Karolina Chojnacka

Elektryk został kobiecym samochodem roku 2020!

Elektromobilność to przyszłość, a kobiety idą z duchem czasu. Czy kogoś dziwi więc, że kobiecym samochodem roku 2020 został elektryk?

Mazda MX-30, pierwszy elektryczny model japońskiego producenta, został uhonorowany tytułem Kobiecy Samochód Roku 2020 w 14. edycji plebiscytu Superprodukt organizowanego przez redakcję miesięcznika „Świat Kobiety”. Jak wskazują organizatorki konkursu najważniejsze kryteria, jakimi podczas obrad kierowało się jury, to: jakość, użyteczność i estetyka.

Miałyśmy okazję przekonać się, jak Mazda MX-30 sprawdza się na drodze. Jeśli jesteście ciekawi naszych wrażeń z jazdy, koniecznie przeczytajcie ten artykuł:

Test Mazda MX-30 – elektryzująca przygoda

Szymon Sołtysik z Mazda Motor Poland wyznał:

Cieszymy się, że kobiety doceniają zarówno wygodę prowadzenia, jak i przydatność systemów pokładowych oraz estetykę i jakość wykonania pojazdu na poziomie marek premium, a przy okazji doceniają wykorzystanie materiałów pochodzących z recyklingu w detalach wykończenia MX-30.

Przeczytaj też: Elektryczna Mazda MX-30 zbudowana jest z tworzyw sztucznych z recyklingu

Superprodukt to konkurs organizowany przez miesięcznik „Świat Kobiety” od 14 lat. Co roku cieszy się on uznaniem czytelniczek oraz producentów i dystrybutorów produktów dostępnych na polskim rynku. W tym roku zgłoszonych zostało niemal 200 kandydatów w 8 kategoriach. Spośród nich jurorki konkursu, redaktorki i czytelniczki „Świata Kobiety” wybrały 63 najlepszych.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Robert Kubica wraca na tor F1! Polak zasiądzie za kierownicą bolidu Alfy Romeo!

Robert Kubica, rezerwowy kierowca zespołu Alfa Romeo Racing Orlen, będzie miał szansę przetestować możliwości bolidu Formuły 1 i tym samym pomóc ekipie w walce w środku stawki.

W najbliższy weekend, podczas Grand Prix Hiszpanii, Robert Kubica weźmie udział w pierwszym, piątkowym treningu. Polak przejmie do testów bolid Kimiego Raikkonena. Krakowianin wyznał:

Nie mogę doczekać się, kiedy ponownie zasiądę w bolidzie. Ostatni raz jeździłem C41 na torze pod Barceloną w lutym. Ciekaw jestem, jak samochód został rozwinięty od tamtego czasu, zarówno pod względem poprawek, jak i zrozumienia pakietu przez zespół. Jazda samochodem Formuły 1 zawsze jest wyjątkowym doświadczeniem i cieszę się, że będę mógł pomóc ekipie w walce w środku stawki.

Przeczytaj też: Robert Kubica wygrywa swój pierwszy wyścig w ELMS!

Dodatkowo, już po Grand Prix Hiszpanii, Robert Kubica będzie testował nowe, 18-calowe opony Pirelli, które będą wykorzystywane w Formule 1 od 2022 roku. Dwudniowe testy odbędą się na torze Circuit de Barcelona-Catalunya.

Robert Kubica - Alfa Romeo Racing Orlen
Robert Kubica za kierownicą bolidu Alfa Romeo Racing Orlen, fot. materiały prasowe

Grand Prix Hiszpanii odbędzie się w dniach 7-9 maja. Testy nowych opon Pirelli zaplanowano w przyszłym tygodniu na wtorek i środę.

Przeczytaj też: Kolega z zespołu obawiał się współpracy z Robertem Kubicą. Dlaczego?

Najnowsze

Karolina Chojnacka

KIA EV6 – znamy ceny elektryka w Polsce! Za topową wersję trzeba zapłacić ponad 280 tysięcy złotych!

Kia EV6 to nowy samochód elektryczny koreańskiej marki. Zaskakuje niekonwencjonalnym wyglądem i oferuje ponad 510 kilometrów zasięgu. Akumulator będzie można naładować od 10% do 80% w 18 minut. Wiemy, ile kosztuje w Polsce elektryczny crossover nowej generacji!

Kia koncentruje się na elektromobilności. EV6 to pierwszy z serii samochodów elektrycznych nowej generacji , które koreańska marka wprowadzi na rynek w najbliższym czasie. Elektryk został zaprojektowany zgodnie z nową filozofią designu „Przeciwieństwa, które się uzupełniają”, czerpiącą inspirację z kontrastów, które występują w naturze i w ludziach. W centrum tej filozofii znajduje się nowa stylistyka, która obfituje w kontrastowe połączenie ostrych elementów i mocno wyrzeźbionych kształtów.

Kia EV6
Kia EV6, fot. materiały prasowe / Kia

Przeczytaj też: Kia EV6 zaprezentowana! Nowy napęd, nowe logo i ładowanie w 18 minut. Czym zaskakuje nowy elektryk?

Kia EV6 – zasięg i ładowanie

W zależności od wersji Kia EV6 jest oferowana z akumulatorami o dwóch pojemnościach do wyboru – 58 kWh i 77,4 kWh. Akumulator o mniejszej pojemności ma zapewniać zasięg wynoszący do 400 kilometrów. Z akumulatorem o większej pojemności Kia EV6 może przejechać do 510 kilometrów.

Kia EV6 wyposażona w akumulator o pojemności 58 kWh przyspiesza od 0 do 100 km/h w 6,2 sekundy, a łączny maksymalny moment obrotowy EV6 AWD wynosi również 605 Nm. Akumulator 58 kWh zasila silniki o łącznej mocy 235 KM, które napędzają koła przedniej i tylnej osi. Wersja z napędem na dwa koła jest wyposażona w silnik o mocy 170 KM, napędzający tylne koła.

Kia EV6 oferuje możliwości ładowania akumulatora prądem o napięciu 400 V i 800 V, bez potrzeby stosowania dodatkowych komponentów lub adapterów. 

Możliwość ładowania prądem o napięciu 800 V oznacza znaczące skrócenie czasu ładowania. Akumulator będzie można naładować od 10% do 80% w 18 minut. A już po niecałych 5 minutach ładowania zasięg samochodu ma wzrosnąć o ponad 100 kilometrów.

Kia EV6 – ceny w Polsce

Ceny EV6 w Polsce zaczynają się od 179 900 złotych za 170-konną wersję z napędem na tylne koła i z akumulatorem 58 kWh.  Za EV6 wyposażone w silnik o mocy 228 KM i w akumulator o pojemności 77,4 kWh, gwarantujący zasięg do 510 km, trzeba zapłacić o 20 tysięcy złotych więcej.

Topowa wersja sportowego crossovera, EV6 GT – z silnikami o łącznej mocy aż 585 KM, wyposażona w napęd na cztery koła i zapewniająca przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 3,5 s – kosztuje 281 900 złotych.

Dodatkowo elektryczny crossover marki Kia będzie oferowany w Europie wraz z dostępem do rozbudowanej sieci stacji szybkiego ładowania wraz ze zintegrowaną platformą płatniczą.

Kia EV6 - właściciele tego elektrycznego crossovera będą

Przeczytaj też: Kia EV6 – właściciele tego elektrycznego crossovera będą „tankować” taniej!

Produkcja EV6 ma rozpocząć się w lipcu, dostawy pierwszych egzemplarzy są planowane w IV kwartale 2021 roku.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Aston Martin V12 Speedster DBR1 jest hołdem dla pięknego samochodu wyścigowego

Limitowany Aston Martin V12 Speedster zadebiutował oficjalnie ponad rok temu. Dziś brytyjski producent przedstawia specjalną wersję tego supersamochodu bez dachu i przedniej szyby. Nazywa się to specyfikacją DBR1, tak jak w przypadku samochodu wyścigowego DBR1 z lat 50. XX wieku.

Podobieństwa między V12 Speedster DBR1 a DBR1 z lat 50. są widoczne na pierwszy rzut oka. V12 Speedster jest wykończony tą samą zieloną farbą Aston Martin Racing i ma te same prążki i okrągłe paski Clubsport White, co jego wiekowy przodek. Podobno proces malowania każdego samochodu trwa ponad 50 godzin.

Wewnątrz zastosowano błyszczące wykończenia z włókna węglowego i przełączniki ze szczotkowanego, satynowego srebra. Aston twierdzi, że ta kombinacja to nowoczesna interpretacja wnętrza DBR1.

Aston Martin V12 Speedster DBR1
Aston Martin V12 Speedster DBR1, fot. materiały prasowe / Aston Martin

Przeczytaj też: Aston Martin DBX Bowmore Edition – powstanie tylko 18 sztuk ekskluzywnego modelu inspirowanego whisky

Specyfikacja DBR1 ma te same parametry, co standardowy V12 Speedster. Oznacza to, że pod maską ma 5,2-litrowy silnik V12 z podwójnym turbodoładowaniem, który generuje 700 KM i 750 Nm momentu obrotowego. Rozpędza się od 0 do 100 km/h w 3,4 sekundy. Jego prędkość maksymalna to prawie 320 km/h. Bawcie się dobrze, robiąc to bez przedniej szyby.

Przeczytaj też: Najstarszy Aston Martin na świecie, czyli A3. Jest wyjątkowa okazja, by zobaczyć go na żywo!

Dlaczego DBR1 stał się inspiracją dla specjalnej wersji V12 Speedster? To hołd dla wyścigowej legendy.

DBR1 wygrał słynny 24-godzinny wyścig Le Mans w 1959 roku, jest trzykrotnym zwycięzcą na torze Nürburgring, a także wziął udział w Mistrzostwach Świata Samochodów Sportowych w roku, w którym wygrał Le Mans. Co tu ukrywać, jest po prostu niesamowity.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Majówka 2021: 900 nietrzeźwych kierowców zatrzymano na drogach w trakcie długiego weekendu

Weekend majówkowy za nami. Doszło do 130 wypadków drogowych, w których zginęło 16 osób, a 167 zostało rannych.

Pandemia nadal trwa, ale Polacy mimo obostrzeń coraz chętniej decydują się na spędzanie czasu w gronie przyjaciół i rodziny. Wiosenna aura oraz majówka sprzyjają wspólnemu grillowaniu przy różnych trunkach, nierzadko tych wysokoprocentowych. W 2021 roku długi weekend to zaledwie 3 dni. Przewidywano, że wielu kierowców zaplanuje powrót do domu dopiero na poniedziałek chcąc wykorzystać ten czas jak najlepiej. Istniało ryzyko, że niektórzy będą prowadzić na tzw. podwójnym gazie, jednak według policyjnych statystyk 1 maja zatrzymano najwięcej nietrzeźwych kierowców – 346 osób.

Często wydaje nam się, że już zdążyliśmy wytrzeźwieć, ale jak pokazują policyjne statystyki, najczęściej zatrzymywani przez policję kierowcy pod wpływem alkoholu to osoby, które sądziły, że nie mają już promili we krwi, ponieważ rano czuły się dobrze fizycznie. Niestety, jak pokazują liczne przypadki – czasami nie wystarczy drzemka, tłusty posiłek, a nawet czas, jaki upłynął od momentu spożycia alkoholu – podkreśla Rafał Misztalski, prezes AutoWatch Polska, głównego dystrybutora blokad alkoholowych w kraju.

W Polsce dopuszczalną normą alkoholu w wydychanym powietrzu jest 0,2 promila, czyli do 0,1 mg/l. Po spożyciu zaledwie jednego piwa stężenie alkoholu we krwi może sięgać nawet do 0,26 promila (0,13 mg/l). Co oznacza, że po wypiciu 2 półlitrowych piw można mieć już nawet 1 promil we krwi. Warto mieć to na uwadze wsiadając za kierownicę po zakrapianej imprezie lub po grillu.

Bagatelizujemy ostrzeżenia Policji
Chociaż przed każdym dłuższym weekendem policja alarmuje o rozsądek na drodze, statystyki cały czas są niepokojące. Kierowcom nadal zdarza się prowadzić samochód pod wpływem alkoholu, czego efektem niejednokrotnie bywają śmiertelne wypadki, którym można było zapobiec.

Kierowcom często brakuje wyobraźni na drodze. Nie zdają sobie sprawy z tego, że nie powinni wsiadać za kierownicę po wypiciu nawet najmniejszej ilości alkoholu. Społeczne przyzwolenie i przymykanie oka na tego typu sytuacje doprowadziły do tego, że niektórzy kierowcy bagatelizują ostrzeżenia. Czas powiedzieć stop, stawiając bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi na pierwszym miejscu – apeluje Rafał Misztalski, prezes AutoWatch Polska, głównego dystrybutora blokad alkoholowych w kraju.

Alkohol i brawura na drodze są jednymi z głównych przyczyn wypadków na drogach. W 2020 roku podczas długiego weekendu majowego policja zatrzymała aż 830 osób za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o ponad 50 km/h.

Najnowsze