„Endless Roads”, czyli siedem dziewczyn w jednym vanie

Choć wakacje już dawno za nami, część z nas wciąż żyje wspomnieniami lata. Może warto wziąć przykład z bohaterek filmu dokumentalnego Endless Roads i na przyszłe lato wyruszyć w szaloną podróż w vanie?

 

fot. You Tube

Dokument przedstawia perypetie siedmiu młodych kobiet, które wyruszają na podbój Hiszpanii w odnowionym, klasycznym Volkswagenie T. Łączy je pasja jazdy na deskorolkach i pragnienie przeżycia niezapomnianych przygód.

Podczas zaledwie 15 dni wycieczki i po ponad czterech tysiącach przejechanych kilometrów, zebrano 413 gigabajtów materiału, który opisuje zarówno historię podróży jak i zgłębia osobiste relacje między dziewczynami, ich przeżycia, hobby, problemy i radości. Całość sfilmowana została przez słynnego już w kręgach sportów ekstremalnych reżysera Juana Rayosa, który zadbał o piękne ujęcia i świetną ścieżkę dźwiękową.

Dokładna data premiery Endless Roads nie jest jeszcze ujawniona. Póki co trzeba zadowolić się pięknym trailerem, warto też śledzić poczynania twórców na oficjalnej stronie http://longboardgirlscrew.com/

Najnowsze

Małgorzata Rdest zwycięża we Włoszech

Świeżo upieczona Mistrzyni Polski - Małgosia Rdest, zwyciężyła 21 edycję Włoskiego Pucharu Jesieni. Zawody zostały rozegrane w miniony weekend na torze South Garda w Lonato.

Kask Małgosi jest już rozpoznawalny w kartingu.
fot. Łukasz Iwaniak
Małgosia na rozdaniu nagród Motocaina Cup.
fot. Arek Wiącek

Będąca w świetnej dyspozycji Polka, nie pozostawiła złudzeń rywalom wygrywając obydwa biegi finałowe. Start w tych zawodach był jedynie treningiem do znacznie trudniejszej i bardziej prestiżowej imprezy, jaką jest Bridgestone Cup European Final, który odbędzie się na tym samym obiekcie za dwa tygodnie.

Jak Małgosi poszło w sierpniowych zawodach we Włoszech, przeczytasz tu.

– Nie było łatwo, już podczas kwalifikacji współpracy odmówił silnik, kart zatrzymał się, więc do przedfinału startowałam z ostatniej pozycji. Później było już tylko lepiej, ponieważ konsekwentnie przebijałam się do przodu i na ostatnim okrążeniu wskoczyłam na pozycję lidera, którą utrzymałam do mety. Zapewniło mi to pole position w głównym finale, który z małymi przygodami również wygrałam. Wracam do domu z Pucharem Jesieni i wielkim uśmiechem na ustach. Bardzo dziękuję Kornelowi za świetne rady oraz perfekcyjną obsługę karta.

Warto podkreślić, że Małgorzata Rdest zwyciężyła pierwszą edycję Kartingowego Pucharu Kobiet Motocaina Cup w klasie gość. Mamy nadzieję, że niebawem zobaczymy tę zawodniczkę w bolidach wyższych rangą serii wyścigowych.

Najnowsze

Samochody żon prezydenta RPA

Prezydent Republiki Południowej Afryki,  jak każda inna głowa państwa, powinien mieć obstawę reprezentacyjnych limuzyn. Czy jednak luksusowe auta dla jego trzech małżonek to aby nie przesada?

 

Żony prezydenta Zumy: Gertrudezakele Khumalo, Thobeka Madiba i Nompumeleo Ntuli wraz z ich dotychczasowymi środkami transportu.

W ostatnim biuletynie rządu obecnego prezydenta RPA, Jacoba Zumy, można wyczytać, że aż 700 000 randów zostanie wydane w następnych latach na wypożyczone samochody dla jego trzech pierwszych dam. W przeliczeniu na złotówki jest to około 280 000 złotych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że pieniądze te będą pochodzić z podatków, czyli wprost od obywateli RPA.

Firma Avis Car Rental, która zwyciężyła w przetargu, przez dwa lata będzie pobierać za wynajem miesięczną marżę 30 000 randów (ok. 12 000 złotych). Małżonki prezydenta Zumy nie zadowolą się oczywiście autem średniej klasy, przygotowano więc dla nich takie limuzyny jak Mercedes S600, BMW serii 7 czy Nissan Pathfinder. Avis związany jest kontraktem, w którym zobowiązuje się do użyczania aut w siedmiu z dziewięciu prowincji RPA przez 7 dni w tygodniu.

W Polsce każdy dodatkowy wydatek przeznaczony na wygodę państwowych urzędników wzbudza kontrowersje. W końcu niewielu osobom podoba się, że kompletnie obcy ludzie jeżdżą limuzynami za nasze pieniądze. Może prezydent Zuma powinien przemyśleć takie wydatki i sprezentować żonom coś bardziej rozsądnego?

Najnowsze

Jennifer Lopez w reklamie Fiata 500

Pomimo sukcesu słodkiej pięćsetki, marketingowcy Fiata nie spoczywają na laurach i szturmują Amerykę nowym spotem reklamowym. Czy europejski Fiacik może być gangsta?

 

fot. Youtube

Tym razem producenci klipu skupiają się nie tyle na samym Fiacie 500, co na historii z życia gwiazdy. Jennifer Lopez jeździ ulicami Nowego Jorku i opisuje, jak bardzo zainspirował ją spędzany w pewnych dzielnicach, czy rewirach czas. Urywki z codzienności Bronxu, w którym się wychowała i do którego teraz powraca, przeplatają się z ujęciami nowej pięćsetki cabrio. Dla J. Lo to sentymentalna podróż do korzeni i jednocześnie promocja jej nowego singla „Until it beats no more”.

 

Tutaj zobaczycie poprzednią reklamę Fiata z udziałem J. Lo

Czy twórcom reklamy udał się przekaz? Wydawać by się mogło, że Fiat 500 pasuje do Bronxu jak kwiatek do kożucha, a z drugiej strony w końcu to miejskie autko.

Najnowsze

65% kierowcow jeździ ze złym ciśnieniem w oponach

W Tygodniu Dobrego Ciśnienia (3-7 października) eksperci sprawdzali ciśnienie w oponach i stan bieżników. Z badań przeprowadzonych na 30 stacjach Statoil wynika, że 64,89 procent samochodów miało nieprawidłowe ciśnienie.

 

fot. Goodyear

Podczas 7. ogólnopolskiej akcji „Ciśnienie pod kontrolą” zorganizowanej przez Michelin i Statoil Poland skontrolowano 13 tys. samochodów. W Tygodniu Dobrego Ciśnienia (3-7 października) eksperci sprawdzali ciśnienie w oponach i stan bieżników. Z badań przeprowadzonych na 30 stacjach Statoil wynika, że 64,89 procent samochodów miało nieprawidłowe ciśnienie – to o ponad 4 proc. mniej niż przed rokiem. Oznacza to, że świadomość kierowców dotycząca prawidłowego ciśnienia w oponach rośnie. W tym roku najbardziej świadomi znaczenia ciśnienia okazali się kierowcy z województwa śląskiego, gdzie nieprawidłowe ciśnienie w oponach miało 40,06 procent osób. Najgorzej wypadli, tak samo jak w ubiegłym roku, mieszkańcy Lubelszczyzny (80,73 procent z nieprawidłowym ciśnieniem). Dobre wyniki przyniosło natomiast badanie stanu opon, na jakich jeżdżą Polacy. Średnia głębokość bieżnika to 4,85 mm – w Polsce dopuszcza się do ruchu drogowego oponę o bieżniku 1,6 mm.

W ujęciu ogólnokrajowym, pomiary pokazały, że 64,89 proc. kierowców jeździ na nieprawidłowo napompowanych oponach co oznacza, że tylko 35,11 proc kierowców ma prawidłowe ciśnienie w oponach swoich samochodów.

6,90 proc. ze wszystkich przebadanych samochodów w całej Polsce miało ciśnienie w oponach o ponad 1 bara niższe niż zalecane przez producentów samochodów, a 25 proc. między 0,5 a 0,9 bara niższe. Taki poziom stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa jazdy.

Eksperci radzą, aby ciśnienie w oponach sprawdzać regularnie – raz w miesiącu oraz przed każdą dalszą podróżą. Spadek ciśnienia w oponie następuje w sposób naturalny w wyniku eksploatacji samochodu, ale może być spowodowany także przez obniżenie temperatury otoczenia a nawet niewielkie uszkodzenie bieżnika. Nieprawidłowy poziom ciśnienia w oponach powoduje zmniejszenie przyczepności, wydłużenie drogi hamowania i zwiększa ryzyko eksplozji opony. Testy dowodzą też, że samochód na oponach o ciśnieniu zaniżonym o 1 bar zużywa średnio o 0,5 litra benzyny więcej na każde 100 kilometrów (przy średnim spalaniu 8 l/100km). Ponadto, opona o ciśnieniu zaniżonym o 20% (najczęściej spotykany przypadek) ma skrócony przebieg o 20%.

Kontrola ciśnienia powinna odbywać się „na zimno” – najwcześniej po godzinie od zatrzymania samochodu lub po przejechaniu do 3 kilometrów przy niewielkiej szybkości. Ciśnienie w oponach powinno być zgodne z zaleceniami producenta samochodu i przystosowane do aktualnego obciążenia pojazdu.

 

fot. Michelin

Najnowsze