Elektryczny wąż „tankuje” Teslę – Wideo
Tesla zaprezentowała kolejne, ciekawe rozwiązanie. Już niedługo wystarczy tylko podjechać do stacji ładowania lub wjechać do garażu, a reszta zrobi się sama przy pomocy elektrycznego węża-robota.
Producenci elektrycznych samochodów szukają rozwiązań mających poprawić funkcjonalność i wygodę. Tesla zaprezentowała specjalnego robota, który sam odnajdzie port ładowania i wetknie tam wtyczkę z prądem.
Na razie rozwiązanie jest prototypem, ale niewykluczone, że wejdzie do masowej produkcji. Będzie to alternatywa dla bezprzewodowego ładowania, które jest mniej efektywne.
Nie znamy jeszcze ceny tego robota, ale zakładamy, że przynajmniej na początku, będzie on dość drogi. Zobaczcie, jak w praktyce wygląda ładowanie takim cudem.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: