020 roku, był Ford Fiesta. Tuż za nim uplasowały się Vauxhall Corsa oraz, co zaskakujące, Ford Transit.

Przeczytaj też: Jason Statham jest celebrytą, od którego najchętniej odebralibyśmy auto zamówione z dostawą do domu

TOP 5 najlepszych samochodów, zakupionych z dostawą do domu w 2020 roku:

1. Ford Fiesta

2. Vauxhall Corsa

3. Ford Transit

4. Ford Focus

5. Fiat 500

Najnowsze